Oryginalne podejście...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Oryginalne podejście...

Post autor: Mariusz »

Ktoś ostatnio zostawił wpis w księdze gości:

Mam nadzieję iż w przyszłym roku również zobaczę moje Taterki.Jeżdżę tam od siedmiu lat,no i wciąż za mało tych widoczków.Do zobaczenia na szlaku!!!!Kocham narazie polską stronę Tatr,na słowackiej brak tej atmosfery.Kolacja po wędrówkach przy kapeli na Krupówkach to jest to.Czy nie mam racji????

Brak atmosfery na Słowaji?
Kolacja na Krupówkach jako uwieńczenie wędrówki po szlaku?

Koncepcje tyleż ciekawe,co oryginalne.
:)
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

pozwolicie, że ponownie zacytuje kazika: jedni lubią jak na skrzypkach grają - inni jak skarpetki śmierdzą... tu chyba właśnie o to dokładnie chodzi ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Kiedyś na górnych Krupówkach dawali dobre pizze góralskie w Mini-Szałasie, zaraz przy banku na rozwidleniu ulic. Od kiedy zmienili menu (bo piekarniki elektryczne żrą więcej prądu, niż ludzie pizz) nie ma już po co iść na Krupówki, oj nie ma... hej!
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

dobry jest góralburger na krupówkach ale kosztuje 6 zł, więc ja wole kupić 3 bułki i pół kilo kiełbasy i przynajmniej jestem najedzony,,,,a potem zimne pifffko i miód w ustach
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Grzane piwo z miodem dobra rzecz. A Góralburger kojarzy mi się z drogimi, ale dobrymi kanapkami ze smalcem i ogórkiem mniaaam...
:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jeśli chodzi o same góry to nasze i słowackie są powrównywalnie piękne(chociaż ja osobiście wolę nasze).Niektóre schroniska SK przypominają nasze na Kalatówkach,co niekoniecznie mi się podoba.Same miejscowości słowackie typu Smokowiec, Tatrzańska Łomnica kojarzą mi się z kurortami dla cudzoziemców,odpowiedniki naszej Polanicy,Kudowy Zdrój.
Zakopane ma jednak jakiś specyficzny urok.Szczególnie dla osób będących tu po raz pierwszy.
Mariusz pisze:Kolacja na Krupówkach jako uwieńczenie wędrówki po szlaku?
Nooooo niekoniecznie codziennie :aciu: ale raz czy dwa na cały pobyt czemu nie. ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Na góralburgerze byłyśmy z Aśką podczas ostatniego pobytu,widziałyśmy też wspominany przez Mariusza pyszny smalec.A'propos smalcu-bardzo łatwo równie smaczny zrobić samemu w domku ;) Przepis jest dziecinnie prosty...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

Iwona pisze:równie smaczny zrobić samemu w domku Przepis jest dziecinnie prosty...
- oj nie wiem czy przepis jest taki prosty... jak chcesz zrobić porządny smalec to troche musisz się namęczyć... parę razy robiłem i wiem, że to nie hopsiup...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Jeśli chodzi o minie toza Krupówkami nie jestem ale lubie sobie czasami opałaszować obiadek w "Górskim pstrągu".. oczywiście nie codziennie tylko raz na jakiś czas :)


ps.mają zarąbisty żurek,poprostu mistrzostwo świata :D



pozdrawiam luki
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

sKoTi słyszłam od niektórych forumowiczów(ek) ,że świetnie gotujesz ale przepis na dobry smalec jest naprawdę prosty...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

przepis w sensie składników jak najbardziej - ale proces technologiczny jest bardzo "czujny", troszkę skomplikowany i czasochłonny...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

hehehe sKoTi Ty to chyba wszystko umiałbyś sprzedać :P
....żeby przepis na smalec podnieść do rangi przepisu na tort Schellera to trzeba być sztukmistrzem :))
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

Iwona pisze:hehehe sKoTi Ty to chyba wszystko umiałbyś sprzedać
- sie wie - fachura!!!! ;););)
Ostatnio zmieniony pt 08 paź, 2004 przez sKoTi, łącznie zmieniany 1 raz.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze:Zakopane ma jednak jakiś specyficzny urok.Szczególnie dla osób będących tu po raz pierwszy.
Zakopane ma urok? Na psa urok :) , nie zauważyłem... Może dlatego, że praktycznie "w Zakopanem" to jeszcze nie byłem :)

MiG
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Jak czytam wszyscy uważacie, że z tym Zakopanem jest coś nie tak. Ja też też tak myślę. Myślę, że w pogoni za turystyczną kasą górale jeszcze nie jedno wymyślą, żeby obrzydzić nam to miejsce.
Dlatego ostatnio omijam to miasto.
Jest jednak jeszcze jedna sprawa. Słowacy właściwie zniszczyli ludowość pod swoimi Tatrami. Jedynie na Orawie można troszeczkę odczuć miejscowy charakter (przede wszystkim w architekturze).
U nas trochę góralskiej kultury zostało. I może się ona nie podobać, ale jest jaka jest. Można z niej nie korzystać.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

mnie Zakopane zniechęca tysiącem stonek przewijającymi się po perci Krupówek...i tysiące turystów podróżujących kolejką na Gubałówkę....i nienawidzę Kasprowego... im dalej od stonek tym milej:)) normalni ludzie....przestrzeń....
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Hogarth pisze:....i nienawidzę Kasprowego
Precz z kolejką !!Czy wśród forumowiczów są narciarze ?

Odcinek od Kasprowego do Kopy Kondrackiej to piękny szlak i ci którzy wjeżdżają kolejką raczej tam nie chodzą. Wolą Świnicę.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

tak, tu przyznaję Ci rację, fantastyczny szlak..... tylko że na Giewoncie znowu jest zbieranina stonek....
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

To można go przedłużyć na Czerwone Wierchy.
Kiedyś zrobiłem trasę od Murowańca do Ornaku przez Kasprowy. Nigdy chyba bardziej nie zasłużyłem na piwo po 7 zł.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

hmmm ja tam zawsze piwko mam w plecaku....i w razie potrzeby do stawu puszeczkę na 10 minut i mmmmmm pycha zimniutkie i kosztuje powiedzmy 2.50... a ciężar jakos mi nie przeszkadza
ODPOWIEDZ