Ksiazki o Tatrach - co warto poczytac?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Ksiazki o Tatrach - co warto poczytac?

Post autor: grumblers »

Polecam dwutomowa "Ksiege Tatr" Jalu Kurka. Ja mam w Tatry bez mala 900 km - wiec czytaniem i ogladaniem zdjec to sobie rekompensuje...
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

"Na skalnym Podhalu" Tetmajera :D
Grace

-#1
Posty: 11
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Grace »

Ho ho, Anda, czyżby czkawka? ;-)


Ja tam polecam "Z Tatr" Przybosia - toż to najprawdziwsze Tatry w pigułce! Zawsze mam dreszcze, kiedy to czytam.

Voila:


J. Przyboś, "Z Tatr"

Słyszę:
Kamienuje tę przestrzeń niewybuchły huk skał.

To - wrzask wody obdzieranej siklawą z łożyska
i
gromobicie ciszy.

Ten świat, wzburzony przestraszonym spojrzeniem,
uciszę,
lecz -
Nie pomieszczę twojej śmierci w granitowej trumnie Tatr.

To zgrzyt
czekana,
okrzesany z echa,
to tylko cały twój świat
skurczony w mojej garści na obrywie głazu;
to - gwałtownym uderzeniem serca powalony szczyt.
Na rozpacz - jakże go mało!
A groza - wygórowana!
Jak lekko
turnię zawisłą na rękach
utrzymać,
i nie paść,
gdy
w oczach przewraca się obnażona ziemia
do góry dnem krajobrazu, niebo strącając w przepaść!

Jak cicho
w zatrzaśniętej pięści pochować Zamarłą.
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

Grace pisze:Ho ho, Anda, czyżby czkawka? ;-)
Coś w tym rodzaju ... :(
Wczoraj mi forum nie działało przez pół dnia :( Albo działało w b. dziwny spsób, czego efekty mamy na górze... :wall:
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Witam
W swojej turystycznej bibliotece mam około 30 tatrzańskich książek.
Najczęściej wracam do:
1. Góral z Wilna - Władysława Cywińskiego
2. Gałązka Kosodrzewiny - Michała Jagiełły
3. Miejsce przy Stole - Andrzeja Wilczkowskiego

Posiadam 'Na Skalnym Podhalu" ale nigdy nie mogłem przez to przebrnąć.
Wiekszość tytułów kupuję na Allegro za marne grosze.
A oto przykład:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=30996843
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Anda,
które opowiadanie z cyklu Na Skalnym Podhalu podoba Ci się najbardziej?
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

polecam klasyczne przewodniki :Eliasza,Chmielowskiego ,wspomnienia Karłowicza ,pisma tatrzańskie Witkiewicza ,no i oczywiście "Na przełęczy" tegoż autora
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

ana pisze:Anda,
które opowiadanie z cyklu Na Skalnym Podhalu podoba Ci się najbardziej?
Pozdrawiam :)
Kurcze, Ana, pod wpływem Twojego pytania zaczęłam sobie przeglądać od nowe Skalne Podhale, bo starsznie dawno tego w rękach nie miałam, pamiętam tylko, że nieźle się ubawiłam, czytając kiedyś. Na razie mi się rzuciło w oczy takie pod tytułem "Babski wybór", niezłe jest - krótkie i celne :D
A tak w ogóle to te opowiadanka mi przypominają historyjki, które się słyszy na Sabałowych Bajaniach w Bukowinie :)
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

Ja ze swojej strony mogę polecić wszystkie książki Wawrzyńca Żuławskiego(Sygnały ze skalnych ścian ; Tragedie tatrzańskie ; Wędrówki alpejskie ; Skalne lato). Czytałem je już bardzo dawno, ale to naprawdę interesujące, tyle że wszystko wydane dawno dawno temu

pozdrawiam
Marcys
Ostatnio zmieniony czw 23 wrz, 2004 przez marcys, łącznie zmieniany 1 raz.
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Interesujace - z punktu chodyenia po gorach wszelakich - sa tez ksiazki z roznych wypraw w Himalaje. Ale to bardzo obszerna biblioteka.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Ja ostatnio wczytuję się w "Ceperski Przewodnik Po Tatrach"-Tarczyńskiego-gorąco polecam.Jeśli chodzi o obszerniejszą literaturę z gór wszelakich to sprawdzę w domu i podam Wam kilka interesujących pozycji
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Czy ktoś z Was jest szczęśliwym posiadaczem "Wielkiej encyklopedii"Paryskich? Jeśli tak to proszę o opinie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

