Pytanie o salomona

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Pytanie o salomona

Post autor: Anda »

Nie wiecie przypadkiem, jak dotrzeć do jakiegoś serwisu albo do dystrybutora firmy salomon, najlepiej w Krakowie? Bo w sklepie nikt nie jest w stanie pomóc w tym zakresie... (chodzi o reklamację butów, która utknęła w martwym punkcie, i nie wiemy, jak to ruszyć dalej...)
Za wszelkie informacje będę b. wdzięczna! :)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

reklamacja .. a co znaczy martwy punkt ?? i czy byla reklamacja z tytulu gwarancji czy rekojmi ? ... a tzw martwy punkt zawsze mozna przesunac .. odrobine na swoja korzysc ;)
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

Reklamacja z tytułu gwarancji. Koleżanka kupiła sobie super-buty górskie, za 450zł, po czym po jednym założeniu i wyjściu na szlak okazało się, że nie da się w nich chodzić, bo są źle zrobione i uwieraja tu i ówdzie.
Teraz stara się je reklamować w sklepie, w którym kupiła (roczna gwarancja producenta), ale jakoś sparawa cała utknęła (jest tydzień po terminie, w którym mieli rozpatrzyć reklamację i nadal cisza...) i chciałyśmy znaleźć, gdzie by tu można zadzwonić i kogo zaptać, co dalej, poza panią ze sklepu, która nie jest w stanie udzielić żadnych bliższych informacji.
Próbowałyśmy wczoraj szukać po Internecie telefonu jakiegoś serwisu salomona czy czegos w tym rodzaju, ale niestety, strona salomona, jaka jest, każdy widzi... - nic na niej nie ma...
Dokopałyśmy się tylko do info, że dystrybutorem salomona na Polskę jest spółka Bachledy, ale do nich też kontaktu nigdzie nie ma...
Koniec :)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Anda pisze:ale jakoś sparawa cała utknęła (jest tydzień po terminie, w którym mieli rozpatrzyć reklamację i nadal cisza...)
proponuje wycieczke do sklepu i STANOWCZE ZAZADANIE natychmiastowego rozpatrzenia z tytulu rekojmi - nie wiem tez czy jesli producent nie odpowiedzial w terminie to czy nie oznacza to ze reklamacja zostala przyjeta
jesli nadal bedzie sprzedawca stawial opor ... nalezy przedstawic pismo do podpisania ... gdzie w tresci bedzie podany czas zlozenia i czas do kiedy nie zostala rozpatrzona reklamacja, jesl nie zechce podpisac - nalezy postraszych PIHem ... wypadaloby tez podac kilka artykulow z KC potwierdzajacych nasze prawa ....

Darujcie sobie dochodzenie u producenta - najszybciej bedzie wywalczyc cokolwiek u sprzedawcy, to jemu powinno zalezec na opinii, jesli kobita w sklepie nie jest wlascicielem - zazadac rozmowy z wlascicielem albo kierownikiem.

Jesli wie sie o co walczyc - to zawsze mozna cos wywalczyc!!

na priv podsylem mailem krotkie komentarze do KC i praw konsumenckich - mi sie przydaly, jedna reklamacje odpuscilem na buty AKU, ale druga na buty Invicty skonczyla sie tak jak chcialem - zwrot kasy po 2 tygodniach bo producent jeszcze nie odpowiedzial wiec natychmiast z tytulu rekojmi sprawa zostala rozpatrzona.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

A czy kupilibyście buty Philipsa ,czy Diora ? To też markowe firmy.
Wiem ,że z Salomonami ,Adidasami i.t.p. z reguły są same kłopoty.
Cena ,jek za firmówkę ,a jakość fatalna.
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

Jerry, wielkie dzięki za bardzo fachową pomoc!

Dagomar, ja tam nie wiem, czy Diora, czy nie Diora, sama mam buty kompletnie niemarkowe, kupione na jakiejś promocji i trzymają się świetnie, są wygodne i jestem b. zadowolona.
A koleżance tak się akurat zdarzyło z tymi salomonami, nie ma co roztrząsać, bo już i tak po filipie, trzeba coś z tym zrobić i już :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Z całego serca życzę powodzenia ,ale sorry - nie jestem ekspertem prawa handlowego.
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

Anda.
Kwestia wygody (uwierania) obuwia zgodnie z obecnymi przepisami reklamacji nie podlega.
Zadzwoń do najbliższego PIH-u powiedzą Ci jak masz się zachowywać. Zadne straszenie itd. itp. sprzedawcy nic nie pomoże , bo tytaj wypowiedzieć się będzie musiał najprawdopodobniej rzeczoznawca.
I bądź przygotowana , że to wszystko potrwa.
seba
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

seba pisze:Zadne straszenie itd. itp. sprzedawcy nic nie pomoże
ale konkretne przedstawienie swoich oczekiwan poparte znajomoscia przepisow Kodeksu Cywilnego moze zdzialac juz cuda.
Wiem - bo mi sie udalo :)
Kiedy sprzedawca widzi ze rozmawia z klientem uswiadomionym i zdeterminowanym - zmienia rowniez swoje podejscia bo wie ze nie moze olac sprawy.
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

To ja się tylko wtrącę, że w większości przypadków nie będziemy stosować przepisów kodeksu cywilnego (mam tu na myśli roszczenia oparte na rękojmii) tylko ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej..., ale jeśli sprzedawca się uprze, to wtedy sprawa będzie się musiała oprzeć o sąd, a z tego większość ludzi rezygnuje, bo przecież komu się chce miesiącami dochodzić swoich praw jeśli w grę wchodzi raptem 450 zł? Poza tym sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru z umową, więc zaraz się zacznie ustalanie, czy buty nie mogą uwierać itd. Oczywiście, jeżeli but jest niewłaściwie wykonany, to sprawa jest do wygrania.
Ale najważniejsze może się dla Ciebie okazać to:


Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.
...
3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione...

pozdrawiam
Marcys
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

marcys pisze:3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione...
i mysle ze tutaj lezy pies pogrzebany i szansa na najszybsze odzyskanie pieniedzy lub nowych butow ... ja bym oparl sie na tym na poczatek i zobaczyl co powie sprzedawca :)
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

Wyobraźcie sobie, że się udało z tą reklamacją! :D
Sam producent postanowił ją uwzglądnić (nawet bez większych nacisków) - koleżance wymienią buty, tylko uprzedzili, że jeszcze to potrwa parę tygodni.
Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim, zwłaszcza Jerry'emu za pomoc! :)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Anda pisze:Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim, zwłaszcza Jerry'emu za pomoc!
nie za ma co ;) polecam sie na przyszlosc ... tylko co na to malzonek ... ?? ;)
pozdrawiam zwyciezcow spraw reklamacyjnych .. i przegranych rowniez
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

jerry pisze:i przegranych rowniez
- no... rozumiemy się...
ODPOWIEDZ