Fajny film wczoraj widziałam/em.....

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

andy67 pisze:No jeżeli rzeczywiście Krwawy Mel nakręci film o bitwie pod Wiedniem to dopiero będzie niezła jatka. happy
Oj tam, historia chrześcijaństwa krwią ociekała, więc o co chodzi?
A tak w ogóle był ktoś na dziele Mela? Warte to cuś?
Awatar użytkownika
Wrc

-#2
Posty: 53
Rejestracja: pn 13 cze, 2005
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Wrc »

Witam ;-)

Dawno tutaj nic nie pisałem, mam nadzieje że nie zapomniałem jak to się robi :P No ale przejde do rzeczy ;-)

Chciałbym wam polecić seriale, nie mówie tutaj o polskich tasiemcach, ale o wciągających serialach :)

Prison Break - serial który niedługo bedzie emitowany w Polsacie w niedziele o o ile sie nie myle, chyba od 21 stycznia, ale nie jestem pewien. Akcja serialu toczy się w wzieniu. W sumie nie chce nic wiecej pisać żeby nie zdradzic wam fabuły. Moge jedynie napisac że bardzo ale to bardzo wciąga. Sam oglądałem chyba z 30 odcinków (40 minut każdy) w tydzien :)

Dexter - kolejny z super seriali, tyle że nic nie wiadomo o planach emsji w Polsce :) Serial jest nakrecony na podstawie książki "Demony dobrego Dextera" o ile sie nie myle. Opowiada o seryjnym mordercy. W sumie to moge powiedzieć że po zobaczeniu całej seri ( kolejna ma sie ukazac w lato i ma to byc ostatnia) bardziej mi się podobało niż Prison Break. Serial składa się z 12 odcinków po 50 minut każdy :)

Gorąco Polecam :)
Pozdrawiam :)
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Udało mi się obejrzeć również "Prestiż". Zdecydowałam się na ten film, bo pisano, że wiele w nim "kuchni" pokazów iluzjonistycznych, i w ogóle tematyka wydała mi się niebanalna - historia dwóch rywalizujących ze sobą (na śmierć i zycie) iluzjonistów. Wciągający i intrygujący to obraz. Jeśli będziecie mieli okazje, to obejrzyjcie koniecznie :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przed chwilą obejrzałem na Zone Europe po raz któryś z rzędu film Francisa Copoli - "Cotton Club" - dla mnie zachwycający nie z uwagi na motyw gangsterski, podobny do setki innych filmów ale genialną wprost część muzyczną - takiej muzyki jak w dwudziestoleciu międzywojennym to już później nie było - genialnie prosta i autentyczna. Rewelacja. Na ogół muzyka w telewizji i filmie jest niestrawna i nudna - tu fascynuje.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja ostatnio na poprawe humoru oglądam filmy o tańcu...
kilka dni temu obejrzałam sobie film "Center stage" (polskie tłumaczenie Światła sceny). Film opowiada o amerykańskim balecie...jeżeli ktoś lubi balet i lubi gdy w filmach jest wiele tanecznych scen to polecam...
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

"Trójkąt bermudzki" polski kryminał z lat 80 z Tatrami w tle. Słynna :cwaniak: końcowa scena wysadzenia budynku w Dolinie Kościeliskiej. Ostały się po nim schody :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Ostatnio nadrabiam zaległości w oglądaniu filmów. Filmami, które polecam z pewnością jest :
"Zgromadzenie" (The Gathering)- już był wyświetlany jakiś czas temu ale osobiście należy do tych bardziej ambitnych filmów, w których można się trochę pobać ale także nad pewnymi rzeczami zastanowić
"Za ile mnie pokochasz"-uwielbiam Monice Bellucci...nawet pisałam o niej jakiś czas temu prace dotyczącą reklamy, w której wystpowała. Sam film nie do końca mnie przekonał. Może ja po sesji nie jestem w stanie zbytnio logicznie myśleć. Więc tego filmu oceniać nie będe ;)
"Zły duch"-kolejny francuski film jaki obejrzałam. Ogólnie jest zabawny. W szczególności gadający niemowlak jest rozbrajający.
"Piknika pod wiszącą skała"- 1900rok, grupa pensjonarek wybiera sie na piknik. Kilka z nich znika bez śladu. Film na podstawie książki, która chciałabym przeczytać bo jednak nie do końca mi się podobał, akcja momentami była straaaaasznie rozwleczona.
"RV"-amerykańska komedia; można się pośmiać i nie jest to śmiech wymuszony. Lubie Robina Williamsa, dlatego film mi się podobał :)
"Take the lead"- Antonio Banderas w roli nauczyciela tańca w jednej z publicznych szkół. Jako uczniowie trafiają mu się największe indywiduua szkoły. Film ciągnie się przez 2 godziny a spokojnie zmieśiła by się ta treść w viągu 1h20min.

