Fajny film wczoraj widziałam/em.....

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Roberto

-#1
Posty: 12
Rejestracja: śr 27 gru, 2006
Lokalizacja: Łuków

Post autor: Roberto »

Piła, Teksańska masakra..., Hellraizer, 21 gram, Gothica, Droga bez powrotu, Kostnica.
Krew nie woda...majtki nie pokrzywa!!!
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

21 Gram to naprawdę świetny film... Powtarzany co jakiś czas na HBO :D Piła też niczego sobie :D Ma być podobno 3 część... Ale reszty nie widziałam.... Tylko Gothik'i kawałek... ale nieprzypadła mi do gustu....
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

Olusia pisze:Piła ... Ma być podobno 3 część...
widziałem dwa dni po amerykańskiej premierze :D troche naciągana i trzeba znać dwie pierwsze częsci bo jest duzo nawiązań, ale ogólnie nawet spoko.
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

prezes pisze:widziałem dwa dni po amerykańskiej premierze :D troche naciągana i trzeba znać dwie pierwsze częsci bo jest duzo nawiązań, ale ogólnie nawet spoko.
Jak widziałeś?? Skąd?? Ale lepsza od poprzednich?
Awatar użytkownika
CinnamonDruidess

-#1
Posty: 4
Rejestracja: śr 27 gru, 2006
Lokalizacja: Skądże

Post autor: CinnamonDruidess »

A co myślicie o "Reguiem dla snu"? :( a co do filmu "Pojutrze" hmm chcialabym go obejrzeć zanim stanie się dokumentem:|
"CÓŻ- RZEKŁ MEFISTO- ZBYT PIĘKNA ABY JĄ POTĘPIĆ"
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

"CÓŻ- RZEKŁ MEFISTO- ZBYT PIĘKNA ABY JĄ POTĘPIĆ"
- łoł!
A co myślicie o "Reguiem dla snu"?
- tak ogólnie? ;) A kiedy film oglądałaś?
Awatar użytkownika
CinnamonDruidess

-#1
Posty: 4
Rejestracja: śr 27 gru, 2006
Lokalizacja: Skądże

Post autor: CinnamonDruidess »

No dobra... nie widziałam go wczoraj, a jakiś czas temu, niesamowicie mnie poruszył a szczególnie muzyka:(

a Piękna piękna :D
"CÓŻ- RZEKŁ MEFISTO- ZBYT PIĘKNA ABY JĄ POTĘPIĆ"
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Tak, muzyka filmowa potrafi poruszyć do żywego! W ostatnich dniach też tak mi sie zdarzyło podczas oglądania dwóch filmów. A poza muzyką co Cię najbardziej poruszyło w tym filmie? Identyfikujesz się choć trochę?
Masz może tą Kronos Quartet na płytce?
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
CinnamonDruidess

-#1
Posty: 4
Rejestracja: śr 27 gru, 2006
Lokalizacja: Skądże

Post autor: CinnamonDruidess »

Kronos Quartet-"Lux Aeterna" tak mam :)

Wiesz ja na tym filmie płakałam :( Młodzi, uzależnieni, pozostawieni sami sobie, znikąd pomocy:( wstrząsający obraz, totalne piekło no i ta scena kiedy Marion-nie pamiętam imienia zarabia ciałem :( ehhh :(

A jakie to były filmy? :)
"CÓŻ- RZEKŁ MEFISTO- ZBYT PIĘKNA ABY JĄ POTĘPIĆ"
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Może jestem za młoda na takie filmy... Ale mnie zbyt przerażał... :( Nie potrafiłam zobaczyć całego, tylko momenty...
A muzyka... Boska... Aż cierpnie skóra. Mam nawet całą ścieżkę dźwiękową...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Młodzi, uzależnieni, pozostawieni sami sobie
- tak bywa. Każda postać w tym filmie jest samotna do bólu. Może szczególnie na niepowodzenie skazani są marzyciele? A może należy wierzyć w coś co nazywa się "urodził się pod dobrą gwiazdą". A niestety w tym filmie cała konstelacja jakby skażona była. Dla mnie niezwykle tragiczną była postać zakompleksionej do granic możliwości i nieszczęśliwej kobiety, ktora uwierzyła reklamie.
A jakie to były filmy?
- dzieki uprzejmośći przyjaciela oglądnęłam sobie "Wielki Błękit" Luca Bessona. Muzyka Serra zrobiła na mnie wrażenie, duże wrażenie! Cały dzień jej słucham.
Drugi film to "Orka" i muzyka Ennio Morricone . Na pulpicie króluje przecudnej urody orka....a na podłodze walają się wszelkie możliwe pomoce - pomocne w zgłębieniu wiedzy na temat tego wieloryba "zabójcy". Stuknęło mnie niezle i tyle ;)
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

CinnamonDruidess pisze:ta scena kiedy Marion-nie pamiętam imienia zarabia ciałem
Obejrzałem wczoraj ten film, zachęcony pozytywnymi recenzjami na forum, i dopiero w kontekście tego, co napisałaś, i wspomnianej sceny uświadomiłem sobie, jak delikatnym w gruncie rzeczy eufemizmem jest zwrot "zarabiac ciałem" :P
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Izabela pisze:Drugi film to "Orka" i muzyka Ennio Morricone
Mam wrażenie, że oglądałam ten film wiele lat temu, i strasznie rozpaczałam nad losem tytułowej orki (moim "przekleństwem" jest to, że wzruszam się na niektórych filmach). Tylko nie mogę przypomnieć sobie zakończenia. Czy ona załatwiła swojego prześladowcę? Końcowe sceny to chyba sceneria lodowa, prawda?

