Dolomity...

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Dolomity...

Post autor: Szarotka »

Wiem wiem,że to wygląda jak z innej bajki ale kolega Moderator powiedział,iż można także poruszać tematy o innych górach co niniejszym czynię.Od jakiegoś czasu interesują mnie Dolomity a w szczególności via ferraty.Będę wdzięczna za wszelkie informacje.Może ktoś z Was już tam był?Widmo coś kiedyś mi wspominał....
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

Iwono,
zajrzyj tutaj:
http://republika.pl/jarekkardasz/

pozdrawiam
Marcys
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

I trochę z okolicy tego tematu tutaj:

http://tatry.bozym.com/viewtopic.php?t= ... ht=ferrata
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

Mój mąż był w Dolomitach, jak wróci, to go poproszę, żeby coś napisał i pokazał fotki :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Anda będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje.

Polecam ciekawą opowieść jaką wyszperałam w necie:
http://www.infogryfino.pl/klonos/z4.htm
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

- to jest część maila jakiego dostaliśmy od naszej koleżanki, która całkiem niedawno była w dolomitach: "HEJ GÓRALE!!! - grupa odp.HEJ!!!!!!! tak witaliśmy każdy dzien i żeganliśmy się po przebytym szlaku. Dolomity są naprawdę niewyobrażalnie piękne. Myślałam ,że to mniej więcej tak jak w Tatrach i byłam zaskoczona. Te olbrzymie hale łąk niesamowicie ukwieconych, te gaje rododendronowe , całe połacie lilii, te olbrzymie przepaście i głębia robią większe wrażenie. Pogoda nam dopisała, choć zapowiadało się kiepsko [....] Tego samego dnia ok południa była już piękna pogoda i praktycznie do końca turnusu. Wysoko na przeł.było jeszcze dużo śniegu. Na przeł CIRELLE zjeżdzaliśmy po śniegu na bele czym, tak samo przy zejściu z PIZ BOE. To najwyższy szczyt grupy SELLE 3152 mnpm , który zdobyliśmy. Byliśmy też na lodowcu Marmolada ale bez ataku szczytu. Duże wrażenie zrobiło też na mnie pasmo CATINACIO i tri VAJOLET. Zasmakowaliśmy wspinaczki na najłatwiejszej ferracie BEPI ZAC- wg mnie dużo łatwiejszej niż nasza ORLA PERC."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

:placze: no i czemu mnie tam nie było.....(jeszcze ;) )
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

marcys ogromna :kiss: za adres stronki.Właśnie miałam chwilkę i ją sobie przeglądałam.Skarbnica wiadomości-o coś takiego mi chodziło.Po stokroć dzięki!
Może i wśród forumowiczów jest ktoś, kto interesuje się tym tematem?Wyjazd na via ferraty jest moim marzeniam.


Iwona
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Highlander

-#1
Posty: 6
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004

Post autor: Highlander »

Anda pisze:Mój mąż był w Dolomitach, jak wróci, to go poproszę, żeby coś napisał i pokazał fotki :)
na poczatek fotki na zachete :-)
postaram sie niedlugo znalezc czas, zeby cos napisac...

http://a.hg.pl/dolomity/

pozdr,

Adam
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

Hej, Iwonka! Dotarłaś do fotków? :)
Jak jeszcze chcesz jakieś szczegóły, to pytaj Highlandera :)

Pozdrówki!
Anda
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Anda&Highlander serdeczne dzięki za fotki.Pytań oczywiście jest ciągle sporo.Jadąc np w dwie osoby,do której miejscowości najlepiej dojechać(zakładając pociąg jako średek lokomocji)?Ile kasy trzeba średno liczyć na tygodniowy wyjazd(wiem,ze jest to opisane na srtonce podanej przez marcysa-dzięki)ale chciałabym poznać info od innych osób.Może znacie kogoś,kto takie wyjazdy grupowe organizuje (raczej za nieduże pieniądze)?Co z polisą "na wszelki wypadek"?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Highlander

-#1
Posty: 6
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004

Post autor: Highlander »

