Plany, a w zasadzie marzenia górskie na 2007

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

uszba napisała:
To moze sie spotkamy. Od 18 lutego bede w Murowancu.
- :D jak tylko podołam .Chciałabym bardzo!
Pozdrawiam
Izabela
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

uszba pisze:Od 18 lutego bede w Murowancu.
W tym terminie to zdaje się że i ja i Iwona też tam będziemy :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:W tym terminie to zdaje się że i ja i Iwona też tam będziemy
zdaje się,że masz rację :cwaniak: ...a to oznacza,że tradycyjnie nasypie śniegu po pachy i będzie conajmniej IV lawinowa...a wiatr będzie nas zmiatał z Upłazu :P :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iwona pisze:a to oznacza,że tradycyjnie nasypie śniegu po pachy i będzie conajmniej IV lawinowa
Na razie to chyba za dużo o tych łopatach gadacie i chcecie je kupować i zima się z lekka wkur..... :P :)) Głupio tak będziemy wyglądać z tymi łopatami i sondami jak śniegu będzie ze 10 cm :(
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Iwona pisze:Jak w temacie-proszę o podzielenie się swoimi planami-jeśli już takowe są-na najbliższy rok.
napewno wyjazd w Tatry latem i chciał bym dokończyć kurs wspinaczki skalnej. A tak pozatym to może wyjdzie jakiś spontaniczny wyjazd bardzo bym chciał zobaczyć góry jesienia.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:proszę o podzielenie się swoimi planami-jeśli już takowe są-na najbliższy rok.
Plan A: Powałęsać się po jakichś polskich górach późną wiosną.
Plan B: Powałęsać się po jakichś polskich górach środkową jesienią.
Międzyplan: zakupić softshellową kapotkę Super-Dry-Fuckin-Wind-Stopper w Decathlonie za max 200 zł.
:)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Plany na pierwszy sezon letni:
"Lewi Wrześniacy" na Zamarłej.
"Robakiewicz" na Mnichu
"Lewy Dorawski" na Świnicy
"Setka" i "Gnojek" na Kościelcu
Wielki Mięgusz od Hińczowej.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Horolezec przedtem chcesz zrobić kurs?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Agaar pisze:Horolezec przedtem chcesz zrobić kurs?
Oj nie moja droga :) Na taternicki to ja już nie mam czasu niestety, bo studia się kończą, do pracy trzeba i tyle urlopu to mi nikt nie da :( Wybrałem rozwiązanie może mniej trafione ale niekoniecznie złe chyba...Nawiązałem kontakt z taternikami :P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

horolezec pisze:Wybrałem rozwiązanie może mniej trafione ale niekoniecznie złe chyba...Nawiązałem kontakt z taternikami
Aha, chyba, że tak.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Chociaż powiem Ci, że te moje kontakty to na te moje drogi mówią "wspinanie turystyczne" :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

horolezec pisze:Chociaż powiem Ci, że te moje kontakty to na te moje drogi mówią "wspinanie turystyczne"
Bo drogi chyba nietrudne. Chociaż "trudne", "łatwe", to pojęcie względne.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Agaar pisze:Bo drogi chyba nietrudne.
Trudności między II a IV więc niby fakycznie łatwo, ale powiem Ci, że nie mogę się już doczekać i będę w siódmym niebie jak uda mi się sprawnie przejść i poprowadzić te drogi. W skałkach robiłem V+, ale raczej z trudem, więc nie ma sensu porywać się na coś większego ;)
A Ty nie chcesz skończyć kursu skałkowego? Została Ci chyba własna protekcja do opanowania i autoratownictwo :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Agaar pisze:Dość pewny jest kurs w skałkach
Napisałam wcześniej :) Najpierw dokończenie kursu, a w Tatry w dalekiej przyszłości, chyba 8) Chciałabym sporo poćwiczyć w skałach. Nabrać pewności i dopiero w Tatry...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

horolezec pisze:W skałkach robiłem V+, ale raczej z trudem
A co, za pierwszym razem chciałbyś robić trudniejsze? Ehhhh...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Agaar pisze:A co, za pierwszym razem chciałbyś robić trudniejsze? Ehhhh...
Ja to nie miałem takich ambicji nawet, ale moi instruktorzy tak :))
Był w mojej grupie na kursie chłopak, który przeszedł VI.1 czy nawet VI.2.
co do nabierania pewności to zgadzam się absolutnie. Pamiętam jak ja się strasznie bałem w pierwszych dniach kursu tych kluczowych miejsc...tych szybkich strzałów, szybkiego przenoszenia ciążaru na drugą stronę albo postawienia nogi na jakimś śliskim stopieńku. Normalnie czasem kilka minut tam stałem w tym miejscu zanim się odważyłem :? Więc nie ma co, trzeba dużo ćwiczyć, nabierać pewności - ja też oczywiście w skałki będę jeździł...Tym bardziej, że w przyszłym roku przenoszę się na stałe do Krakowa ;) Skałki będę miał więc po nosem :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

horolezec pisze:Był w mojej grupie na kursie chłopak, który przeszedł VI.1 czy nawet VI.2.
Pierwszy raz się wspinał?

Co do tematu ;) Mam wiele marzeń górskich, ale całkiem mnie przerastających (przynamniej narazie), o których z resztą nikomu nie mówię lub tylko wspominam krótko... Dużo czytam, dużo analizuję i narazie to tylko teoria, ale od niej trzeba zacząć.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Agaar pisze:Dużo czytam, dużo analizuję i narazie to tylko teoria,
Wiedza teoretyczna i plan to fundament wszystkich przedsięwzięć Aga ;) Moje plany związane przede wszystkim z Alpami też są narazie czystą teorią i daleka jeszcze droga do ich realizacji, ale dążenie to jest to co nadaje marzeniom sens ;)
Zgredek

-#2
Posty: 61
Rejestracja: pt 06 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Zgredek »

Hmm.... Jakby się udało, to kurs skałkowy w końcu zacząć. Dwa, by Świnica w końcu dała możliwość wejścia, zachaczając o Kościelec. Trzy, Nort Face, Olav ty łobuzie :P A w lecie Słowacja, Krywań, albo Fogarasze (tak to się pisze??)

Jak Bóg da to będzie super :D
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

horolezec pisze:Tym bardziej, że w przyszłym roku przenoszę się na stałe do Krakowa Skałki będę miał więc po nosem
..no to zapraszam na wiosnę na jurę ;) sprzęt podstawowy jest...
ODPOWIEDZ