natknelam sie w sklepie na stosunkowo niedrogie softshelle. Nie znam sie na nich a nie chce wyrzucic kasy w bloto. co myslicie o kurteczkach tego typu?
softshell
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Bez sprecyzowania szczegółow - modelu który Cię interesuje i Twych potrzeb nie da Ci się niczego doradzić 
Na początek zobacz ten test: http://www.wspinanie.pl/serwis/200607/26test_kurtek.php
PS. Pewnie zaraz jakiś posiwiały koń powie Ci, że przed wojną pomykali w baranich swetrach i trikuniach, ale ja Ci od razu mówię - softshell i dobre buty są lepszym wyborem.
Na początek zobacz ten test: http://www.wspinanie.pl/serwis/200607/26test_kurtek.php
PS. Pewnie zaraz jakiś posiwiały koń powie Ci, że przed wojną pomykali w baranich swetrach i trikuniach, ale ja Ci od razu mówię - softshell i dobre buty są lepszym wyborem.
dzieki za odpowiedz! interesujacy mnie softshell jest firmy moorhead. Moje pytanie to:
czy te kurtki czy nadaje sie zima do biegania po miescie?
czy jest szansa, zeby latem sie nie zapocic w gorach?
a co jak mnie zlapie ulewa?
no i do tych, ktorzy juz softshella bez kaptura maja: czy szal np. z polaru wystarszy by nie dostac zapalenia migdalkow
czy te kurtki czy nadaje sie zima do biegania po miescie?
czy jest szansa, zeby latem sie nie zapocic w gorach?
a co jak mnie zlapie ulewa?
no i do tych, ktorzy juz softshella bez kaptura maja: czy szal np. z polaru wystarszy by nie dostac zapalenia migdalkow
jeszcze link: http://www.karstadt.de/produktAnzeigen. ... id=2984249
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Czuję stajenkę, ale odpowiem bo mam dziś nastrój miły i pełen życzliwości 
Firmy moorhead nie kojarzę. Co to za materiał jest użyty do budowy tego softshella?
Kurtki softshellowe nadają się do biegania zimą po mieście, ale włóż pod spód baselayer albo cienką seteczkę z polaru - generalnie coś z długim rękawem). Jak będzie bardzo zimno to ładuj się w kamizelkę puchową. Byle nie czarną TNF (chyba że lubisz metki) - kup sobie Yeti albo najlepiej Robertsa.
Latem się zapocisz we wszystkim jeśli Twoja gospodarka cieplna tak działa. Tak czy inaczej musisz mieć pod softshellem bieliznę oddychającą, bo jeśli będziesz w bawełnie, to żaden tex Ci nie pomoże.
Jak Cię złapie ulewa? Sredni deszcz soft przetrzyma. Prawdziwa zlewa Cię załatwi. Wtedy wyciągnij z plecaka foliową pelerynę. Mówię serio. Jeśli obawiasz się, xe przyjdzie Ci działać w mocno deszczowych okolicach, to lepiej kup XCR-a.
Szal z polaru....? Jak Ci się wkręci przy zjeździe w przyrząd to może być nieciekawie. Poczytaj sobie o Isadorze Duncan. A na serio, to lepiej kup tzw. neck-warmer - coś w rodzaju takiego "getra" na szyję - najlepiej z windstoppera.
Firmy moorhead nie kojarzę. Co to za materiał jest użyty do budowy tego softshella?
Kurtki softshellowe nadają się do biegania zimą po mieście, ale włóż pod spód baselayer albo cienką seteczkę z polaru - generalnie coś z długim rękawem). Jak będzie bardzo zimno to ładuj się w kamizelkę puchową. Byle nie czarną TNF (chyba że lubisz metki) - kup sobie Yeti albo najlepiej Robertsa.
Latem się zapocisz we wszystkim jeśli Twoja gospodarka cieplna tak działa. Tak czy inaczej musisz mieć pod softshellem bieliznę oddychającą, bo jeśli będziesz w bawełnie, to żaden tex Ci nie pomoże.