a ja uwielbiam sobie poczytać relacje typu
http://www.infogryfino.pl/klonos/a6.php
takie proste i szczere pisanie jakoś duuuuuuuuużo bardziej mi odpowiada jak wszystkie komercyjne przewodniki razem wzięte
Iwonka wpisywała juz raz link na stronę Marka z Gryfina , ja go tylko przypomnę
http://www.infogryfino.pl/klonos/index.htm
polecam i gwarantuję , że jak ktoś nie czytał , a góry i rower szczerze kocha to " z kapci powypada"
seba
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mam książkę Macieja Tertelisa "Podręcznik turystyki górskiej.Lato"-moim zdaniem ciekawa i przydatna,szczególnie dla początkujących.Kiedyś była mowa,że ma wyjść druga część "Zima" ale się z nią nie spotkałam.Może ktoś z was coś wie na ten temat ?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Robert I.

-#1
Posty: 31
Rejestracja: pn 11 paź, 2004

Post autor: Robert I. »

Książką, do której wracam nieustannie jest ,,Pod wierchami Tatr'' Kazimierza Saysse-Tobiczyka :P. Czarnobiałe zdjęcia, nieznacznie stylizowany na góralszczyznę wprost świetny tekst... Uwielbiam czytać tą książkę w zimowe wieczory rozkoszując się każdym zdaniem. Naprawdę warto zapoznać się z tą pozycją. Na każdym kroku czuć tu magię gór... :)
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

Iwona pisze:Czy ktoś z Was jest szczęśliwym posiadaczem "Wielkiej encyklopedii"Paryskich? Jeśli tak to proszę o opinie.
Kupiłem w zeszłym roku encyklopedię Paryskich w wersji elektronicznej, na CD. Jest to pozycja na pewno godna polecenia jako kopalnia wiedzy. Łatwo możesz wyszukać informacje na dowolny tatrzański temat. Zamieszczone zdjęcia można nierzadko wyświetlać w dwóch wariantach z podpisanymi wszystkimi szczytami lub też tylko z ogólnym tytułem. Są również szczegółowo opisane rysunki (skopiowane z przewodnika taternickiego WHP), mapy oraz pliki dźwiękowe z muzyką góralską.
Z niektórymi opiniami autorów można się nie zgadzać, na przykład mówię Gerlach, a nie jak Paryski Gierlach, bo moim zdaniem taka wymowa jest nienaturalna i nie znajduje uzasadnienia, choć wiele osób tak mówi, zapewne za WHP.
Zresztą Paryski wprowadził w swoim przewodniku wiele własnych nazw, niekoniecznie za aprobatą środowiska górskiego.
Tych samych autorów polecam: "Rośliny tatrzańskie" (mała poręczna w terenie książeczka Paryskiej) i oczywiście cały wielki przewodnik WHP "Tatry Wysokie", który jest pasjonujący nie tylko dla taterników.
Z ciekawostek: Paryscy mieszkali do końca życia w małym domku na Kozińcu, który stoi w podwórzu sławnej Willi pod Jedlami. Hodowali około 10 kotów, ale przeżyli wszystkie. Pani Paryska żyła ponad 100 lat, a młodszy od niej mąż niewiele mniej.
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

Chciałbym Wam polecić niedawno wydaną książkę Jerzego Miecznika "Honorne wierchy Tatr". Autor w stylu fascynującej gawędy opowiada historię kilku szczytów, które uchodzą za najbardziej interesujące. Możemy poczytać o pionierach i pierwszych zdobywcach, których nieprzejednana ciekawość gnała w tereny jeszcze nieznane (Ludwik Chałubiński, 17-letni syn Tytusa, jako pierwszy wszedł na Mięgusza, od ojca dostał zarazem reprymendę i gratulacje). Czytamy o legendarnych przewodnikach tatrzańskich (nie tylko o tych najbardziej w Polsce znanych - Johann Still). Zadziwiają nas przypadki lekkomyślnych turystów (np. o skutkach picia szampana na Lodowym Szczycie).
Książka zawiera wiele ciekawych ilustracji, niektóre wcześniej nie były publikowane.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wrc,jak wizyta w bibliotece?
g-wont

-#3
Posty: 159
Rejestracja: czw 10 lut, 2005
Lokalizacja: GórnyŚląsk Zachodni
Kontakt:

Post autor: g-wont »

widze ze nikt nie napisal, to ja wspomne... sam czytam teraz "Tatry Polskie" Józefa Nyki, wydanie XIV z 2oo4 roku... juz po paru stronach tej ksiazki, przwdonika wiedzialem ze tego wlasnie szukalem, idealna ksiazka dla wszystkich zafascynowanych Tatrami, przwołuje wspomnienia, doucza, informuje, przestrzega, inspiruje....
ODPOWIEDZ