żywczyk
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Nie licząc łatwych (tudzież niemożlliwych do asekuracji) odcinków przebywanych (zwłaszcza zimą) na lotnej lub zupełnie na żywca - mówię np o środkowych wyciągach północnej M. - przy robieniu Północnej i Traviaty, na żywca wspinam się niewiele i raczej wtedy kiedy jestem zmuszona okolicznościami. Dla sportu i zabawy żywcuję tylko Robakiewicza na Mnichu (kilkanaście razy w górę i w dół) + Płytę. Na żywca zrobiłam też Klasyczną latem zeszłego roku ale ze znajomością z poprzednich trzech przejść. To tyle ode mnie - a jak z tobą filancu?Filanc pisze:A gdzieś Ty była sama, kwiatuszku wdzięczny?
Otóż to - wspinaczka letnia na żywca ma w sobie coś z przeżycia wręcz religijnego - bardzo wiele wspólnego ma przez to ze wspinaniem w pionowym lodzie, najulotniejszym medium po jakim można się poruszać.Dzik pisze:Taka wspinaczka ma zupelnie inny wymiar emocjonalny.
-
Gość
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Proszę adminów o zbanowanie tego zaśmiecającego wątek pinokia. Człowiek ten nie ma nic do powiedzenia nt. którego dotyczy topik i trolluje. Sugeruję trzymanie się obietnic - p. Janek dostał już ostrzeżenia, a jednak wciąż sieje chaos.Janek pisze:Ałdrejka była pierwszą żoną Krzysia Kononowicza. Nie wiedziałeś o tym? Ale rozstali się zgodnie i teraz Ałdrejka mu napisała program wyborczy. Widać odrazu, że to jej styl.
-
Filanc
Matko i córko!Audrey_Horne pisze: Na żywca zrobiłam też Klasyczną latem zeszłego roku ale ze znajomością z poprzednich trzech przejść.
Trzy razy klasyczna na Mnichu + solóweczka...
Co jest w tej kupie kamieni? Zaiste, Tatry są małe
A znasz ścianę Rumanowego od Kaczej? Pewnie nie, a jeśli - to z opowieści o czarnej pticy...
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Nie wiem w czym widzisz problem. Ja się lubię wspinać w Moku, a przyjaciół (którzy się wspinają mało, albo tylko w skałkach) często zabieram na Mnicha. Ponieważ wspinać się co nieco potrafią, to nie chcę ich obrażać Płytą - wchodzimy więc Klasyczną (2 razy ich tak wiodłam), raz Orłowskim, a najcześciej Robakiem. Ja w ogóle lubię ludzi tam zabierać
Dla wielu wejście na Mnicha jest marzeniem, a ja mogę im łatwo pomóc w jego spełnieniu. Ty pewnie nigdy nie robisz czegoś dla innych - bezinteresownie i kosztem własnego czasu, prawda?
Lubię robić te same drogi często - daje mi to dużo frajdy. Klasyczna na Mnichu, Kuluar Kurtyki i Korosad na prawej Kazi - każdą z tych dróg przeszłam kolejno 4, 3 i 2 razy. Na jedną z dwóch ostatnich wrócę najpewniej już w styczniu
W Kaczej nigdy nie byłam, ale po sąsiedzku spędziłam (w sumie) prawie półtora miesiąca rozłożone na cztery wyjazdy - w górnej kolebie w Ciężkiej mam stałą miejscówkę
Podkablujesz mnie innym filancom?
Do czego pijesz Filancu? Jak chcesz pogadać o topo to załóż inny wątek. Ten jest o solowaniu. Masz jakieś w tym zakresie doświadczenia? Chętnie posłucham - mówię poważnie.
Lubię robić te same drogi często - daje mi to dużo frajdy. Klasyczna na Mnichu, Kuluar Kurtyki i Korosad na prawej Kazi - każdą z tych dróg przeszłam kolejno 4, 3 i 2 razy. Na jedną z dwóch ostatnich wrócę najpewniej już w styczniu
W Kaczej nigdy nie byłam, ale po sąsiedzku spędziłam (w sumie) prawie półtora miesiąca rozłożone na cztery wyjazdy - w górnej kolebie w Ciężkiej mam stałą miejscówkę
Do czego pijesz Filancu? Jak chcesz pogadać o topo to załóż inny wątek. Ten jest o solowaniu. Masz jakieś w tym zakresie doświadczenia? Chętnie posłucham - mówię poważnie.
-
Filanc
To rusz dupsko, będziesz zachwycona.Audrey_Horne pisze:W Kaczej nigdy nie byłam
Nie. Jestem Filanc, nie filanc.Audrey_Horne pisze: Podkablujesz mnie innym filancom?
Mówię o Rumanowym... Żadne trudności, jak się wie kędy łatwo, ale niełatwo wiedzieć kędy. No i kondom na łeb obowiązkowy.Audrey_Horne pisze:Do czego pijesz Filancu? Jak chcesz pogadać o topo to załóż inny wątek. Ten jest o solowaniu. Masz jakieś w tym zakresie doświadczenia? Chętnie posłucham - mówię poważnie.
PS. Czy Brytan to szczyt Twoich marzeń?
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
-
Filanc
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
-
Filanc
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Może na siebie trafimy. Na wszelki wypadek wezmę kuszę. I tak miałam zamiar zapolować tam na świstaka.
A wracając do tematu: jak tam z twymi solówkami? Poważnie pytam - jaki jest twój stosunek do tej dyscypliny?
i powiedz mi jeszcze, jeśli możesz, co cię łączy z takim mitomanem i tetrykiem jak Janek....?
Ewentualne odpowiedzi przeczytam jutro. Idę sobie.
A wracając do tematu: jak tam z twymi solówkami? Poważnie pytam - jaki jest twój stosunek do tej dyscypliny?
i powiedz mi jeszcze, jeśli możesz, co cię łączy z takim mitomanem i tetrykiem jak Janek....?
Ewentualne odpowiedzi przeczytam jutro. Idę sobie.
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Idź stąd stary capie obleśny bo przeszkadzasz ludziom w kulturalnej rozmowie.
PROSZĘ O BANA DLA TROLLA JANA!!!!!!!!
Ja się staram spokojnie rozmawiać, a ten niezrównoważony psychicznie człowiek rozbija każdą dyskusję. Proszę zauważyć, że kulturalnie udzielam informacji w forum sprzętowym (wątek o softshellach), a i tu wyzbywam się uprzedzeń i dyskutuję z nielubianym przeze mnie filancem. Uxytkownik Janek powinien się leczyć.
Idę już precz.
PROSZĘ O BANA DLA TROLLA JANA!!!!!!!!
Ja się staram spokojnie rozmawiać, a ten niezrównoważony psychicznie człowiek rozbija każdą dyskusję. Proszę zauważyć, że kulturalnie udzielam informacji w forum sprzętowym (wątek o softshellach), a i tu wyzbywam się uprzedzeń i dyskutuję z nielubianym przeze mnie filancem. Uxytkownik Janek powinien się leczyć.
Idę już precz.
-
Filanc
-
Gość

