kopalnie-elektrownie - kolejny temat bardzo dyskusyjny

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

kopalnie-elektrownie - kolejny temat bardzo dyskusyjny

Post autor: jerry »

jak w temacie - co myslicie o wszystkich sporach wokol kopaln ... zamykac - nie zamykac, zwalniac - nie zwalniac

prawda jest brutalna - kopalnie padaja, wiekszosc gornikow nalezaloby zwolnic, energetyka przestawic na inne tory :)

pozdrawiam i zachecam do dyskusji
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

hmmm no to może ja zacznę. Jestem górnikiem z zawodu, choc moze niektórych z Was to będzie śmieszyć. Nie padają kopalnie, pada Polska. Powiem tylko tyle. Gdańsk sprowadza węgiel z RPA i Australii bo PKP narzuciło takie ceny na przewóz węgla ze śląska że bardzoej opłaca się ciągnąć węgiel z drugiego końca świata. Na dzień dzisiejszy kuleją kopalnie z Kompani węglowej, bo polityka ekonomiczna tej spółki jest daremna. Natomiast Katowicki Holding przynosi duze zyski. A jedna z kopalń bodajże Sobieski, weszła w fuzję z Elektrownią Jaworzno i razem tworzą cos, co przynosi dochody. są bodaj na 20 miejscu w Polsce jesli chodzi o dochody firm. A najbardziej dochodowa polska kopalnia węgla jest w Lublinie i na tej liscie jest również wysoko. Jerry nie zapominaj że górnictwo to nie tylko węgiel kamienny, który stawia nas na 6 miejscu na swiecie wśród producentów, to także wegiel brunatny ( bełchatów, Turoszów ) siarka (tarnobrzeg) miedź (lubin i polkowice ) sól (kłodawa) ropa z gazem ziemnym (sanok, jasło)oraz inne rzeczy. Ciekawe czy wiecie ze Polska wydobywa konkrecje rudy niklu z Pacyfiku..... pewnie nikt nie wie....

jeśli chcesz zamykać kopalnie, to OK...ale pomyśl, moze to nie wina kopalni...węgla jest wiele...ale takie pkp sie stawia, państwo jest do niczego.... tu sie nic nie da zrobić,,,rzadzą ludzie nie znający sie na rzeczy... powiem Ci tak. W zabrzu otwarto prywatną kopalnie i jakoś przynosi zyski, bo rządzi nią właściciel a nie bezmyslny rzad który zmienia sie czesciej niż Twoje skarpetki
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

piękny temat...
gratulacje jerras.
ja napiszę tak: węgiel był i chyba jeszcze długo będzie najtańszym źródłem energii... a polska sprowadza węgiel z rpa czy z oz nie dlatego, że pkp to czy tamto - po prostu jest on tańszy bo niższe są koszty jego wydobycia - to są kopalnie odkrywkowe - a tego kogarth nie muszę ci tłumaczyć... z tego co wiem to polski węgiel nie jest tesh najwyższej jakości...
ale polityka krajowa powinna uwzględniać również oprócz samych kosztów winien/ma sytuację społeczną w kraju... i brać pod uwagę, że kolejne kilkadzesiąt tys. ludzi straci pracę jeśli dalej postawimy na rpa czy oz...
inna sprawa, że górnicy od dawna narzekają i to mają we krwi... za komuny mieli jak pączki w maśle - a teraz im się urwały 13ki 14ki nagrody itd...
powiem szczerze, że nie jestem w stanie opowiedzieć się po którejś ze stron... do tego skomplikowaznego tematu należy podejść z umiarem, dystansem i wyczuciem...
napewno należy "uwolnić" rynek węglowy (czyli np.: ograniczyć możliwości przekrętów, na którym bogacą się szefowie kopalni - czyt. firmy w firmach itd)
a górnicy dadzą sobie radę w gospodarce wolnorynkowej... bo na węglu okazuje się, że można robić interes...
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