Jak Cię złapie ulewa? Sredni deszcz soft przetrzyma. Prawdziwa zlewa Cię załatwi. Wtedy wyciągnij z plecaka foliową pelerynę. Mówię serio. Jeśli obawiasz się, xe przyjdzie Ci działać w mocno deszczowych okolicach, to lepiej kup XCR-a.
Szal z polaru....? Jak Ci się wkręci przy zjeździe w przyrząd to może być nieciekawie. Poczytaj sobie o Isadorze Duncan. A na serio, to lepiej kup tzw. neck-warmer - coś w rodzaju takiego "getra" na szyję - najlepiej z windstoppera.
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
link do tej kurteczki podalam wyzej ale chetnie zrobie to jeszcze raz:
http://www.karstadt.de/produktAnzeigen. ... id=2983900
Nack-warmer to istotnie bardzo dobre rozwiazanie. Niemal kazdego dnia ciesze sie z jego posiadania, ale fakt, ze musze sprawic sobie teraz jeszcze jakis cieplejszy na zime.
Pozdrawiam!
http://www.karstadt.de/produktAnzeigen. ... id=2983900
Nack-warmer to istotnie bardzo dobre rozwiazanie. Niemal kazdego dnia ciesze sie z jego posiadania, ale fakt, ze musze sprawic sobie teraz jeszcze jakis cieplejszy na zime.
Pozdrawiam!
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Kurtka wyglada na porządną - choć dziwna kieszeń na lewym rękawie wskazuje na zastosowanie narciarskie. Być może kurtka ma już doszytą podpinkę z cienkiego polara - jeśli tak, to będzie cięższa i mniej praktyczna na lato (lepiej mieć kurtkę pod którą możesz WŁOŻYĆ base layer, niż doszytą warstwę - bo jak będzie gorąco ale deszczowo, to się ugotujesz nie mogąc zdjąć podpinki. Sprawdź to.).
-
Audrey_Horne
-

- Posty: 41
- Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Nie ma sprawy. Zastnaów się ile pieniędzy możesz przeznaczyć na softshell, zapożycz się na dodatkowe 25% i kup najlepszy jaki znajdziesz (a o konsekwencjach finansowych myśl później)
Między kurtkami tego typu jest ogromna różnica - warto kupić coś produkcji uznanej firmy (nie chodzi o logo, ale o jakość!) i zarazem zrobionego z jak nalepszych materiałów. Najlepsze będą pod tym względem firmy północnoamerykańskie, ale ich cena może być zaporowa. Nie mówię tu o TNF który nie jest północnoamerykański, tylko chiński (jakościowo) - poza puchowymi kombinezonami ekspedycyjnymi i 2-3 modelami xcr-owych hardshelli.
Zaczęcam do poczytania http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=2135
Witajcie,
Osobiście jestem wielkim fanem SoftShelli. Od dwóch lat funkcjonuję w czymś takim:
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id ... &context=3
W zeszłym - zimowym również moja kobieta zaczęła w tym pomykać.
Lekkie wygodne, odporne na wiatr i lekki śnieg. Faktem jest jednak, że w plecaku nosimy XCR na ekstrtemalniejsze warunki.
Pozdrówka,
Kuba
P.S. Ostatnio HiMountain zaczął szyć kurtki z GoreWindstopper SoftShell (chyba Stormy Pass 4 SL).
Osobiście jestem wielkim fanem SoftShelli. Od dwóch lat funkcjonuję w czymś takim:
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id ... &context=3
W zeszłym - zimowym również moja kobieta zaczęła w tym pomykać.
Lekkie wygodne, odporne na wiatr i lekki śnieg. Faktem jest jednak, że w plecaku nosimy XCR na ekstrtemalniejsze warunki.
Pozdrówka,
Kuba
P.S. Ostatnio HiMountain zaczął szyć kurtki z GoreWindstopper SoftShell (chyba Stormy Pass 4 SL).
