prasa fachowa, na prosbe jasia

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Zablokowany
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Hannibal pisze:Rzuciłbyś, Dagomarze?
nie wspinam się ,ale jak wypłynę n.p. 5km od brzegu tylko po to ,by poczuć ten strach ,będący w rzeczywistości ,nie boję się użyć słowa - wyzwoleniem od strachu ,że może sił nie starczy na powrót ,to doskonalę rozumiem żywczyków.
Jeden warunek - giń sam ,daj żyć innym
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

dagomar pisze: Jeden warunek - giń sam ,daj żyć innym
Tak. Po stokroć racja!
Ale jeśli próbują przekonywać inne osoby, że to nie jest takie złe, jak oszołomy mówią, to już nie ma zmiłuj.
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

nie bede jasiu komentowal. bo i nie ma czego. to nie sa argumenty.
prosba do moderatorow. Jasio jak zwykle znowu sie zesmrodzil. czy moglby ktos jego kupke posprzatac?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Manuela pisze:prosba do moderatorow. Jasio jak zwykle znowu sie zesmrodzil. czy moglby ktos jego kupke posprzatac?
Nie chce nam się.
Iw pojechała prawie w góry, ja piszę relację, a mefisto zakuwa. :P
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Mariusz pisze:
Manuela pisze:prosba do moderatorow. Jasio jak zwykle znowu sie zesmrodzil. czy moglby ktos jego kupke posprzatac?
Nie chce nam się.
Iw pojechała prawie w góry, ja piszę relację, a mefisto zakuwa. :P
w sumie to i racja, im wiecej ludzi zobacz jaki on zalosny tym lepiej.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Manuela pisze:w sumie to i racja, im wiecej ludzi zobacz jaki on zalosny tym lepiej.
Każdy z "ludzi" oceni, kto z was żałosny, a kto nie. Istnieje ryzyko, że do jednego wora traficie. :D
Ostatnio zmieniony czw 09 lis, 2006 przez Mariusz, łącznie zmieniany 1 raz.
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

Witajcie,

Te dyskusje o żywcu tak mnie zaintrygowały, że aż postanowiłem się zarejestrować.
Przeczytałem wątek o żywcu i pomimo tego czy ktoś mógłby mi wyjaśnić co tak naprawdę macie przeciwko żywcowaniu? I dlaczego? Bo absolutnie nie wynika to z tamtego wątku (albo ja jakiś tępy jestem).

Proponowałbym abstrahować trochę od tamtego wątku bo się kompletnie zbiesił, zwłaszcza, że niektóre argumenty inicjatorki były nieco bez sensu.

Pozdrawiam,

Kuba
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Jak ktoś posługuje się takimi argumentami, że jest predestynowany do tego by przeżyć to kompromituje się na całej linii. I reszta jego argumentów jest już nieistotna.
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

Hannibal pisze:Jak ktoś posługuje się takimi argumentami, że jest predestynowany do tego by przeżyć to kompromituje się na całej linii. I reszta jego argumentów jest już nieistotna.
Dlaczego?

Kuba
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

KubaR pisze:Witajcie,

Te dyskusje o żywcu tak mnie zaintrygowały, że aż postanowiłem się zarejestrować.
Przeczytałem wątek o żywcu i pomimo tego czy ktoś mógłby mi wyjaśnić co tak naprawdę macie przeciwko żywcowaniu? I dlaczego? Bo absolutnie nie wynika to z tamtego wątku (albo ja jakiś tępy jestem).

Proponowałbym abstrahować trochę od tamtego wątku bo się kompletnie zbiesił, zwłaszcza, że niektóre argumenty inicjatorki były nieco bez sensu.

Pozdrawiam,

Kuba
witam, Kubo. nie warto, bo musialbys sie przez niezle szambo przedzierac. zaczelo sie od tego ze w zartach wypslo mi sie slowo zywiec. na to jak na plachte na byka zareagowali tutejsi matadorzy. potem przyznali sie ze zywca znaja z artykulu kaszlaka w playboyu, a sam wiesz ze na ten artykul moga sie niektorym scyzoryki pootwierac. probowalem te sytuacje zalagodzic ale zrobilo sie jesczcze gorzej - popelnilem pare zywcow i poczulem sie wywolany do tablicy. zaczely sie inwektywy i argumenty bez pokrycia: tak bo tak! no to przetlumaczylem panom kawalek artykulu z kletterna zeby tez mieli dostep do prasy fachowej, zawsze to lepiej zeby miec pare zrodel do wyrobienia sobie pogladu. I co sie zaczelo dziac to tu juz widzisz. absolutnie nikogo nie namawialem do zywcow. ktos sie mnie kiedys zapytal a inni wrecz zarzucali ze solisci to samobojcy i idioci i ida w gory zeby zrobic robote goprowcom. z wlasnego doswiadczenia powiedzialem ze z solistow to ktorzy sie zabili to ja znam tylko 3 (w tym leporowski i Preuss) i probowalem udokumentowac to tym artykulem.
ha, to juz sobie wyjasnilismy: moze chodzi o to ze oni nie rozumieja slowa predystynowany??
Ostatnio zmieniony czw 09 lis, 2006 przez Manuela, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Ano dlatego, że jest to argument rodem z jakiegoś wahabictwa, a nie ludzi normalnych. Nie widzisz tego?
Manuela pisze: moze chodzi o to ze oni nie rozumieja slowa predystynowany??
Jeśli już to predestynowany
Ostatnio zmieniony czw 09 lis, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mr Hooligan

-#2
Posty: 52
Rejestracja: wt 07 lis, 2006
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Mr Hooligan »

Nie.