to tyle ode mnie ;)
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ana napisała
polecam dlatego, że muzyka w nim piękna, że aktorzy przyłożyli się do swojego zadania pierwszorzędnie (ze szczególnym wskazaniam na Bena Whishawa, odtwórcę głównej roli), że udało się realizatorom stworzyć niezapomniany, acz odrażający obraz osiemnastowiecznego Paryża, i wreszcie dlatego, że uzmysławia, że nie ma nic gorszego od samotności
- muzyka robi wrażenie. Pyszna jest także drugoplanowa rola Dustina Hoffmana(mistrz perfumeryjny Baldini). Zwróciłam uwagę też na zdjecia. Uważam, że są wyjątkowe. Natomiast obraz osiemnastowiecznego Paryża nie kojarzył mi się z czymś odrażającym( nie twierdzę,że przyjemnym), byc może dlatego,że współcześnie jest wiele mu podobnych? Także nie odebrałam aby przesłaniem filmu była samotność...raczej pasja, czy też obsesja. I jeszcze to,że piękno wymaga ofiar, tworzy się w bólu. I że ludzie rozgrzeszają okrucieństwo w imię piękna. I w realnym świecie, także teraz istnieją "pachnidła". Nie czytałam ksiązki....ale to chyba nie szkodzi. Film bowiem żyje własnym życiem.
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Izabela pisze:Nie czytałam ksiązki....ale to chyba nie szkodzi. Film bowiem żyje własnym życiem.
Izabela
Główna różnica jest chyba taka że w książce bohater wydaje się być kimś odrażającym, zaś w filmie może nawet budzić sympatię czy współczucie.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

andy napisał
Główna różnica jest chyba taka że w książce bohater wydaje się być kimś odrażającym, zaś w filmie może nawet budzić sympatię czy współczucie.
- książka to tylko historia kryminalna? Dopytuję, bo nie wiem dlaczego, ale nie lubie czytać książek po oglądnięciu ich filmowych adaptacji.
Pozdrawiam
Izabela
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

ruda pisze:"Piknika pod wiszącą skała"- 1900rok, grupa pensjonarek wybiera sie na piknik. Kilka z nich znika bez śladu. Film na podstawie książki, która chciałabym przeczytać bo jednak nie do końca mi się podobał, akcja momentami była straaaaasznie rozwleczona.
Piękny film. Taki, przepraszam za wulgaryzm ;) , poetycki. Powalające na glebe ujęcia górskie.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Izabela pisze: Dopytuję, bo nie wiem dlaczego, ale nie lubie czytać książek po oglądnięciu ich filmowych adaptacji.
Pozdrawiam
Izabela
Wydaje mi się że w tym przypadku nie zawiedziesz się lekturą.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

z kronikarskiego obowiązku:

Świadek koronny - sympatyczny, nie nużący film gangsterski, dobrze zmontowany, z odrobiną humoru. Nastawiałem się na tandetę a się miło zaskoczyłem. Mało bluzgów.


Ocena: 4+/6
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Tak mi się przypomniało jak napisał Mefi, że ja też ostatnio byłam w kinie :)
"Dlaczego nie"- romansidło z serii "nigdy w życiu", "tylko mnie kochaj" itp.
Film sympatyczny ale to chyba wszystko. Duża bajka przesycona znanymi twarzami i mało ciekawym wątkiem. Muzyka z serii polskich hitów, ale żle wkomponowana w tłu filmu...
To chyba tyle :) Nie mogę napisać ze mi sie nie podobal i zaluje bo nie ja placilam ;) Takze warto obejrzec jesli brakuje wam nutki romantyzmu i placzliwych scen koncowych ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Tez oglądałem "Dlaczego nie". Film masakra. O ile "Nigdy w życiu" był całkiem całkiem, to ten to kompletne dno. Na szczęście nie musiałem płacić, bo to był torrent ;)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

w zeszłym roku panna mnie namówiła na nu pagad... tj "ja wam pokaże" czy cuś. Nyndza takoż. Generalnie staram się unikać dwóch gatunków - 'polskich komedii romantycznych' i 'polskich komedii dla kretynów'.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Obejrzałam wczoraj "Testosteron" i powiem Wam, że dawno tak się nie ubawiłam w kinie :D
Warto również zwrócić uwagę na "Ostatniego króla Szkocji" i "Notatki o skandalu".
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

ana pisze:Obejrzałam wczoraj "Testosteron" i powiem Wam, że dawno tak się nie ubawiłam w kinie
Mi tam się średnio podobał. Poza metaforą z pawiem i jego ogonem... :P
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Jasmunum ,bardzo dobry ,fantastyczna rola Gajosa ,no ,ale to jest Kolski ,to trzeba "lubić inaczej"
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Mariusz pisze:Mi tam się średnio podobał. Poza metaforą z pawiem i jego ogonem... :P
Rzecz gustu - rzecz jasna.
ODPOWIEDZ