Orla Perć tylko dla orłów?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Iwona pisze:MAŁO???
i to jak mało!!!
mi ciągle jest mało :))
Iwona pisze:Rozumiem,że jak pojedziesz dajmy na to w Pireneje to będzie to także całkowity spontan?
nawet rozumiesz? - no brawo
powiem więcej - to będzie mega spątan, taki jakiego jeszcze świat nie widział
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

marti pisze:mi ciągle jest mało
to się ucz droga marti :D
marti pisze:powiem więcej - to będzie mega spątan, taki jakiego jeszcze świat nie widział
1.mega co? :P
2.obawiam się,że przy twoich możliwościach to świat o tym usłyszy...oj usłyszy :))


-------------------------
Dla mnie człowiek z przeciętnym IQ, wybierając się w jakiekolwiek góry sam-bez przewodnika, zbiera chociaż minimum wiadomości na ich temat. W dobie internetu to nie jest specjalnie trudne.Poza tym są przewodniki,mapy,fora internetowe itp. Gdzie Ty kobieto widzisz trudność w zdobyciu informacji na temat szlaku na który się ktoś wybiera? Do tego wszystkiego trzeba jeszcze myśleć,bo jeżeli ktoś wchodzi na Zawrat (od Gąsiennicowej) i czuje się nieswojo na łańcuchach,klamrach to po jakiego czorta pchać się dalej? Czy trudno jest wyobrazić sobie kłopoty na tego typu szlaku podczas deszczu,burzy?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

oczywiście że można, tylko co mi da sucha teoria? to tak jakbym uczyła się pływać z książek, no bo przecież są takie.
jeśli ktoś nigdy nie chodził po łańcuchach to skąd ma wiedzieć czy mu one odpowiadają czy nie? znam takie przypadki że dziewczynki płakały na samą myśl o nich a potem dogonić ich nie można było. więc wiesz droga Iwonko. Ty sobie czytaj tone książek na temat każdego kroku w górach a ja porównam różnice wysokości, zapytam o rade kogoś kto był tam gdzie chce iść, i będzie wszystko ok.
Przyjemnego czytania. Wspieraj polskie wydawnictwa bo nie jest za wesoło w tej branży.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

marti pisze:oczywiście że można, tylko co mi da sucha teoria? to tak jakbym uczyła się pływać z książek, no bo przecież są takie.
nie wystarczy przeczytać definicję,trzeba ją jeszcze zrozumieć. Pływać się też będziesz uczyć na głębokiej wodzie w najtrudniejszym miejscu,zamiast próbować tam,gdzie masz szansę stanąć na nogi? W Tatrach jest wiele stosunkowo łatwych szlaków,gdzie można spróbować się z łańcuchami.Orla Perć jest szlakiem trudniejszym ale to jest napisane właśnie w książkach,które ja w przeciwieństwie do ciebie czytam.
marti pisze:ja porównam różnice wysokości,
a na czym porównasz?Przecież w mapy też nie inwestujesz.Czy z różnicy wysokości wynika,że na danym szlaku są sztuczne ułatwienia w postaci łańcuchów,klamer,drabinek?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

marti pisze:Ty sobie czytaj tone książek na temat każdego kroku w górach a ja porównam różnice wysokości, zapytam o rade kogoś kto był tam gdzie chce iść, i będzie wszystko ok.
a potem blondynki się dziwią, że dowcipy się o nich opowiada...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze: a potem blondynki się dziwią, że dowcipy się o nich opowiada...
A w szczególności te o wzroście siedzącego psa :P
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Iwona pisze:a na czym porównasz?Przecież w mapy też nie inwestujesz.Czy z różnicy wysokości wynika,że na danym szlaku są sztuczne ułatwienia w postaci łańcuchów,klamer,drabinek?
do przyjaciela
mefistofeles pisze:a potem blondynki się dziwią, że dowcipy się o nich opowiada...
A w szczególności te o wzroście siedzącego psa razz
tak tak
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:a potem blondynki się dziwią, że dowcipy się o nich opowiada...
No właśnie, właśnie. No i teraz nietrudno pojąć skąd te moje marzenia o poprowadzeniu na OP dziewięciu blondynek. Po pierwsze, to pokuta, bom grzesznik. A po drugie, z naukowej dociekliwości - jeśli jedna potrafi tyle, to co dopiero dziewięć. Czysta rozkosz posłuchać!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