Uczepiłeś się tych wahabitów jak rzep psiego ogona. Brak argumentów?
Predystynowany - przygotowany, da sobie radę.
Różnica jest taka, że Ty zdupczyłbyś się na pierwszym metrze.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Mr Hooligan pisze:Nie.
Uczepiłeś się tych wahabitów jak rzep psiego ogona. Brak argumentów?
Predystynowany - przygotowany, da sobie radę.
Różnica jest taka, że Ty zdupczyłbyś się na pierwszym metrze.
Słuchaj, Hooliganie, bo masz niepowtarzalną okazję się czegoś dowiedzieć.
predestynacja - nieodwracalny los, przeznaczenie, fatum
źródło: Słownik wyrazów obcych PWN
Paniasz?
Awatar użytkownika
Mr Hooligan

-#2
Posty: 52
Rejestracja: wt 07 lis, 2006
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Mr Hooligan »

Och...

Predestynacja (łac. predestinare - z góry do czegoś przeznaczyć)

W tym wypadku, do wspinania.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Nie do wspinania, lecz to przeżycia. Czarno na białym jest to napisane w tym przetłumaczonym tekście.
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

Hannibal pisze:Ano dlatego, że jest to argument rodem z jakiegoś wahabictwa, a nie ludzi normalnych. Nie widzisz tego?
Ale może jakieś konkrety? A myślę, że akurat czepianie się tego słowa to wynik dość popularnego ostatnio błędu językowego. O czym niżej.
Manu pisze: moze chodzi o to ze oni nie rozumieja slowa predystynowany??
Myślę, że akurat tym razem to strzeliłeś gola do własnej bramki. Ostatnio ludzie mylą "predestynowany" z "predysponowany".
Predestynowany to taki co jest do czegoś "przenaczony" (np. do zbawienia świata). Niestety często używa się go teraz w znaczeniu posiadania predyspozycji. Sam chyba przyznasz, że w kontekście "bycia predestynowanym do przeżycia" to brzmi zabawnie.

Same artykuły które przetłumaczyłeś dla mnie dość ciekawe są, zresztą wcale nie są jakąś nowością. Ba gdzieś w taternikach z lat 80-tych takowe dyskusje były, a i chyba w jednych z pierwszych gór był artykuł (chyba Wali ?) "Każdy ma prawo zabić się w górach".

Tak w ogóle to się zgadzam z Tobą (Manu) czy Laurą w kwestii merytorycznej przydatności żywca, natomiast argumentacja użyta przez nią była dość dziwna (bezpieczeństwo, czasy przejść na Świerzu itp, zwłaszcza w kontekście treningu żywca), ale to jakby temat na osobną dyskusję. Choć być może właśnie między innymi ta argumentacja spowodowała część problemu.

Wracając do przeciwników żywca to nadal nie wiem co macie przeciw, ani jak to uzasadniacie. Zwłaszcza, że wojujecie z żywcem dla żywca jak i z zywcem wymuszonym (wyciąg praktycznie bez asekuracji czy jakieś kruche trawy). Może jestem naiwny ale chciałbym znać jakieś konkrety przeciw.

Pozdrawiam,

Kuba
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

czlowiek uczy sie cale zycie. no to dziekuje. predysponowany. przez wlasna prace, stopniowe dochodzenie do coraz wyzszej klasy.
a to co Laura napisala to moze rzeczywiscie bylo niefortunne. Po doskonale obitych ;-) tatrach pojechala w dolomity, i jak zrobilismy droge gdzie na 16 wyciagow byl tylko 1 spit, drogi trzeba bylo szukac na czuja( wedlug trudnosci) z ostatniego wyciagu mozna bylo splunac do plecaka pod sciana to wszystko jej sie na zywca wydawalo.zreszta sam wiesz jak moga drogi w dolomitach wygladac.
pozdrawiam.
hehe, na usprawiedliwienie moge dodac ze od 17 lat mam sporadyczny kontakt z jezykiem polskim, glownie na brytanie ;-)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

KubaR pisze: (...) A myślę, że akurat czepianie się tego słowa to wynik dość popularnego ostatnio błędu językowego. O czym niżej. (...)
Nie. Potwierdzenie tego słowa można znaleźć w licznych postach Laury i Manueli. QED
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Hannibal pisze:
KubaR pisze: (...) A myślę, że akurat czepianie się tego słowa to wynik dość popularnego ostatnio błędu językowego. O czym niżej. (...)
Nie. Potwierdzenie tego słowa można znaleźć w licznych postach Laury i Manueli. QED
pokaz jeden moj post w ktorym pisze ze solisci to wybrancy bogow!
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Mariusz pisze:
Manuela pisze:w sumie to i racja, im wiecej ludzi zobacz jaki on zalosny tym lepiej.
Każdy z "ludzi" oceni, kto z was żałosny, a kto nie. Istnieje ryzyko, że do jednego wora traficie. :D
po tej odpowiedzi wiem na pewno ze Ciebie tam tez nie braknie!
Zablokowany