jak Hogarth zauwazyl - najwieksze zyski przynosi w kraju Bogdanka kolo Lecznej - bo sprywatyzowana z glowa
co do wegla z RPA - zycie jest brutalne, gospodarka rynkowa jeszcze bardziej :) kupuje sie tam, gdzie taniej a nie tam gdzie drozej - to logiczne i naturalne podejscie
troche racji jest w tym ze PKP i posrednicy zgarniaja wiekszosc kasy ktora placi koncowy odbiorce - wiecie ile kosztuje wegiel u Was w miescie ?? zapewne jakies 400-450zl /tone a wegiel dla energetyki ??
jesli dobrze pamietam to jakies max.200zl/tone ... czyli po drodze dochodzi nam nagle 125%
Hogarth pisze:A jedna z kopalń bodajże Sobieski, weszła w fuzję z Elektrownią Jaworzno i razem tworzą cos, co przynosi dochody.
i o to chodzi - myslec wystarczy - logiczne ze elektrownia zuzywa wegiel 12m-cy w roku bez wzgledu na wszystkieinne czynniki - czyli gwarantowany staly odbiorca
Hogarth pisze:Jerry nie zapominaj że górnictwo to nie tylko węgiel kamienny, który stawia nas na 6 miejscu na swiecie wśród producentów, to także wegiel brunatny ( bełchatów, Turoszów ) siarka (tarnobrzeg) miedź (lubin i polkowice ) sól (kłodawa) ropa z gazem ziemnym (sanok, jasło)oraz inne rzeczy.
oczywiscie pamietam, wegiel brunatny to nie problem - jest scisle powiazany z istniejacymi obok kopalni elektrowniami, jest za slaby energetycznie zeby wozic go gdziekolwiek dalej (choc pamietam czasy kiedy rodzice kupowali wegiel brunatny na opal), jednak ropa w naszych warunkach to ledwie daje sie zauwazyc w naszym bilansie energetycznym, z gazem juz lepiej ale i tak gazociag 'przyjazn' gwaranuje wiekszosc dostaw do Polski
Hogarth pisze:jeśli chcesz zamykać kopalnie, to OK...ale pomyśl, moze to nie wina kopalni...węgla jest wiele...
ale nie chodzi o to ze go brakuje, w latach 70tych wydobywalismy ponad 200mln ton rocznie wegla kamiennego, obecnie to jakies 105mln ton i wiadomo ze wydobycie trzeba zmniejszyc do okolo 80mln ton.
daje to spadek wydobycia o jakies 60%, zakladajac wzrost wydajnosci (ktory powinien nastapiec) spadek zatrudnienia w gornictwie powinien wyniesc okolo 70%
czesto slysze glosy - a po co ograniczac wydobycie?
odpowiedz prosta: kto z Was opala mieszkania weglem? wiekszosc pali gz albo olejem opalowym, czesc dogrzewa sie pompami ciepla na prad itd. jesli ktos nie ma gazu na osiedlu - to pali najczesciej drewnem, trocinami innymi sczatkami organicznymi (w dobrym piecu spali sie wszystko)
do tego dochodzi mniejsza zapotrzebowania spowodowane wymianami okien, ociepleniami budynkow, dodatkowo zmiana czasow w jakichg zyjemy - przemysl ciezki nie rozwija sie az tak jak 30 lat temu, a to tam szlo najwiecej energii cieplnej
sKoTi pisze:ale polityka krajowa powinna uwzględniać również oprócz samych kosztów winien/ma sytuację społeczną w kraju... i brać pod uwagę, że kolejne kilkadzesiąt tys. ludzi straci pracę jeśli dalej postawimy na rpa czy oz...
tak, ale zauwaz ze przestawienie sie na gz czy rope jest naturalne - nawet USA majace wegla wiecej niz Polska kupuja rope i gaz - dlaczego? bo stwierdzili ze wlasne zrodla energii to beda wykorzystywac jak skonczy sie ropa albo jak bedzie koszmarnie droga - wtedu przypomna sobie o swoim weglu, narzekanie gornikow to calkiem inna bajka (podobnie jak kolejarzy) przez ostatnie 50 lat ta grupa zawodowa rozbestwila sie jak nikt inny w kraju
sKoTi pisze:ja napiszę tak: węgiel był i chyba jeszcze długo będzie najtańszym źródłem energii...
i tutaj sie mylisz - zapomniales o energetyce jadrowej - na pewno najtansza w ekeploatacji, naklady inwestycyjne jakies 40-50% wieksze niz w przypadku elektrowni klasycznej, zagrozenie dla srodowiska - na pewno nie wieksze niz obecne el i ec weglowe, niestety w naszym pieknym kraju ciagle pokutuje syndrom Czarnobyla :( i przez najblizsze kilka ladnych lat nikt nawet glosna nie zacznie tematu budowy el jadrowej - a szkoda
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

hmmm z tymi górnikami to masz rację....... jeśli chodzi o koszty wydobycia i transportu, to...zdziwiłbys sie...ale wydobycie jednej tony wegla to około 100 zł. faktem jednak jest, że jeśli wszystko zostałoby odpowiednio zsynchronizowane to Polska mogłaby nieźle zarobić. Ale dopóki rządzą tu imbecyle, dopóty zawsze będziemy krajem który ma możliwosci ale i tak zaraz na początku wszystko pierdzieli. Najwazniejsze że mamy strefę w Iraku!!!!! A co do PKP to ja sie im nie dziwie jak w ogóle kasy nie dostają...Jak wyglądają dworce? jak tabory? I my jesteśmy w UE...
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

