Indianie w Zakopcu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

w sumie nie tak źle - na pewno genialna rzecz na wakacje.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Po latach stwierdzam, że jedynie krem z filtrem 50 ma sens na dłuższe przebywanie na słońcu. 30 stanowczo za słaba dla mnie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Właśnie miałam się Was zapytać jaki filtr jest wystarczający w góry ale chyba sama sobie odpowiedziałam:
Szarotka pisze:Po latach stwierdzam, że jedynie krem z filtrem 50 ma sens na dłuższe przebywanie na słońcu. 30 stanowczo za słaba dla mnie.
:))

...no ale z czystej ciekawości, jaki stosujecie? :) Oczywiście w górach. ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Generalnie żaden. Czasem jak już naprawdę jest lampa niemiłosierna to jakiś 15 czy cóś. Nie lubię tych wszystkich smarowideł.

No i w związku z tym bywa że trzeba później pocierpieć co nieco.

Chyba trzeba by zakupić sombrero.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Ja mam SVR 50 Ecran Teinte - wycofany z produkcji :D Ale spełnia swoją rolę. 50 to faktycznie minimum.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

ja już teraz używam 50 (firmy evelin. po wysmarowaniu wyglądam trochę sinawo ale poza tym ok :D ), więc tak jak Huczaj:
50 to faktycznie minimum.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

30-stka :) is OK, jak dla mnie, w zimie przydała by się 50-siątka, a czasami nawet setka.....ale czegoś na rozgrzewkę. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja ostatnio nie stosowałam kremów z filtrem i stan był opłakany...po powrocie z długiego weekendu czerwcowego stwierdzam, że filtr 10 daje radę bo przynajmniej nie schodzi mi skóra z twarzy, ale i tak mnie przypiekło słońce.
Gorzej, że w zeszłym roku stosowałam filtr 30 i szczerze mówiąc za wiele mi nie pomógł, bo później przez 2tygodnie leczyłam poparzoną skórę :/
Więc idąc tym tropem pewnie powinnam się posłuchać pewnego lekarza, który zalecił mi nie wychodzić w ogóle na słońce :P
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

teraz w Taurach zapomniałem kremu... koleżanka miała 25 - mogę powiedzieć że jest niezauważalny przez słońce.. mimo naprawdę parszywej pogody momentami, ryjek miałem spalony cały. Normalnie 40 lub 50 używam co piszę na nim - for kids.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

Polecam faktycznie coś z filtrem 50, ciężko się rozsmarowywuje, ale wczoraj po całym dniu w słońcu w górach, wogóle się nie opaliłam. Nakładać kilka razy w trakcie wycieczki. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Szarotka pisze:..no ale z czystej ciekawości, jaki stosujecie? Oczywiście w górach.
A co to inny jest nad morze, a inny w góry? :D
krzymul pisze:w zimie przydała by się 50-siątka, a czasami nawet setka.....ale czegoś na rozgrzewkę.
Takie to chyba są wszechstronne... no może oprócz "for kids". :))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

myszoz pisze:A co to inny jest nad morze, a inny w góry?
Wbrew pozorom jest. Zwłaszcza latem w górach, gdzie leży śnieg i robi się solarium ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