Po czym poznać dobry jakościowo SoftShell? Jakie czynniki na to wpływają?KubaR pisze:Osobiście jestem wielkim fanem SoftShelli
Dla przykładu: na stronce podanej przez Kubę czytam: ''Materiał: Windproof 100", a kilka linijek niżej: "wykonana z dzianiny wiatroszczelnej i oddychającej Windproof 80." O co chodzi?
Czy Soft użyty w tym polarku: http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 46&subkat= jest inny od zastosowanego w kurtce Contribution?
Że się komuś coś popierniczyło przy wpisywaniu?Iwona pisze:Dla przykładu: na stronce podanej przez Kubę czytam: ''Materiał: Windproof 100", a kilka linijek niżej: "wykonana z dzianiny wiatroszczelnej i oddychającej Windproof 80." O co chodzi?
Ja osobiście macam.Iwona pisze: Po czym poznać dobry jakościowo SoftShell? Jakie czynniki na to wpływają?
Żeby odpowiedzieć na to pytanie to trzeba zastanowić się do czego softshell ma służyć - w zamyśle miało to być coś co zastąpi 2 warstwy: grzewczą (polar) i wiatro/deszczo odporną (kurtka z membraną). I poniekąd się to udało (wiatr i deszczyk malutki raczej). Dla mnie jednym z najwaznijszych parametrów soft-shella jest jego wiatro/wodo odporność co akurat w miarę dobrze przy macaniu wychodzi. Stąd padł wybór na Contribution - bardzo fajna faktura materiału na zewnątrz (gładka i sprawia wrażenie wodoodpornej) a od wewnątrz pokryta takim miękkawym polarkiem.
Drugi parametr czyli oddychalność to raczej trzeba zaufać - stąd bezpieczniej celować w uznanych producentów albo odzieży albo tkaniny (np. windstoper Soft shell /Gore/).
Pewnikiem tak. Ale bez zmacania się wiele nie dowiemy. Albo jakichś testów.Czy Soft użyty w tym polarku: http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 46&subkat= jest inny od zastosowanego w kurtce Contribution?
Pozdrawiam,
Kuba
dla mnie również te właściwości są najważnejsze, gorsza sprawa,że jako laik nie bardzo wiem, jak ma wyglądać ten dotykowy test? Tym bardziej,że z racji miejsca zamieszkana, zakupy tego typu robię głównie przez net :/KubaR pisze:Dla mnie jednym z najwaznijszych parametrów soft-shella jest jego wiatro/wodo odporność co akurat w miarę dobrze przy macaniu wychodzi.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Macaniu?Iwona pisze:dla mnie również te właściwości są najważnejsze, gorsza sprawa,że jako laik nie bardzo wiem, jak ma wyglądać ten dotykowy test?
trudno powiedzieć. Taki test organoleptyczny to raczej jest "wyczucie", które oczywiście sprawdzić się nie musi. Jeżeli wierzchnia warstwa sprawia wrażnie odpornej na wodę, gładkiej, albo gładkiej i wzmacnianej siateczką to jest raczej OK. Jak sprawia wrażenie mięsisto gąbczastej to gorzej (aczkolwiek to może być tylko wrażenie).
Jakoś pomóc mogą testy zamieszczane gdzie niegdzie (np. test kurtek softshell na www.wspinanie.pl) czy zaufanie do firm.
To ty odważna jesteśTym bardziej,że z racji miejsca zamieszkana, zakupy tego typu robię głównie przez net :/
Ja każdy taki zakup oglądam baaaardzo długo. Wręcz doprowadzam do sytuacji gdy moja baba mówi "kupuj wreszcie" bo już ma dość.
To zresztą nie tylko jest sprawa materiału - ważny jest też krój, rozmieszczenie kieszeni itp. Czasami jest takie, że np. zakładając uprząż tracimy do nich dostęp czy w momencie podniesienia rąk odsłania Ci nery. Wspomniany Contribution też okazał się mieć wady - schowana w kołnierzu kominiarka powoduje, że w szyję zwłaszcza na bluzę ze stójką jest ciasno.
Pozdrówka,
Kuba

