Jesienne Tatry chowają się przede mną. Chmury zalegając powyżej dolin skutecznie ukrywają to, co najpiękniejsze przed wzrokiem ciekawskich. Tatrzańska jesień, niczym dzieło sztuki musi zostać dopiero odsłonięta. Spektakl już się zaczął - Jaworzynka, Hala, w końcu Kościelec. Pozwalają się cieszyć wspaniałym widowiskiem. Wieczorem jest juz po wszystkim - Tatry w całej okazałości w nowej jesiennej szacie.

Jaworzynka w porannym słońcu

od widoku z małego okienka Betlejemki zależy zwykle cały plan dnia

mgła spowija jeszcze grań Kościelców.

młody ksiądz odprawia mszę pod Karbem

Kościelce i Świnica w promieniach wieczornego Słońca
c.d.n.






























