Kwartalnik "Tatry" TPN'u
Ja też prenumerjuje i czytam z tatą.
Zapraszam na:
http://www.goryzhpfoto.fora.pl/
----
Pozdrowienia dla wszystkich znajomych i nieznajomych!!!
http://www.goryzhpfoto.fora.pl/
----
Pozdrowienia dla wszystkich znajomych i nieznajomych!!!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
numer mam, czytac dopiero zaczalem. Z ciekawostek zauwazylem tekst dotyczacy posrednio miejsca skad teraz nadaję - artykul Bodzia Kowalskiego o zbiorach (fotograficznych i bibliotece) wilenskiego oddzialu PTT, ktore obecnie znajduja sie w Toruniu (jako, ze torunski UMK powstal na bazie przedwojennej kadry wilenskiego Uniwersytetu Stefana Batorego)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
dla mnie fajny,bo lubię takie klimaty. Trochę fotek z wypraw tatrzańskich rodziny Krygowskich i nie tylko. Ciekawie pokazane stare schroniska,które już nie istnieją.diablak1223 pisze:fajny jest ten album o fotografii?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Mamiony obietnicami specjalnych dodatków też zostałem prenumeratorem zamiast grzecznie dokonywać zakupu np w empiku.Iwona pisze:Wiemy,wiemy już dostaliśmy w prenumeracie z albumikiem
Oczywiście musze teraz przejść drogę reklamacji itd i stąd moje pytanie jaka forma jest najskuteczniejsza w przypadku, gdy wszyscy już mają a ja nie?
Nic, cierpliwie czekać. Redakcja TATR już tak ma. Historia z opóźnieniem dostawy dla prenumeratorów powtarza się po raz nie wiem który.Kert pisze:Oczywiście musze teraz przejść drogę reklamacji itd i stąd moje pytanie jaka forma jest najskuteczniejsza w przypadku, gdy wszyscy już mają a ja nie?
Jestem gorszego sortu...
Kert pisze:Oczywiście musze teraz przejść drogę reklamacji itd i stąd moje pytanie jaka forma jest najskuteczniejsza w przypadku, gdy wszyscy już mają a ja nie?
oraz zakupić meliskę. Przerabiałam to podczas pierwszej prenumeraty. Swoją drogą i tak mamy fajnie,bo w końcu do nas pismo dociera, Izka zapłaciła i do dziś nie dostała ani 1 numeruJanek pisze:Nic, cierpliwie czekać
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Doczekałem się i dostałem z albumikiemJanek pisze:cierpliwie czekać. Redakcja TATR już tak ma
Martwią mnie tylko ceny. Koszt kwartalnika w sprzedazy to niecałe 10 PLN, w prenumeracie to juz niezłe poplatanie bo z ceny ok 8 PLN jeszcze za przesyłke zapłacili 6,50 , dołozono za to gratisowy album. Rozumiem, ze gospodarstwo pomocnicze przy TPN dokłada w słusznej sprawie do kwartalnika, tylko ze przyszłość niepewna - bo to zawsze pożywka dla jakiegos oszołoma (a od pomysłów typu Lasy Państwowe czy likwidacja gospodarstw pomocniczych az się roi)
Dostałem teraz trzeci numer w prenumeracie. Pierwszy przyszedł bez problemów, na czas. O drugi musiałem się upomnieć, po chyba dwóch miesiącach. Więc o trzeci profilaktycznie upomniałem się od razu, jak tylko zobaczyłem go w EMPIKU. To jedyne niedogodności. Na plus mogę zaliczyć, że ja wysyłałem maile, a do mnie oddzwaniano - za każdym razem rozmowa była grzeczna, przepraszano mnie i starano się wszystko wyjaśnić.







