prezes pisze: hmm, tak po śniegu na wschód słońca to bym sie też pisał
też się przyłączam
mefistofeles pisze: tylko dlaczego jak jest najfajniejsza zima to ja będę musiał siedziec i ryć do pięciu egzaminów
a kiedy masz ostatni z nich?
marycha pisze: Czyli luty, tak?
Tak. Np. 02.02.2007 - wtedy jest pełnia
Albo 03.03.2007
bardzo mi pasowal termin np. 2./3. lutego ale postanowilam sprawdzic jak to z sesyja bedzie... :-/ no i bedzie 27.01.-10.02. ... zatem przed albo po sie pisze na tuptanie, w trakcie odpadam..
Najbardziej sensowne wyjście na Babią Gorę jest jednak w lecie i to w nocy aby być na kilka minut przed wschodem słońca i to koniecznie z widokiem na Tatry. To oczywiście loteria bo kto może wiedzieć jak z tym będzie.
Hm, no to już luty, a ja jestem nowa na forum i nie bardzo wiem, jak się tu poruszać. Co z tym diablakiem? Był już, czy będzie? Ja też bym chciała, jak dotąd to oglądałam Babią z dołu i z boku i z oddali i......ale czas być tam.
Będę właśnie wtedy w Zawoii na jeden dzień to i grzech byłoby nie skoczyć sobie na taki fajny szczyt. Zreszta lubię go i dlatego właże na niego i za każdym razem się z tego cieszę
Super! Dla mnie Babia jest zagadką, ciągłe chmury nad nią - piękne to i przerażające zarazem. Na pewno tam zawitam, muszę sie tylko tu jakoś zorganizować. Tak nagle zmieniło mi się życie, że.......eh! Ale góry są zawsze i to jest piękne.