Witam,
pociag bedzie jak sadze jednym z drozszych srodkow transportu - jesli jedzie sie w kilka osob, to najtansze bedzie wlasne auto. Mozna tez dojechac autokarem, na miejscu jezdzi sporo lokalnych autobusow.
Bylem w Dolomitach w 1998 roku- noclegi w schroniskach kosztowaly wtedy ok. 50 zl za dobe od osoby.
Korzystanie z lazienki czesto bywa dodatkowo platne - w jednym ze schronisk byl nawet automat dzialajacy na czas ! W niektorych wyzej polozonych schroniskach brak jest cieplej wody, a nawet pradu.
Jedzenie w schroniskach tak drogie, ze nie bylo nas stac ;-) Przywiezlismy troche jedzenia z PL, potem kupowalismy w sklepach na miejscu, co tez nie bylo tanie, ale 2 razy tansze niz w schronisku. Jesli wybralabys taka opcje to dobrze miec ze soba maly palnik gazowy + pare butli na wymiane (my mielismy).
Jesli chodzi o via ferraty, nalezy ze soba miec odpowiedni sprzet. Oczywiscie konieczna jest uprzaz wspinaczkowa i do tego tzw. ZYPER, sluzacy do podpiecia sie do stalowej liny. Dziala on tak, ze w sytuacji gdy co nie daj Boze odpadniesz od sciany, amortyzuje nagle naprezenie liny, co oszczedza Ci obrazen z powodu wstrzasu.
Ja nie mialem zypera, wowczas ciezko bylo dostac w Polsce - zamiast tego byl kawalek liny wspinaczkowej przewleczonej przez osemke z dwoma karabinkami na koncach. Jeden karabinek przypiety jest do via ferraty, a drugi zwisa swobodnie z kawalkiem liny (ten kawalek wlasnie w razie czego przesuwa sie przez osemke amortyzujac naprezenie liny)
Zalecany jest kask, ze wzgledu na to ze w niektorych miejscach moga spadac kamyki z gory. Buty powinny miec grube, twarde podeszwy (ze wzgledu na piargi)
Nie nalezy sie przerazac ze wzgledu na ten sprzet, to sa trasy turystyczne o wiekszym stopniu trudnosci (podobnie jak Orla Perc), a sprzet sluzy zwiekszeniu bezpieczenstwa.
Oczywiscie sa tez trudniejsze trasy, raz szlismy po kawalku lodowca - troche brakowalo nam rakow (wejscie na najwyzszy szczyt - Punta Penia 3343 m npm). W wyzszych partiach snieg moze lezec nawet w srodku lata - ale to juz chyba w okolicy 3000 m npm.

Aha, nalezy pamietac, ze w tamtym rejonie ciezko sie porozumiec w jezyku angielskim - znacznie latwiej po niemiecku.

Pozdrawiam,

Adam
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Highlander -dziękuję za cenne informacje, już myślałam,że ten temat umarł śmiercią naturalną a tu proszę jaka miła niespodzianka :).Mówisz,że pociągiem drogo....hmm,chyba dam jakieś ogłoszenie,że zbieram ekipę w Dolomity;) (na razie są 2 osoby).Z tym językiem to też może być wesoło-z moją znajomością angielskiego to pewnie z głodu bym nie umarła i nie pobłądziła ale niemiecki to dla mnie czarna magia :(.No ale idą długie zimowe wieczory, więc może zacznę się edukować w tym temacie ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Highlander

-#1
Posty: 6
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004

Post autor: Highlander »

Zapomniałem dodać jeszcze o rękawiczkach - przydają sie na ferratach, ponieważ liny czasami moga byc lekko poszarpane i stalowe żyłki mogą poranić ręce.
Zajrzałem na strone:
http://republika.pl/jarekkardasz/
podaną na poczatku wątki i muszę powiedzieć, że jest to wspaniałe źródło informacji o Dolomitach.

pozdrawiam,

Adam
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

właśnie się dowiedziałem ,że jedę z towarzystwem na narty we włoskie Dolomity. Może ktoś też przypadkiem?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Coraz bardziej się przymierzam do tego tematu....jak wszystko się dobrze ułoży, to może już niedługo... :D ale ceny np. noclegów -ok 100zł to już prawie paranoja :O W sumie pal sześć nocleg,można by coś wymyśleć ale umyć się to raczej bym chciała, a gdzieś przeczytałam,że za to płaci się osobno :( Kurcze, chyba muszę zacząć ostro oszczędzać -buuuuuuu
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

2 osoby z tego forum są chętne na wyjazd w Dolomity w sierpniu...może jest ktoś jeszcze chętny? :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

fajnie, a ja od rańca oglądałem foty z nart w Dolomitach....
super
szkoda, że papierowe bo podesłalbym jakieś
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert pisze:super
to może dołączysz do tych osób? :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