Halny w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Halny w Tatrach

Post autor: Janek »

Z Tyg. Podhalańskiego:
Mocno wieje


W Tatrach i w Zakopanem wieje wiatr halny. Na ulice spadają drzewa. Prędkość halnego wysoko w górach przekracza 110 km na godz.

Warunki w Tatrach są bardzo trudne. Na graniach i stromych odcinkach szlaków turyści mogą mieć problemy z utrzymaniem równowagi. Na szlakach śnieg jest zalodzony, twardy i bardzo łatwo o poślizgnięcie.

Również na niżej położonych, leśnych szlakach, jest niebezpiecznie. Na turystów mogą spadać powalone przez wiatr drzewa.

W Zakopanem drzewo spadło m. in. na ul. Bronisława Czecha, przez kilkanaście minut utrudniając przejazd samochodom. Na miejsce pojechali strażacy i usunęli przeszkodę.
(PP)


[ 06-12-2006 | 10:25:19 | red] Góry
Zwariowana pogoda w tym roku
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

dziwne... zawsze kiedy z Tatrach wiał halny to u mnie takze mozna było to odczuć.. jakis wiekszy wiatr czy coś.. a teraz nic, cicho i spokojnie.. ciekawe.
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

dzisiaj już w moje rejony dociera potęga tego wietrzyska,kłębią się chmurzyska nad Magurą
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Szkoda że do nas halny nie dociera... :]
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

tam od razu szkoda :D wieje i tyle-pięknie jedynie wyglądają kłęby chmur spiętrzone nad górami :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mariusz pisze:Szkoda że do nas halny nie dociera... :]
Hmm... Raczej należy się cieszyć. Od dawna bowiem jest stwierdzonym, że w regionach, w których wieją wiatry typu "halny" - bo to nie tylko tatrańska specjalność - znacząco wzrasta w tym okresie ilość przestępstw, szczególnie bijatyk i pyskówek, rośnie ilość wypadków samochodowych, a także, co już poważmiejsze, samobójstw. Znajomy nauczyciel z jednego zakopińskich liceów opowiadał mi, że ma to wpływ na poziom odpowiedzi i klasówek i on np. w tym okresie powstrzymuje się od "pytania" i urządzania klasówek. Któregoś roku halny wiał akurat w czasie matury i gdyby nie zastosowano "taryfy ulgowej" to statystyczny ich obraz byłby skandaliczny.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

i jedna uwaga. Halny teraz śniegu nie przyniesie. Halny jest wiatrem południowym, więc ciepłym, który w dodatku spadając z gór dodatkowo się ociepla (wilgotne powietrze idąc do góry się ochładza w tempie ok 0,6°C na kązde 100 metrów wysokości. W tym czasie wilgoc się kondensuje i skrapla (stad wał chmur) i wiatr opada już suchy, w dodatkuprzy rozpręzaniu ocieplając się o cały 1°C / 100m.
Jeśli w obecnych warunkach snieg z tego posypie to po południowej stronie, może kawałek od grani na północy, ale tylko w wyższych partiach.
Zimą porządny halny potrafi stopić śnieg w 1 dzień.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

Janek pisze:
Mariusz pisze:Szkoda że do nas halny nie dociera... :]
Hmm... Raczej należy się cieszyć.
Wiesz, mówią jakoś tak: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Kolega co ma zakład pogrzebowy zawsze przy halnym zacierał łapki.

Pozdrówka,

Kuba
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

KubaR pisze:Kolega co ma zakład pogrzebowy zawsze przy halnym zacierał łapki.
Dziękuję za "obrazowe" wsparcie moich wywodów.
Na temat ubocznych skutków wiatrów halnych czytałem kiedyś bardzo poważną i znakomicie uudokimentowaną dysertację.
Zwyczaje owego opisywanego tu nauczyciela mogą budzić "tęsknoty" uczniów szkół na nizinach.
A tak na marginesie - nie wiem jak z przestępstwami ale nad morzem w czasie sztormu rośnie ilość wypadków samochodowych i jest to wzrost znaczący bo około 15%. Chyba następuje spadek natężenia uwagi.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Janek pisze:Mariusz napisał(a):
Szkoda że do nas halny nie dociera... :]

