Nie dla mnie Tatry...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

oskar pisze:Tak naprawde z Krakowa pociągiem sie nie opłąca jeździć do Zakopca
Z Twojej perspektywy nie, ale.......Osoba która jedzie z północy kraju w Tatry kupuje bilet na całą trasę bez względu na liczbę przesiadek i to wychodzi jej stosunkowo tanio. Gdyby taka osoba natomiast kupiła bilet do Krakowa, a potem w Krakowie bilet do Zakopanego się to faktycznie nie opłaci (bo przepłaci ok 10zł). I teraz zobacz...Jadac z Gdańska z przesiadką w Krakowie płacę 38 zł za całą trasę pokonaną pociągiem. Jadąc do Krakowa i przesiadając się w Krakowie na autobus zapłacę - 36 zł za pociąg Gdańsk-Kraków plus 13 zł za bilet autobusem ;)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Im dalej jedziesz koleją tym taniej wychodzi.
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

oskar i piotr no ja naprawde tez nie wiem o co im chodzi... :think: takie prblemy macie:P no dobra.. nie bede wam dokuczać.. biedaki.. naprawde mi was żal jest. ja bym sie załamała mając 15 godzin w góry jechac :(
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

Zawiążmy jakąś Ligę Współczucia dla Osób Mających powyżej 3 h w Góry :-P
Wiem ze jest taniej , ja już o samym fakcie czasowym - bus / autobus jadą ta trasę 2.05 - 2.15 a pociąg - minimum 3.05 i jest to expres a pozostałe około 3.40. Zakładamy ze na trasie nie ma remontów torów i zastępczej komunikacji autobusowej - co się bardzo często swego czasu zdarzało - jeden z powodów dla którego przestałem korzystać z usług PKP , zakładam również , że jako że to są osobówki to nie stoją i czekają na stacjach żeby przepuścić spóźniony pospieszny z naprzeciwka - też lubili tak robić :D
heniek

-#2
Posty: 56
Rejestracja: czw 29 gru, 2005

Post autor: heniek »

mefistofeles pisze:Tak więc zostaje mi wybór: tłuc się 15 godzin i tracić cały dzien,
Coś faktycznie słabo przstudiowałeś ten rozkład jazdy bo mi wyszło 10 godzin zakładając że autobus z Krakowa faktycznie jedzie 2h. Zaczynasz 7.24 w Zduńskiej Woli łapiesz Cegielskiego z Poznania jesteś w Krakowie na 15.25 łapiesz autobus i jesteś w Zakopanem. Do Zduńskiej osobowy dalej pospjeszny kursuje cały rok.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Odkąd kupiłem pierwszy samochód po prostu mam PKP w d... tzn. w największym poważaniu. Przedtem najeździłem się pociągami po dziurki w nosie (dosłownie i w przenośni-ten charakterystyczny kolejowy smrodek :P ) i wystarczy.
Stacje benzynowe są najczęściej dużo ładniejsze niż kolejowe-dziewczęta na nich pracujące przeważnie też :)
Poza tym jadę wtedy kiedy chcę w tempie które mi pasuje drogą którą (przeważnie) sam wybieram.
Jedyny plus PKP to jak dla mnie możliwość poczytania w trakcie podróży (a i to nie zawsze).
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: krakus »

horolezec pisze:Jadac z Gdańska z przesiadką w Krakowie płacę 38 zł za całą trasę pokonaną pociągiem. Jadąc do Krakowa i przesiadając się w Krakowie na autobus zapłacę - 36 zł za pociąg Gdańsk-Kraków plus 13 zł za bilet autobusem
Zgadza się ale przesiadając się na autobus zyskasz ok 1-1,5 godz. Jeżdżą nie tylko PKSy. Są dwie inne prywatne firmy nie mówiąc już o busikach. Nie mówiąc już o tym że na sama myśl o 3 godzinnej jeździe pociągiem do Zakopca robi mi się słabo.
Wiem, wiem, dobrze mi mówić bo mam 108 km do ronda kuźnickiego :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

