Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
SMS
Posty: 400 Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM
Post
autor: SMS » ndz 15 paź, 2006
Tu bedzie transmisja
Wybywamy od zgreda do mnie sprawdzic,czy wszystko dobrze popakowane i o 19:46 pociag
SMS
Posty: 400 Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM
Post
autor: SMS » ndz 15 paź, 2006
Juz ze Zgredkiem w pociagu rozpracowywujemy laciate
Olav.
SMS
Posty: 400 Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM
Post
autor: SMS » ndz 15 paź, 2006
przesiadka w poznaniu no i kurwa stoimy.marne szanse,zeby sie cos zwolnilo przed katowicami.
SMS
Posty: 400 Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM
Post
autor: SMS » pn 16 paź, 2006
sucha beskidzka.o 10:12 w zakopanem ok 11 na szlak.plebiscyt sms:koscielec,czy giewont?odp na numer 668370527.pogoda ladna.
SMS
Posty: 400 Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM
Post
autor: SMS » pn 16 paź, 2006
troche dlugo wyszlo logowanie sie na kwatere,jest godz 12,my w busie do kuznic.
SMS
Posty: 400 Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM
Post
autor: SMS » pn 16 paź, 2006
Olav ze zgredkiem na Kasprowym.w nocy padal snieg wiec sie nie spieszylismy.prawie caly czas w chmurach,ale mamy troche fotek..
SMS
Posty: 400 Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM
Post
autor: SMS » pn 16 paź, 2006
...tez broken.czekamy z pol godz na jakies okno w chmurach i na dol przez jaworzynke.
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » śr 18 paź, 2006
Zaraz...czegoś nie rozumiem
Smsmy od Olava dotarły ze sporym opóźnieniem,czy czas do okulisty ze mną?
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » śr 18 paź, 2006
Brakuje tylko informacji o bytności w kiblu
Hannibal
Posty: 3264 Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.
Post
autor: Hannibal » śr 18 paź, 2006
Janek pisze: Brakuje tylko informacji o bytności w kiblu
A udało im się donieść do tego kibla?
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » śr 18 paź, 2006
Hannibal pisze: A udało im się donieść do tego kibla?
Sądząc z braku kolejnych sms-ów to nie. Pewnie dzielni rycerze zajęci są praniem i suszeniem na jutrzejsze wyczyny.
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » czw 19 paź, 2006
Spokojnie prześmiewcy
Smsy dotarły hurtem ze sporym opóźnieniem ale to już wina forum, a że chłopak dzieli się z nami każdą drobną informacją wynika z tego,że ogromnie się cieszy z pobytu w Tatrach. W końcu jego ostatni wypad przerwała paskudna choroba.
Chłopaki całkiem dobrze sobie radzą,nie licząc Olava fikołków pod
Kasprowym i nabitego guza w Mylnej
...na bank mnie udusi za sprzedanie
tych wiadomości
To po prostu tacy pozytywnie zakręceni tatromaniacy
Agaar
Posty: 5593 Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:
Post
autor: Agaar » czw 19 paź, 2006
Iwona pisze: nie licząc Olava fikołków pod
Kasprowym
Że co?
Iwona pisze: nabitego guza w Mylnej
W sumie o to nie problem.
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » czw 19 paź, 2006
Agaar pisze: W sumie o to nie problem.
Mi powiedziano zanim tam poszedlem, żeby uważać przy wyjściu, bo tam prawie każdy się uderza
Hannibal
Posty: 3264 Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.
Post
autor: Hannibal » czw 19 paź, 2006
mefistofeles pisze: (...) bo tam prawie każdy się uderza
Szczególnie ci wyżsi
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » czw 19 paź, 2006
Hannibal pisze:
Szczególnie ci wyżsi
Tylko bez polityki proszę
Andrzej Krystoszyk
Posty: 1165 Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk
Post
autor: Andrzej Krystoszyk » czw 19 paź, 2006
A jest tam jeden taki garbik, juz pod sam koniec Mylnej,już, już widać wyjście , rozluźnienie , a tu łuuuuup i lampa jak na samym srodku plaży. Przemiłe uczucie, zaraz chce się jeszcze raz wracać
wieczor22
Posty: 463 Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek
Post
autor: wieczor22 » czw 19 paź, 2006
Agaar pisze: W sumie o to nie problem.
hmm mi udało się wyjśc bez guza
Andrzej Krystoszyk pisze: A jest tam jeden taki garbik, juz pod sam koniec Mylnej,już, już widać wyjście , rozluźnienie , a tu łuuuuup
z tego co pamietam to osoba przedemną w to walneła
Agaar
Posty: 5593 Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:
Post
autor: Agaar » czw 19 paź, 2006
wieczor22 pisze: z tego co pamietam to osoba przedemną w to walneła
No tak... ale guza nie było