Hmm... Raczej należy się cieszyć.
Na mnie Halniak działa jak 6 filiżanek espresso.
RARUTKA_GOLDI

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pn 28 lis, 2005

Post autor: RARUTKA_GOLDI »

a mnie wprowadza w jakiś nastroj ciekawy, troche w nim wtedy tajemnczości... jakiegoś oczekiwania..... sama nie wiem na co - nie umiem tego opisać słowami. :) lubie halny. a dociera w moje okolice, dociera.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mariusz pisze:Na mnie Halniak działa jak 6 filiżanek espresso.
A ja dopiero po 6 ekspresso mogę z nim funkcjonować. Normalnie popadam w apatię. :D
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Na wiatrach to się Janku pewnie znasz. W Koszalinie też potrafi sobie dmuchać. Tyle, że jak od morza to się robi straszliwie zimno. :O Nawt jak jest temp. na plusie wytrzymać trudno.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Andrzej Krystoszyk pisze:Tyle, że jak od morza to się robi straszliwie zimno.
Czyli akurat tak jak dzisiaj. Ale Koszalin i okoliczne nadmorskie jak np. Mielno czy Sarbinowo to jeszcze. W Kołobrzegu to dopiero "daje"! Dziwię się tamtejszym mieszkańcom, że tam chcą mieszkać. Ale nadrabiają latem bo w Kołobrzegu pogoda zdecydowanie lepsza niż w Koszalinie.
Dzisiaj załatwiłem sprawunki i jestem cały happy,, że nie muszę nigdzie wychodzić.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Byłem wczoraj w Tatrach... wiało faktycznie miejscami potężnie. W miejscu gdzie na trasie z Boczania na Przełęcz między Kopami zaczyna się trawers musiałem kilkanaście metrów pokonać na czworakach. Na samej Hali Gąsienicowej bardzo nie wiało, ale gdy chciałem wybrać się na Liliowe, to w pewnym momencie po prostu musiałem się wycofać. Nie dość że mocno wiało, to jeszcze ten wiatr niósł małe lodowe kulki (jakby zamarzający deszcz). Przy większych podmuchach bolało nawet przez spodnie, o twarzy już nie wspomnę.
Śniegu generalnie jest niewiele, a ten co jest mocno się topił. Poniżej 1500 m są jedynie skromne resztki miejscami w zagłębieniach, głównie na dnie dolin. Powyżej - śnieg jest typowo "majowy". Generalnie trudno uwierzyć, że to grudzień.
Gość

Post autor: Gość »

W "zwężce" Przełęczy między Kopami wieje szczeólnie mocno. Pamiętam takie sytuacje, gdy było konieczne poruszanie się czołganiem.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Wlodek pisze:W "zwężce" Przełęczy między Kopami
Żadna tam "zwężka" tylko Przełęcz między Kopami :P
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

horolezec pisze:Żadna tam "zwężka" tylko Przełęcz między Kopami
-
i niech tak zostanie trzymajmy się ustalonego nazewnictwa,a nie wprowadzajmy jakieś "skróty myślowe" :D
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

,,Grzbiet Skupniowego Upłazu wrasta siodełkiem zw Diabełek (1450m) w masyw Wielkiej Kopy Królowej...." za Józefem Nyką w przewodniku Tatry

i jeszcze tu :
,, Przed Kopą Królową chwyta nas niekiedy wichura.Halny wysmykuje się tędy ku dolinom, nie puszcza na Halę.Niewinny przedpołudniowy spacer z Kuźnic na Halę zamienia się wtedy w walkę z żywiołem.
Miejsce to , mała przełęcz między Skupniowym Upłazem a Wielką Kopą Królową ,nie bez powodu zyskało sobie charakterystyczną nazwę Diabełek." - za dr.Stanisławem Berezowskim z monografii Hala Gąsienicowa :)
Więc może niech zostanie Diabełek ??? :)
chociaż może nie do końca chodziło o to miejsce -ale z własnego doświadczenia (zdażyło mi się w tym miejscu unieść w powietrze zimą w czasie halnego) wiem ,że tam wieje najmocniej ;)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Niech będzie Diabełek. Byle nie "zwężka" :P
ODPOWIEDZ