Plany, a w zasadzie marzenia górskie na 2007

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Plany, a w zasadzie marzenia górskie na 2007

Post autor: Szarotka »

Chyba rokrocznie przerabiamy ten temat, więc żeby tradycji stało się zadość....Jak w temacie-proszę o podzielenie się swoimi planami-jeśli już takowe są-na najbliższy rok.

Moim marzeniem jest zdobycie kolejnych cennych doświadczeń górskich. Chodzi mi po głowie jakieś kilkudniowe szkolenie w skałkach (nie do końca w celach typowo wspinaczkowch), aczkolwiek jest to raczej opcja,niż konkret. Zamiast szkolenia może być nauka w gronie bardziej doświadczonych znajomych. Tak,czy siak...coś w ten deseń :D
Do tego mam nadzieję na zdobycie pewnej góry,która chodzi mi po głowie od dłuższego czasu. Nade wszystko jednak życzyłabym sobie tatrzańskich wyjazdów z klimatem duchowym (nie pogodowym) jaki miałam w listopadzie tego roku.
W Tatrach chcę przejść wreszcie całe Zachodnie, popatrzeć ze szczytu Mnicha(zdobytego przez płytę oczywiście) no i mam jeszcze kilka ciekawych pomysłów górskich,niekoniecznie w 100% legalnych ale w granicach rozsądku.
Co z tego wszystkiego wyniknie....czas pokaże. Nic na siłę.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

- Tatry Słowackie (Vysoke i Zapadne)
- zdobyć więcej doświadczeń narciarskich
- Uzupełnienie Kotliny Kłodzkiej na rowerze

Korci mnie jeszcze trasa dookoła Babiej na rowerze (jednodniówka)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Plan zakłada 3 wyjazdy:
1 - ogólnorodzinny :D - Babia Góra (wreszczie)
2 - z synem (chłopak stara się o uprawnienia MOT) - polskie Zachodnie i Wysokie
3 - samotnie - słowackie zachodnie i Wysokie
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Po pierwsze to wpierw należy dożyć lata a to wcale nie jest takie pewne w moim przypadku. A jeśli już się uda to... Górołaz ze mnie już raczej podgórski a więc i plany inne:
- Velka Lomnica i wypady na Spisz a potem taka wiocha pod Mikulaszem i wypady na Liptów i Orawę. No może i gdzieś w Tatry, ale dolinnie. Może wizyta w Bańskiej (można?)

a także plany bezczelne:

- Grecja i spojrzeć na Olimp
- jest taka wycieczka autokarowa - Szwajcaria ale i Grindelwald, Zermatt i Chamonix z wjazdem na Auquille du Midi. Raz się w końcu żyje, chociaż zobaczyć
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iw coś tak jakoś mało mówna jesteś i ogólnikowo potraktowałaś temat :?
a przecież plany są bogate i co roku rozszerzane 8)
Ale faktycznie początek roku już nam się skomplikował, ale damy sobie rady :P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:proszę o podzielenie się swoimi planami-jeśli już takowe są-na najbliższy rok
:think: Tak naprawdę, to nie wiem.
Dość pewny jest kurs w skałkach (z zahaczeniem o Tatry przed lub po kursie)
Zapewne wyjazd sierpniowy w Tatry Polskie (?). Może Słowackie.

Czy coś jeszcze? Pokaże czas oraz zawartość portfela ;)

Chciałoby się o wiele więcej...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

W lutym bede tydzien w Morskim Oku, jeszcze nie wiem co bede robila. Moze Cubryna, moze zimowy Miegusz, bo letni juz "zaliczylam".
W lecie zamierzam z Basia Z pojechac na trzy tygodnie do Rumunii a potem Tatry, pozostale trzy tygodnie. W planach Ostry i Baranie Rogi ta scianka od Doliny Pieciu Stawow Spisskich. A reszta bedzie improwizowana.

Jeszcze mam dwa tygodnie wolne w czerwcu, moze Chamonix, ale na pewno nie Mont Blanc. Ale nudzic sie na pewno nie bedziemy :D

Janek pisze:Może wizyta w Bańskiej (można?)

Ma sie rozumiec :D


Pozdrawiam
uszba
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:Iw coś tak jakoś mało mówna jesteś i ogólnikowo potraktowałaś temat
powiedziałabym...skromnie i nieśmiało. ;) Lepiej zakładać,że się uda wykonać 1/3 planów. Zresztą...jak napisał Janek...kto to wie,co będzie za miesiąc..dwa
Janek pisze: jest taka wycieczka autokarowa - Szwajcaria ale i Grindelwald, Zermatt i Chamonix z wjazdem na Auquille du Midi. Raz się w końcu żyje, chociaż zobaczyć
szczerze i z całego serca życzę Ci tego. :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: krakus »

