Prezenty dla góromaniaka :)

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Już dałem kiedyś wyraźnie do zrozumienia najbliższym ,że kupowanie sprzętu górskiego i sportowego pozostawiam w swojej gestii (co nie znaczy ,że nie mogą się dołożyć) ,tak więc były sweterki i tego typu duperele.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

dagomar pisze:co nie znaczy ,że nie mogą się dołożyć
też to praktykuję i dzięki temu pod choinką czakała na mnie nowiutka koszulka oddychająca z długim rękawem :D
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Iwona pisze:pod choinką czakała na mnie nowiutka koszulka oddychająca z długim rękawem
x 2, przetestowałem już wczoraj na szlaku, jest ok
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

No to chwalić się co wam Gwiazdor/Mikołaj/Aniołek przynieśli

Ja dostałem getry lafumy _KLIK_ - cieniutkie, ale ciepłe jak cholera

Od brata fundusze na statyw (prosiłbym o linka do jakiegoś znośnego do 90 PLN)

A od ukochanej (najprawdopodobniej - jeszcze nie widziałem) ręcznik szybkoschnący :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

A ja dostalem czoloweczke petzla :D I album "Najpiekniejsze gory świata" :D:D
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mefistofeles pisze: A od ukochanej (najprawdopodobniej - jeszcze nie widziałem)
Ukochanej nie widziałeś?? :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Z ukochaną jest tak jak ze św Mikołajem. Najlepiej ją zobaczyć tylko raz do roku kiedy wręcza prezenty :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ukochanej nie widziałeś?
w te święta jeszcze nie ;)

tomek.l pisze:Najlepiej ją zobaczyć tylko raz do roku kiedy wręcza prezenty
Nie wiem jaką masz ukochaną, ale moją mozna oglądać częściej :P
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

mefistofeles pisze: A od ukochanej (najprawdopodobniej - jeszcze nie widziałem) ręcznik szybkoschnący :)
Dobra rzecz. Ja używam takiego z jakiejś mikrofibry (firmy MSR) i jest ekstra. Po złożeniu prawie go nie ma, schnie błyskawicznie i rewelacyjnie wchłania wodę. Tylko z tym używaniem przesadziłem - z reguły zabiera go mi moja baba i ja już mam mokry :-(
Nie wiem jaką masz ukochaną, ale moją mozna oglądać częściej razz
Znaczy się na wielkanoc też ?

Kuba
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

a ja dostałam kolejny przewodnik po tatrach, przewodnik po Słowacji, kalendarz oczywiście z taterkami :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

KubaR pisze:Dobra rzecz. Ja używam takiego z jakiejś mikrofibry (firmy MSR) i jest ekstra. Po złożeniu prawie go nie ma, schnie błyskawicznie i rewelacyjnie wchłania wodę. Tylko z tym używaniem przesadziłem - z reguły zabiera go mi moja baba i ja już mam mokry
Mój jest Fjorda Nansena. Dziwnie przypomina szmatkę do mycia okien mojej mamy, ale rozmiary rzeczywiście mikrusie po złożeniu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:Mój jest Fjorda Nansena. Dziwnie przypomina szmatkę do mycia okien mojej mamy, ale rozmiary rzeczywiście mikrusie po złożeniu.
Testowałeś już ten ręcznik?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Testowałeś już ten ręcznik?
Testowałem - schnie rzeczywiście szybko, natomiast trzeba do niego przywyknąć - lepiej się nim suszyć przez przykłądanie niż pocieranie, warto też bardzo dokładnie spłukać z ciała mydło (niby truizm, ale jak się kąpiesz w zimnej wodzie to może być z tym ciężko). Najbardziej go lubię za wymiary - po złożeniu jest rozmiarów portfela.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Dzięki za info :)
Czyli warto. Szybko schnie, zajmuje mało miejsca-to najważniejsze. A i cena bardzo korzystna.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Agaar pisze:Szybko schnie, zajmuje mało miejsca-to najważniejsze
On pewnie nie tyle szybko schnie, co kompletnie nie absorbuje wody - dlatego jest od razu suchy. Za to równomiernie rozprowadza wodę po skórze, przez co ciecz ta nie kumuluje się w poszczególnych rejonach i szybciej odparowuje. ;]
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mariusz pisze:On pewnie nie tyle szybko schnie, co kompletnie nie absorbuje wody - dlatego jest od razu suchy
Nie do konca prawda - jak go zanurzyć całkowicie w wodzie i chwile potrzymac to schnie jakieś 3 godziny. Natomiast co do wycierania to lepiej się wycierac kiedy ręcznik jest nieco wilgotny - serio.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze:(...) jak go zanurzyć całkowicie w wodzie i chwile potrzymac to schnie jakieś 3 godziny (...)
Tylko 3 godziny? To wg mnie i tak "torpeda" :think:
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Mariusz pisze:Za to równomiernie rozprowadza wodę po skórze, przez co ciecz ta nie kumuluje się w poszczególnych rejonach i szybciej odparowuje. ;]
Tia, czyli co, ręcznik, który nie wchłania wody? :think:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze:Tia, czyli co, ręcznik, który nie wchłania wody? :think:
Mariusz miał pewnie na myśli jakiś ręcznik membranowy :think:
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Olo

-#1
Posty: 13
Rejestracja: ndz 04 mar, 2007

Post autor: Olo »

Hannibal pisze:
Agaar pisze:Tia, czyli co, ręcznik, który nie wchłania wody? :think:
Mariusz miał pewnie na myśli jakiś ręcznik membranowy :think:
ta... oddychajacy... i widac uzywal go od niewlasciwej strony :think:
ODPOWIEDZ