:)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Adam B napisał:
Obejrzałem wczoraj ten film
- i?
PS eufemizmy z natury są delikatne
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

No i zrobił na mnie wrażenie. Obraz jest bardzo sugestywny, nie mogłem się jednak oprzec wrażeniu, że nie skończył się tak do końca zle. Przynajmniej nie dla wszystkich bohaterów. Scena, w której Harry (?) płacze leżąc w łóżku po amputacji ręki jest bardzo przejmująca, ale jednocześnie sugeruje, że ten chłopak ma już najgorsze za sobą. Stracił bardzo wiele, ale mógł stracic wszystko. Trudno powiedziec, że dla niego to wszystko skończyło się dobrze, ale skończyło się lepiej, niż dla jego matki czy dziewczyny.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ana napisała:
Mam wrażenie, że oglądałam ten film wiele lat temu, i strasznie rozpaczałam nad losem tytułowej orki (moim "przekleństwem" jest to, że wzruszam się na niektórych filmach).
- ana, masz rację - film jest stary. Ale tak sie złożyło,ze dopiero teraz wpadł mi w ręce. I mamy podobne "przekleństwo" ;) Ostatnia scena jest lodowa, orka dokonuje ostatecznego rozrachunku , zabija głównego bohatera i popełnia samobójstwo. Film, sam w sobie taki sobie - poprawny, a może nawet nie? I ząb czasu mu szkodzi. Ale sam temat jak dla mnie fascynujący! I te informacje o ssaku, nie są fikcją. To jest tego filmu dobrą stroną. Bo faktycznie orki są monogamiczne i jedno bez drugiego żyć nie potrafi, maja zdolność wzrokowego zapamiętywania, tworzą stada,ktore między sobą porozumiewaja się swoim "językiem" Każde stado ma swój, a małe potrafi trzymać się mamy nawet do pięciu lat. Jak się orientowałam, to obecnie ma się ku końcowi akcja uwalniania orek z wszelkich basenów czy tym podobnych. Badania potwierdziły, że orki nie tylko potrafią mysleć, ale także nie są niebezpieczne dla człowieka i nie są zabójcami. Ten fakt to jakby dalsza część tego filmu, któremu scenariusz pisze już prawdziwe życie. I to jest piękne.To ten z nielicznych przykładów, kiedy czlowiek potrafi wycofać się z błędu i próbować go naprawić. Zachwyciła mnie muzyka Enrico.
Zdarza mi się co jakiś czas oglądać te same filmy. Gdy poczuję za nimi tęsknotę ;) Do takich należą np. "Godziny" czy "Słodkie życie" czy też "Jak w niebie" Znasz? Aha, i oczywiście "Dzień świra"...te sceny czyja racja jest najracniejsza i ta w pociągu....no nie mogę! Kiedyś kupiłam sobie taki filmik "Oczami fotografów" o tym jak pracują najwybitniejsi na świecie fotografowie National Geographic - fajny.
Pozdrawiam
Izabela
Ostatnio zmieniony pt 29 gru, 2006 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Adam B napisał:
Trudno powiedziec,
- właśnie. Ale to stanowi jakby dodatkowy walor tego filmu, jak dla mnie. Bo psy szczekaja, karawana jedzie dalej - nie inaczej.
Pozdrawiam
Izabela
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Izabela pisze:Gdy poczuję za nimi tęsknotę ;) Do takich należą np. "Godziny" czy "Słodkie życie" czy też "Jak w niebie" Znasz?
Znam ze słyszenia, ale jeszcze nie oglądałam.

:)
Roberto

-#1
Posty: 12
Rejestracja: śr 27 gru, 2006
Lokalizacja: Łuków

Post autor: Roberto »

Requiem dla snu - kapitalny film...i ta muzyka! Polecam tez Efekt motyla, Szósty zmysł, Blair witch project, Cradle of fear, Hostel, Silent Hill. O The ring, Klątwie czy Oszukać przeznaczenie nie wspominam celowo, bo chyba i tak większość z Was już to widziała.
Krew nie woda...majtki nie pokrzywa!!!
Awatar użytkownika
Adam B

-#2
Posty: 98
Rejestracja: pt 02 cze, 2006

Post autor: Adam B »

Z wszystkich tych filmów widziałem tylko "Efekt motyla" i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć: beznadziejny!!! Jeżeli pozostałe, wymienione przez ciebie, filmy trzymają podobny poziom, to też raczej ich nie obejrzę... :P

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