Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Jacek Venom
Posty: 1113 Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno
Post
autor: Jacek Venom » pt 14 sty, 2005
otóż to. Jakbyś był w Łodzi to sie umówimy i strzelimy po bronku ( lub wielokrotność
Kert1
Posty: 200 Rejestracja: śr 15 gru, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert1 » pt 14 sty, 2005
Mysle, ze w ciągu najblizszego tygodnia wyjaśni się
chociaż dekompresja jest średnim miejscem , ciut małym jak na TSA
oni lojalnie na biletach ostrzegają, że przebywanie na koncercie grozi trwałą utrata słuchu....
Jacek Venom
Posty: 1113 Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno
Post
autor: Jacek Venom » pt 14 sty, 2005
trudno sie mówi.Gorzej było i bravo bili
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » śr 23 sie, 2006
Sezon w pełni ..jak tam u Was z urodzajem w tym roku?
W Borach Tucholskich grzybków full...gorzej z czasem na ich zbieranie
Hannibal
Posty: 3264 Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.
Post
autor: Hannibal » śr 23 sie, 2006
Iwona pisze: Sezon w pełni ..jak tam u Was z urodzajem w tym roku?
W Borach Tucholskich grzybków full...gorzej z czasem na ich zbieranie
U mnie w lesie sporo było ostatnio pieczarek. Jest też taka piękna duża kania, ale nie znam się prawie w ogóle na grzybach i nie wiem, czy ryzykować.
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » śr 23 sie, 2006
Hanni-przecież "bez ryzyka nie ma życia"
Hannibal
Posty: 3264 Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.
Post
autor: Hannibal » śr 23 sie, 2006
andy67 pisze: Hanni-przecież "bez ryzyka nie ma życia"
Tyle, że to nie ja jestem zwolennikiem ww. podejścia.
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » śr 23 sie, 2006
Hannibal pisze: andy67 pisze: Hanni-przecież "bez ryzyka nie ma życia"
Tyle, że to nie ja jestem zwolennikiem ww. podejścia.
Wiem,wiem...
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » śr 23 sie, 2006
andy67 pisze: Hanni-przecież "bez ryzyka nie ma życia"
a bez Rydzyka?
Hannibal
Posty: 3264 Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.
Post
autor: Hannibal » śr 23 sie, 2006
mefistofeles pisze: (...) a bez Rydzyka?
Bez Rydzyka jest życie i to o niebo lepsze.
wieczor22
Posty: 463 Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek
Post
autor: wieczor22 » czw 24 sie, 2006
Iwona pisze: Sezon w pełni ..jak tam u Was z urodzajem w tym roku?
A u mnie średnio z wysypem. Niekiedy więcej ludzi niz grzybów
A tu zdjecie z pierwszego grzybobrania w tym roku
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » czw 24 sie, 2006
wieczor22 pisze: A tu zdjecie z pierwszego grzybobrania w tym roku
cudny zbiór..ale,czy inne grzyby u Was nie rosną?..podgrzybki,kurki,maślaki...
dagomar
Posty: 4327 Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:
Post
autor: dagomar » czw 24 sie, 2006
Tomaszów leży praktycznie w lesie ,grzybów jest od cholery,znam miejsca ,tylko od kiedy zakochałem się w rowerze,tenisie i sportach wodnych ,to przestało mnie to kompletnie ciągnąć. Tak więc idę na rynek, stówa zmienia właściciela ,a ja mam święty spokój z grzybami..
Darkowski
Posty: 38 Rejestracja: ndz 11 gru, 2005
Lokalizacja: Dolina Wiaru
Post
autor: Darkowski » pt 25 sie, 2006
Iwona pisze: czy inne grzyby u Was nie rosną?
Na Podkarpaciu mamy pełny asortyment
Przede wszystkim dużo rydzów (właśnie zaczyna się na nie sezon), opieniek, są też kanie, smardze... Po prostu raj dla grzybiarzy
wieczor22
Posty: 463 Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek
Post
autor: wieczor22 » pt 25 sie, 2006
Iwona pisze: cudny zbiór..ale,czy inne grzyby u Was nie rosną?..podgrzybki,kurki,maślaki...
Dzieki
szczerze mówiąć innych nie znaleźliśmy. Dopiero wczoraj jak bylismy to znaleźliśmy podgrzybków krawce troche maślaków ale przewaga jest borowików
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pt 25 sie, 2006
wieczor22 pisze: przewaga jest borowików
szczęściarze
Ja dziś wyskoczyłam po pracy na grzyby...kilka podgrzybków,1prawdziwek
,zające i duma grzybobrania-kanie
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » ndz 27 sie, 2006
Wczorajszy dzień spędziłam w Rudawach Janowickich. Ile tam grzybów!!! Przeważały prawdziwki i podgrzybki...
Nie schodząc ze szlaków Gór Sokolich( zwanych biustem Lolobrygidy) tak mimochodem:
wspina się opolska grupa ze Zdzieszowic k/Opola
chief
Posty: 1083 Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:
Post
autor: chief » śr 30 sie, 2006
Hannibal pisze: U mnie w lesie sporo było ostatnio pieczarek
a czy oby pieczarki nie lubią otwartych terenów ?
Darkowski pisze: Przede wszystkim dużo rydzów (właśnie zaczyna się na nie sezon),
tych rydzów to ja wam zazdroszczę
Hannibal
Posty: 3264 Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.
Post
autor: Hannibal » czw 31 sie, 2006
chief pisze: Hannibal pisze: U mnie w lesie sporo było ostatnio pieczarek
a czy oby pieczarki nie lubią otwartych terenów ?
Pieczarki polne? Owszem
Ale ja nie o takich pisałem.
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pt 08 wrz, 2006
Tyle kani,co dziś to w całym życiu nie widziałam.Dosłownie można je było kosą kosić i to wszystko w obrębie kilkunastu kroków.
Pytanko: macie jakiś fajny pomysł na danie z kani? Znam jedynie przyrządzną jak schabowy.