W tamtym roku też planowałem i raczej niewiele z tego wyszło. Potem obiecałem sobie ze nic już nie będę planował a tu wyjeżdżacie mi z takim tematem :O
no więc po pierwsze primo: Rohacze
po drugie primo: Krywań
po trzecie primo: może Rysy albo cosik obok
po czwarte: Babia (żeby wreszcie coś zobaczyć :) )
po piąte: Orla Perć lub chociaż jej kawałek
no i może jeszcze coś norweskiego
;)
cholera, dużo tego, znowu wykonam 30% planu :(
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Iwona napisała:
. Nade wszystko jednak życzyłabym sobie tatrzańskich wyjazdów z klimatem duchowym (nie pogodowym) jaki miałam w listopadzie tego roku.
- a moge jechac z Toba? :D
Buzior
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:- a moge jechac z Toba?
oczywista :cwaniak:
...i wtedy pójdziemy sobie dokładnie obejrzeć chatę Sabały, i zaprosimy naszego mistrza foto, i będziemy godzinami robić foty w Zachodnich, a wieczorami w schroniskach będziemy się śmiać do łez... :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Iwona pisze:szczerze i z całego serca życzę Ci tego
Jest tylko jeden problem - aby w tym jednym dniu, w którym się jest np. w Grindelwaldzie akurat była pogoda i ten Eiger było widać. Ot, loteria albo totek!
Jestem gorszego sortu...
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Janek pisze:aby w tym jednym dniu, w którym się jest np. w Grindelwaldzie akurat była pogoda i ten Eiger było widać. Ot, loteria albo totek!
Janek nie jest tak żle byłem jak pogoda nie była znowu taka super i Eiger był widoczny w całości. Jak będziesz to popatrz wieczorem na niego, widać którędy jedzie kolejka w górze bo groty wyjściowe są oswietlone
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Moje górskie (czytaj: tatrzańskie) marzenie na 2007...chciałabym wreszcie pójść na Zawory i zobaczyć Jaworowe z Lodowej Przełęczy, bo jak tam byłam ostatnio - pogoda była kijowa.

:)
Dresik

-#3
Posty: 168
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Dresik »

ana pisze: zobaczyć Jaworowe z Lodowej Przełęczy, :)
No widzisz nawet już w tym starym 2006 zobaczysz :D

http://img247.imageshack.us/my.php?imag ... ka1rf5.jpg

Ps Trochę ponizej przełęczy ;)
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Trochę Tatr pewnie w marcu zaliczę /nie za wysoko/.
Wrzesień - Tatry /bez konretnych planów/.
Lipiec może zachaczę o jakąś część Alp, ale bez czegoś konkretnego. Chyba, że coś jeszcze wymyślę.
Tak, ogólnie - jakoś bez wiekszych planów i entuzjazmu.

Janku - na Olimp w Grecji bardzo nie licz. Jest to szczyt odległy w sporym masywie i oglądane go z pewnej /dużej/ odległości jest niczym specjalnym. Nie daje wiele /prawie nic/ zadowolenia. Miałem tą "przyjemność". Dopiero, gdy wybrałem się na kilkunastogodzinną wyprawę - byłem zadowolony.
Lepiej jest w Grindewaldzie. Tam jest coś widać. No chyba, że pogoda całkiem do d....

Do wszystkich. Spełnienia planów.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Tatrzańska część wakacji to:
-Orla Perć w różnych wariantach-póki jeszcze nic tam nie "pokręcili" :) .
-Bystra,Rohacze i Trzy Kopy koniecznie-bo dawno nie byłem.
-Słowackie Wysokie-bo znam może ze 30 %.
Terminy będą pewnie różne-choć raczej nie lipiec a tym bardziej sierpień.

Poza tym chciałbym zahaczyć o Dolomity i Pireneje-ale konkretnych planów jeszcze nie mam. Ciężko je mieć mając własny biznes ;) Gdy pracowałem na etacie to urlop był zaplanowany już w listopadzie poprzedniego roku :) za to teraz łatwiej o fundusze...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
ketjow

-#3
Posty: 125
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: ketjow »

andy67 pisze: ... ale konkretnych planów jeszcze nie mam. Ciężko je mieć mając własny biznes ;) Gdy pracowałem na etacie to urlop był zaplanowany już w listopadzie poprzedniego roku :) za to teraz łatwiej o fundusze...
To różnie bywa. Jak interes dobrze się kręci to OK. Ja jak miałem własny biznes to wiecznie nie było czasu i kasy. Teraz pracuję na etacie i zarabiam średnio dobrze. Urlop można zaplanować, a jeszcze w czasie wypoczynku płacą Ci kasę. :D

W tym roku powróciłem w góry po ponad 20 letnim niebycie. Odżyły wspomnienia a i udało mi się zarazić tą miłością starszą córkę. W przyszłym roku planujemy pospacerować po wschodniej części Tatr. Jesteśmy na etapie uzupełniania ekwipunku. Mam nadzieję że spotkamy się z kolegami i koleżankami w lipcu lub sierpniu w okolicach MO i Piątki :P
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Ja mam tylko jedno marzenie! Chciałabym móc w lutym, być na Przełęczy między Kopami i zobaczyć noc, śnieg i pełnię księżyca, czyli dokładnie to, co sfotografował zipi :)
Pozdrawiam
Izabela
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Izabela pisze:Chciałabym móc w lutym,
To moze sie spotkamy. Od 18 lutego bede w Murowancu. Tylko czy wtedy bedzie pelnia? W sumie niezla idea, takie nocne wedrowki. Byla w zeszlym roku caly tydzien zima na Hali i nigdy nie przyszlo mi do glowy wieczorem gdzies pojsc :think: Ale przychodzilam troche sciorana do schroniska, tp pewnie dlatego...
ODPOWIEDZ