horolezec pisze:Pocieszające jet to, że jak sprawdziłem została zwiększona liczba osobowych na linii Kraków - Zakopane
Ale ten przyspieszony około 7:30 zliwkwidowali i przez Poznań już nie pojedziesz (też tak jeździłem)
heniek pisze:Zaczynasz 7.24 w Zduńskiej Woli łapiesz Cegielskiego z Poznania jesteś w Krakowie na 15.25 łapiesz autobus i jesteś w Zakopanem. Do Zduńskiej osobowy dalej pospjeszny kursuje cały rok.
Dzienne pociągi odpadaja - szkoda mi na nie czasu (i pieniędzy, bo trzeba płacić za nocleg po dojechaniu a w góry sie nie poszło)
andy67 pisze:Stacje benzynowe są najczęściej dużo ładniejsze niż kolejowe
Może we wnętrzach, bo z zewnątrz dworce to często perełki architektoniczne.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Ja tak jak Andy jeżdże samochodem i rzeczywiście uważam to za najlepsze rozwiąznie. Jade kiedy chce, bez przesiadek, w "smrodku" który mi odpowiada :D i nie jestem od niczego uzależniona. (no chyba że od pieniędzy na wlanie do baku:))
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

no ja sie sporo najezdzilem na trasie Gdańsk - Zakopane autem. w pewnym momencie mi się odechciało, bo przestałem korzystać z kwater, więc samochód bezczynnie kwitł w COSie przez tydzień. przesiadłem się na zestaw hardcore kuszetka TLK do Krakowa i Szwagier 6.40 dalej.
Zupełnie nie kumam, czemu ktoś chce przysępić te 13 zeta w zamian za zaoszczędzenie półtorej godziny w śmierdzącym PKP...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomtom pisze:Zupełnie nie kumam, czemu ktoś chce przysępić te 13 zeta w zamian za zaoszczędzenie półtorej godziny w śmierdzącym PKP...
już 15zł,co nie zmienia faktu,że się zgadzam z powyższym w 100%
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
heniek

-#2
Posty: 56
Rejestracja: czw 29 gru, 2005

Post autor: heniek »

mefistofeles pisze:Dzienne pociągi odpadaja
W nocy mogą cię oskubać 8) .
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

heniek pisze:W nocy mogą cię oskubać
Cóż zrobić, ryzyko zawodowe.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

Co do 'smrodku w pkp' - dla kogos, kto nie ma innej alternatywy niz pks, kotry zwykle (przynajmniej na 'mojej' trasie) jest paskudny i styosunkowo drogi - podroz pociagiem sama w sobie jest juz jakas odskocznia :] po prostu to lubie :)
W kwestii 'oskubania' - to sie moze zdarzyc wszedzie, ale warto zapobiegac -np. w miare mozliwosci podrozowac w wiekszej grupie (ale tak max. 4 osoby) - jak ktos woli sam - w samych gorkach mozna sie rozstac, spotykajac sie np. w schroniskach (czy gdzie tam kto chce ;)).
Pociag rzadzi ;) chociaz faktycznie polaczenia bywaja zabojcze...
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

smrodek.... był kiedyś taki pociąg W-wa - zakopane. Rano bywał jakoś u nas tzn. w Makowie. Wsiadało sie i szukało wolnego miejsca. I za nic w świecie nie należało siadać do przedziału w którym jechała jedna osoba. Zazwyczaj waliło tak że aż w oczy szczypało. bueee
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

oskar pisze:smrodek
Ja jak wracam z gór to smrodek lubie. Przede wszystkim dlatego, że jest to mój smrodek i mi nie przeszkadza za to nie ma wielu chętnych na mój przedział ;)

A w PKSach tez śmierdzi. Kiedyś wracałem (Szkalrska-Wrocław) takim po 20 godzinach non-stop w butach. No to w autobusie wreszcie mogłem je zdjąć :P
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
heniek

-#2
Posty: 56
Rejestracja: czw 29 gru, 2005

Post autor: heniek »

mefistofeles pisze:Dzienne pociągi odpadaja
A co masz do dziennych sama poezja oglądania naszej pięknej ojczyzny ;) .
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

No jak ja się z Trójmiasta wyprowadzam to oni mi dopiero dają porządny pociąg. DO tej pory poza sezonem nie jeździło nic, a teraz proszę bardzo:
http://rozklad.pkp.pl/bin/traininfo.exe ... 1166353285&
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

eee? cos 12 czerwca nim jechalem, to jest sezon?
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

tomtom pisze:eee? cos 12 czerwca nim jechalem, to jest sezon?
Nie jest to możliwe tomtom.Pociąg wprowadzono do rozkładu po 10.12.2006. Do tej pory Gdynia miała codzienne połączenie TLK tylko z Krakowem. Pociągu bezpośredniego poza okresem świąteczno-sylwestrowym, majowego weekendu i lipca-sierpnia nie było. Jest to prawdziwa nowość, która powinna zainteresować również ludzi z Wawy (choć z tego co wiem mają oni też swój pociąg codzienny bezpośredni wg nowego rozkładu).
ODPOWIEDZ