Prowiant turysty

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

Hani żaden ze mnie ekspert w dziedzinie żywienia :) mój górski posiłek jest tradycyjny: jakis baton,czekolada,do kanapek pasztet -ostatnio z wkładką z zieloną sałatą,ewentualnie jakies rodzynki i np suszone banany,woda mineralna lub herbata w zimie..Poza tym powyżej 2500m jakos zawsze trace apetyt..:)W ogóle lubie jesc duzo ale jak schodze a nie odwrotnie..

To wszystko o czym piszesz jest na pewno zdrowe,tylko wiesz, chodzi mi o to że niezbyt smaczne :) i tyle :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Iwona30 pisze: To wszystko o czym piszesz jest na pewno zdrowe,tylko wiesz, chodzi mi o to że niezbyt smaczne :) i tyle :)
Niezbyt smaczne? Raczej bardzo dobre.
Ale chodzi tu o to, ze są to produkty bogate w zlożone węglowodany. A te zapewniają ci długotrwałego poweru. :)
Iwona30

-#4
Posty: 268
Rejestracja: pt 14 kwie, 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: Iwona30 »

ja mieszkam w górach,ale nadal na ich widok nabieram poweru :) bez "złożonych węglowodanów" :D
nie ,no ok ryz lubie,ale biały,kasze gryczna tez,ale z sosem i z mięskiem :)
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

chałwa z bakaliami :)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona30 pisze: nie ,no ok ryz lubie,ale biały
Tak na surowo, do pogryzania w czasie drogi? :))
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Mozna nim strzelać z rurki w napotkane misie :D
kilgor

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pn 26 cze, 2006
Lokalizacja: Dębica

Post autor: kilgor »

Andrzej Krystoszyk pisze:Mozna nim strzelać z rurki w napotkane misie
tylko trzeba uważać żeby mu się ucho nie urwało, temu misiu :)

A tak na poważnie to ja do w/w menu plecakowego dodaję kabanosy.
Jeśli ktoś już o tym pisał, to widocznie przeoczyłem.
Jasin

-#1
Posty: 4
Rejestracja: pt 25 sie, 2006
Lokalizacja: Opole

Post autor: Jasin »

Ostatnio paprykarz szczeciński strasznie się popsuł. Szkoda, bo kiedyś obok kanapek z kotletem, stanowił żywieniową podstawę wszytkich moich wycieczek.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Iwona30 pisze:kaszę gryczaną też,ale z sosem i z mięskiem :)
Oczywiście z wołowinką-mniam,mniam. :)
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

I ogóreczki :D
kilgor

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pn 26 cze, 2006
Lokalizacja: Dębica

Post autor: kilgor »

W temacie konserw to dla mnie chopped-pork jest nieśmiertelny :)
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

A pasztecik podlaski? i marmolada wieloowocowa to co?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Andrzej Krystoszyk pisze:i marmolada wieloowocowa to co?
zdecydowanie wolę powidła śliwkowe :)
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Mogą być , ale marmolada, to owoc zakazny mojego dzieciństwa/ razemz galaretką w paski/ NIe jadło się marmolady i już, może dlatego tak mi smakuje, pewnie sama w sobie dość paskudna jest, ale zakazane owoce wydają się smaczniejsze. A co do menu górskiego , to jeszcze czekolada, prawdziwa gorzka a nie tegoczesne slodkie jak ulepki wynalazki firmy Cathberry. I zapomniałbym nakoniec suszone morele ... sporo cukru, lekko kwaśne lepsze niż rodzynki.
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

coś do tego zestawu nie pasują mi u niektórych osób wymienione dodatki typu plusz activ. To są dodatki poprawiające koncentrację, z dodatkiem kofeiny i nie nadają się w góry... Nie mówię o izotonikach rozpuszczanych, ale wszystkich dopalaczach typu red bull i ine kofeinowce
Piosie

-#1
Posty: 7
Rejestracja: wt 22 sie, 2006

Post autor: Piosie »

Troche wiem o żywieniu, co prawda zwierzat ale niedaleko nam do nich. Kiedys nosilem sterte puszek i innych zupek, ale tak naprawde trzeba dostarczyc organizmowi tego czego potrzebuje zebysmy mogli calo dotrzec do celu i bylo jak najlzejsze. Ostatnio nosze tylko czekolady i kabanosy. Kabanosy jak bylo juz napisane maja duzo zlozonych weglowodanow. Dostarczaja one energii w dlugim czasie bo nie sa szybko rozkladane (wiec jemy je przed wyjsciem zeby podczas wspinaczki dostarczaly nam sukcesywnie energii). Czekolada zawiera duzo cukru (glukoza), a glukoza jest podstawowym pozywieniem jesli chodzi o szybkie dostarczenie energii ( w przypadku opadniecia z sil podczas wloczegi itp). Kiedys tak postawilismy na nogi naszego kolege ktory juz nie mial sily nawet stac. Tak wiec te dwie rzeczy w sumie mi wystarczaja na wloczege a jesli chce cos wiecej to sobie ewentualnie dokupuje w schronisku.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Piosie pisze:Kiedys tak postawilismy na nogi naszego kolege ktory juz nie mial sily nawet stac.
Czekoladą to każdy potrafi. Znajomy zrobił ten sam numer kijami trekkingowymi :D
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Piosie pisze:co prawda zwierzat ale niedaleko nam do nich
"wam" to znaczy komu, reprezentujesz jakąś grupę etniczną?... :D
Piosie

-#1
Posty: 7
Rejestracja: wt 22 sie, 2006

Post autor: Piosie »

Mam nadzieje ze kijki nie stanely mu w gardle, co prawda sa puste w srodku i mogl przez nie oddychac ale napewno niezbyt wygodnie sie szlo :D . Co do NAS to od pewnych zwierzatek roznimy sie tylko okolo 2% genomu, ale to chyba nie to forum :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Piosie pisze:(...) Kabanosy jak bylo juz napisane maja duzo zlozonych weglowodanow. (...)
Pierwsze słyszę. One są przecież źródłem białka i tłuszczy.
100g kabanosów (319 kcal) to:
- 28 g białka
- 23 g tłuszczy
- 0 g węglowodanów.
Białko jako źródło energii jest marne. Ono zupełnie do czego innego służy naszemu organizmowi. :)
Piosie pisze:(...) Czekolada zawiera duzo cukru (glukoza), a glukoza jest podstawowym pozywieniem jesli chodzi o szybkie dostarczenie energii ( w przypadku opadniecia z sil podczas wloczegi itp) (...)
Mleczna czekolada to tak. Bo gorzka ma dosyć niski indeks glikemiczny (bodajże 22), więc jest źródłem raczej złożonych węglowodanów.
I tak jak już wcześniej mówiłem cukry proste, które mają wysokie Ig powinny nam służyć przede wszystkim do szybkiego uzupełniania poziomu glikogenu. Np. 5 do 10 minut po treningu.
ODPOWIEDZ