a po czym poznac ze ktos jest "obeznany" a ktos nie? dziwne stwierdzenie ale coz pomoc ile ludzi tyle pogladow.Keczup pisze:Na forach logują się ludzie zazwyczaj mający jakieś obeznanie oraz chęć podzielelenia sie doświadczeniami, co dla mnie oczywiste (dobra - ewenemenci się też trafiają). Czepiasz się i tyle. Pozdrawiam
Kolejne wypadki w Tatrach
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
wychodzi na to,że jest lód a to chyba najgorsza opcja(przynajmniej dla mnie), na tym dziadostwie łatwo pojechać. Jak chodzić? Uważać jak cholera i nie pchać się ponad swoje możliwości.O sprzęcie typu raki , czekan i umiejętności posługiwania się nimi nie wspominam,bo to oczywiste.Radzę też unikać łażenia po ciemku(o 16 jest już prawie ciemnica). Tatry były i będą.... podobnie jak wypadki.kazik pisze:jak więc chodzić ?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
tak,tak,tak
jeśli możemy to odpuśćmy sobie nasze kochane Tatry- no chyba ,że nie możemy..
ale wtedy toalnie ostrożnie
wiele, wiele lat temu byłem na szkółce w Betlejemce....poznałem cudownych ludzi....z całej Polski byli...
Basia ... ze Śląska....
w listopadzie ,rok po szkółce poszła z M.Oka na Szpiglasową .... było jak teraz , nie miała raków....
Kochani uwazajcie, uważajcie proszę
jeśli możemy to odpuśćmy sobie nasze kochane Tatry- no chyba ,że nie możemy..
ale wtedy toalnie ostrożnie
wiele, wiele lat temu byłem na szkółce w Betlejemce....poznałem cudownych ludzi....z całej Polski byli...
Basia ... ze Śląska....
w listopadzie ,rok po szkółce poszła z M.Oka na Szpiglasową .... było jak teraz , nie miała raków....
Kochani uwazajcie, uważajcie proszę
też tak powtarzam moim znajomym,którzy w góry jadą ale nawet to nie zawsze skutkuje...kazik pisze:Kochani uwazajcie, uważajcie proszę
Powiem tak, niektóre wypadki są skutkiem ludzkiej głupoty,braku myślenia, brawury i w zasadzie trudno ich uniknąć,bo ludziska wręcz się o nie proszą ale są też takie,gdzie w przyczyną może być jedynie pech,zły traf. Idąc w góry należy jedynie zminimalizować ryzyko, a cała reszta jest niezależna od nas.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Krakus już to podawał, ale tu jest więcej szczegółów:
Z Tyg. Podh.
Poślizg na śniegu
Kolejny groźny wypadek w Tatrach. W niedzielę para turystów ze Śląska poślizgnęła się na płacie śniegu pod Zawratem.
Do wypadku doszło w Zawratowym Żlebie. 36-letni mężczyzna i 34-letnia kobieta podchodzili nim na Zawrat. Na płacie twardego śniegu poślizgnęli się i zjechali ok. 400 metrów w dół.
Na miejsce poleciał śmiglowiec TOPR z czterema ratownikami. Para z ciężkimi obrażeniami trafiła do zakopiańskiego szpitala.
W niedzielę ratownicy TOPR udzieli pomocy jeszcze trzem turystom.
Początek zimy to najniebezpieczniejsza pora roku w Tatrach. Śniegu jest nieiwiele i jest on bardzo twardy i śliski. Czasem w wędrówce nie pomagają nawet raki.
(PP)
[ 04-12-2006 | 09:38:45 | red] Góry
400 metrów!!!! Będą je pamiętać do końca życia
Z Tyg. Podh.
Poślizg na śniegu
Kolejny groźny wypadek w Tatrach. W niedzielę para turystów ze Śląska poślizgnęła się na płacie śniegu pod Zawratem.
Do wypadku doszło w Zawratowym Żlebie. 36-letni mężczyzna i 34-letnia kobieta podchodzili nim na Zawrat. Na płacie twardego śniegu poślizgnęli się i zjechali ok. 400 metrów w dół.
Na miejsce poleciał śmiglowiec TOPR z czterema ratownikami. Para z ciężkimi obrażeniami trafiła do zakopiańskiego szpitala.
W niedzielę ratownicy TOPR udzieli pomocy jeszcze trzem turystom.
Początek zimy to najniebezpieczniejsza pora roku w Tatrach. Śniegu jest nieiwiele i jest on bardzo twardy i śliski. Czasem w wędrówce nie pomagają nawet raki.
(PP)
[ 04-12-2006 | 09:38:45 | red] Góry
400 metrów!!!! Będą je pamiętać do końca życia
wszystko się zgadza,tylko że to byli dwaj panowie.Leżą obok naszego kolegi w zakopiańskim szpitalu.Jeden ma mocno pokiereszowaną nogę a drugiego czeka operacja kręgosłupa.Janek pisze:Do wypadku doszło w Zawratowym Żlebie. 36-letni mężczyzna i 34-letnia kobieta podchodzili nim na Zawrat. Na płacie twardego śniegu poślizgnęli się i zjechali ok. 400 metrów w dół.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Iw skąd Ty masz zawsze takie szczegółowe informacje? 
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
No tak 
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151