-->marti
Piłaś,nie udzielaj się na forum! Miej litość nad sobą i innymi :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Piłaś,nie udzielaj się na forum! Miej litość nad sobą i innymi
ach ta starość i staropanienstwo.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

marti - kiedyś Ci napisałem - nie jesteś tu mile widziana. Nie tylko przez Iwonę.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

marti pisze:ach ta starość i staropanienstwo
No żal mi,żeś stara i na dodatek panna. :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Iwona pisze:na dodatek panna.
eeee, od panien się odwal. Jestem z września :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ml »

Iwona pisze:Do tego wszystkiego trzeba jeszcze myśleć,bo jeżeli ktoś wchodzi na Zawrat (od Gąsiennicowej) i czuje się nieswojo na łańcuchach,klamrach
... to lepiej olac i pojsc zima :) Zadnych lancuchow i innych dupereli tylko wygodnie srodkiem zlebu leci sie do gory.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ml pisze:Zadnych lancuchow i innych dupereli tylko wygodnie srodkiem zlebu leci sie do gory.
kurde, ml weź no dodaj,że żarujesz,bo na tym forum są różni ludzie.Nie wszyscy wyłapują żarty,nie wszyscy czytają książki,są tacy,co polegają na słowie "tych,co tam już byli" ;) Blondynka też człowiek,nie spisuj jej od razu na straty.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ml »

Co do zartow, to zalezy w jakim kontekscie. Jak ktos nie mial jeszcze w rece czekana i rakow na nogach, to nie ma co sie tam pchac. Ale ja tam wole isc zima - nie trzeba skakac po jakichs kamolach, chrzanic sie z lancuchami, czy klamrami tylko pieknie w sniegu srodkiem zlebu wygodnie leci sie do gory. Raki i czekan jednak konieczne, bo pod spodem jest najczesciej zalodzone - szczegolnie pod koniec podejscia na przelecz.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ml pisze:pieknie w sniegu srodkiem zlebu wygodnie leci sie do gory
ok odpuszczam,jak na jeden dzień to za dużo dla mnie
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ml - ale pamiętaj, ze taka przykładowa marti może byc głupiutka i uznać, że skoro ktoś doświadczony tak mówi to i ona może, pożyczy raki i czekan, pójdzie i się zabije (bo korzystać ani z jednego ani drugiego nie potrafi, poza tym w lawinie ani jedno ani drugie nic nie daje)
ml pisze:tylko pieknie w sniegu srodkiem zlebu wygodnie leci sie do gory.
albo tym samym środkiem żlebu mniej wygodnie acz dużo szybciej leci się z lawiną w dół

PS Iw - widać ja chwilowo mam więcej cierpliwości
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ml »

Chociaz, z drugiej strony, to widzialem tam ostatnio fajna grupe. Troche sie zdziwilem, bo paru gosci szlo tam bez rakow i z pustymi rekoma. Przez chwile myslalem, ze pewnie glupio wygladam tak oporzadzony, ale na szczescie nie bylem osamotniony. Na gorze spotkalem jeszcze goscia, ktory robi w Tatrach zdjecia i przy okazji odwiedlismy paru innych od schodzenia bez rakow zlebem do Gasienicowej, bo nie dosc, ze bylo zalodzone, to spod sniegu wystawaly w niektorych miejscach skaly. W miedzyczasie zobaczylismy poprzednia wesola grupe, jak juz smialo polecieli na Swinice...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:Iw - widać ja chwilowo mam więcej cierpliwości
chwała Bogu Meffi,bo jak dla mnie tyle "rewelacji" jednego dnia to zbyt duży szok :O
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