zatłoczone październikowe weekendy?!
zatłoczone październikowe weekendy?!
No normalnie obdzwoniłem schroniska i się okazuje, że w każdy weekend w październiku jest full ludzi w schronach a po weekendzie się luzuje totalnie. Macie z tym jakieś doświadczenia? Naprawdę bywa tłoczno w październiku? Jestem troche zaskoczony.
Ależ oczywiście z chęcią, ale niestety i odległość i codzienne obowiązki nie pozwalają mi na dowolne szastanie czasem. Jestem zdziwiony, bo wiele razy na tym forum mówiło się o postkach od października....kazik pisze:jedź kurna w poniedziałek i wracaj w sobotę
Wiem, że pogoda super jest i ludzi ciągnie...Mam tylko nadzieje,że nie będą to takie ilości, które zakłócą jesienny spokój ( o ile coś takie jeszcze w Tatrach istnieje - no dawniej było przynajmniej.)
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
w murowancu - miejsc brak, w chocholowskiej - jeszcze sa, ale tez sporo weekendowcow przy ladnej pogodzie jest.
mozna probowac na slowacji, choc raczej nie tam gdzie prowadzi asfalt.
we wrzesniu nad popradzkim plesem w pikny piatkowy wieczor - schronisko bylo zawalone. jesli nie mialo sie wczesniejszej rezerwacji, obsluga proponowala nocleg i owszem za free, na zewnatrz, na schroniskowym tarasie.
mozna probowac na slowacji, choc raczej nie tam gdzie prowadzi asfalt.
we wrzesniu nad popradzkim plesem w pikny piatkowy wieczor - schronisko bylo zawalone. jesli nie mialo sie wczesniejszej rezerwacji, obsluga proponowala nocleg i owszem za free, na zewnatrz, na schroniskowym tarasie.
Nie ma to jak życzliwe podejście do turysty.diablak1223 pisze:na zewnatrz, na schroniskowym tarasie
Ja sie tylko zastanawiam czy to zawalenie schronu ma swoje odzwierciedlenie na szlakach. No i jaki to gatunek turystów? A więc czy byczymy się na tarasie,okrążamy stawek czy może raczej - walimy na Rysy?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
W zeszłym roku taka pogoda utrzymała się do "długiego weekendu" w okolicy 11 listopada. Wtedy zaczęły się oblodzenia w Wysokich (a zaraz potem spadł śnieg) i z pewnym opóźnieniem w Zachodnich.ketjow pisze: Ciekawi mnie natomiast jak długo taka tędencja może się utrzymać. Czy zdarzyło się komuś wędrować po nie oblodzonych szlakach np. w listopadzie.
Re: zatłoczone październikowe weekendy?!
Jedź teraz w Tatry Słowackie,jeszcze do konca października są otwarte szlaki..Gwarantuje spokój, cisze,dzicz,przestrzen i mało turystów!!horolezec pisze:No normalnie obdzwoniłem schroniska i się okazuje, że w każdy weekend w październiku jest full ludzi w schronach a po weekendzie się luzuje totalnie. Macie z tym jakieś doświadczenia? Naprawdę bywa tłoczno w październiku? Jestem troche zaskoczony.
MiG pisze:W zeszłym roku taka pogoda utrzymała się do "długiego weekendu" w okolicy 11 listopada.
zgadza sie,dokładnie 11 listopada 2005 człapałam od Kopy Konrackiej do Przełęczy swinickiej w pięknym jesiennym słoncu,niebo bez chmurki..Ale rano trzeba było uwazac na oblodzone i oszronione kamienie,z resztą 2 dni wczesniej z Koscielca spadł wtedy turysta i poniósł smierc na miejscu-przyczyna poslizgnięcie
dokładnie, ja 10 listopada 2005 szedłem Kuźnice, Murowaniec, Krzyżne, Skrajny, Murowaniec, Kuźnice. Na południowych stokach - lato, na północnych zima, oblodzenia straszne... To było dzień po wypadku na Kościelcu i jak mój ojciec dowiedział się, że jestem na Granacie, to niemal udusił mnie przez telefon... 2 dni później była zima.... W tym roku chyba wcześniej będzie zima, chociaż...?
dojechałam po całonocnej podróży do Zakopca i poszłam z rodzinką na Nosal. 12 były Czerwone Wierchy,w zacienionych miejscach szron. Podobno tego dnia na Karbie i w okolicach Krzyżnego była szklanka o czym rozmawialiśmy podczas wieczornego spotkania forumowiczówIwona30 pisze:dokładnie 11 listopada 2005