a co to mnie k........... obchodzi?
żona jest lekarzem , pracującym charytatywnie ,bo to co zarabia pensją nie jest
ja mam firmę i płacąc podatki,zusy od lat daję cegiełkę na pierdolone kopalnie-sralnie
i co mamy jeszcze więcej pracować ,żeby górnikom działo się lepiej???
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Hogarth pisze: A co do PKP to ja sie im nie dziwie jak w ogóle kasy nie dostają...Jak wyglądają dworce? jak tabory? I my jesteśmy w UE...
ale jakiej kasy .. skad?? z budzetu? gwarantuje ze odpowiednia prywatyzacja podniesie standard bez podnoszenia cen biletow, myslec troche wystarczy a nie rozbudowywac biurokracje, kolejne urzedy i naczelnictwa .... a jaki jest koszt wydobycia to zapewne jest z tym podobnie jak z energie ... placimy po 40gr/kWh a koszt wytworzenia to okolo 8-10 gr/kWh ....
nie zawalajmy wszystkiego na rzad - niewazne kto rzadzi jest zawsze tak samo, ja dalej bede sie upieral - sprywatyzowac kopalnie - i zobaczycie ze nawet niezla kase mozna na tym robic
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

seba pisze:a co to mnie k........... obchodzi?
żona jest lekarzem , pracującym charytatywnie ,bo to co zarabia pensją nie jest
ja mam firmę i płacąc podatki,zusy od lat daję cegiełkę na (cenzura) kopalnie-sralnie
i co mamy jeszcze więcej pracować ,żeby górnikom działo się lepiej???
i to jest zdrowe podejscie - gornicy pieszczeni przez ostatnie 50 lat teraz nagle musza znalezc sie w nowej rzeczywistosci - juz nie sa pepkiem Polski - nie sa najwazniejsza grupa pracownicza - to boli ale trzeba sie dostosowac, koniec nagrod barburkowych, 14ek dopoki bedzie to szlo z moich podatkow - jesli prywatny wlasciciel zechce - to moze nawet i 24 pensje w roku placic ale nie z moich zarobkow
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

w mojej pierwszej wypowiedzi napisałem, ze prywatna kopalnia przynosi zyski. I tu sie z Tobą Jerry zgadzam.

Seba do jasnej cholery byłes kiedyś na dole w kopalnii? ale nie w jakiejś wieliczce, tylko w normalnej kopalni? Na scianie o wysokości 15 metra minus obudowa = 90 cm wysokości? czołgałeś sie przez osiem godzin z aparatem ucieczkowym w cholernych kaloszach w pyle i brudzie? nie. więc nie gadaj takich głupot!!! wiesz tak naprawdę, ile zarabia górnik? który to robi dziennie po 8 godzin? 1400 zł maksymalnie...i to jest dla Ciebie dużo za taką robotę?

ja akuratnie wiem co to za robota..... a co do lekarzy to masz rację, zarabiaja o wiele za mało
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Hogarth pisze:ile zarabia górnik? który to robi dziennie po 8 godzin?
po 8 czy po 6 ? nie zalezy to od warunkow (temperatury) panujacych w chodniku ??
Hogarth pisze:wiesz tak naprawdę, ile zarabia górnik? który to robi dziennie po 8 godzin? 1400 zł maksymalnie...i to jest dla Ciebie dużo za taką robotę?
to akurat sa zadne pieniadze - ale dalej bede uwazal ze mamy przerost zatrudnienia - rozumiem ze nie ma co zrobic z gornikami zwalnianymi z pracy - ale wszelkie 'pozyczki' z budzetu nie kosztuja nas mniej niz placilibysmy za zasilki dla tych zwolnionych
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

6 godzin jeśli jest temp powyżej 31 stopni ale z reguły robią i tak 8...ja siedziałem dwie godzinki na ścianie i miałem dość na całe życie... dobrze ze jestem z wentylacji...tylko miałem łazić i mierzyc cholerne gazy
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

moj projekt w pracy mgr to wlasnie dobor agregatu wody lodowej na potrzeby klimatyzacji chodnikow w kopalni (wlasnie w Bogdance) - schlodzenie o pare stopni daje najwieksze oszczednosci wlasnie w wydluzeniu czasy pracy gornikow :)
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

a może chciałbyś jakieś materiały Misiaczku...z klimatyzacji kopalń to ja mam kilka książek...moge Ci pocztą posłać jakieś jeśli chcesz :)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

eeee .. lepiej nie ... bo masz pewnie o klasycznej klimatyzacji - a u mnie chodzi o absorpcje ... niestety ksiazek na ten temat raczej nie ma :( :( ale dzieki za checi, zreszta czesc projektowa zostala juzx skonczona, projekt poszedl do kopalni - teraz teoria ... shit :/
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

jerry pisze:i tutaj sie mylisz - zapomniales o energetyce jadrowej - na pewno najtansza w ekeploatacji, naklady inwestycyjne jakies 40-50% wieksze niz w przypadku elektrowni klasycznej, zagrozenie dla srodowiska - na pewno nie wieksze niz obecne el i ec weglowe, niestety w naszym pieknym kraju ciagle pokutuje syndrom Czarnobyla
- chyba nie dokońca się mylę... kopalnie jush są - jądrowe trzeba budować - jak zsumujesz wszystkie wydatki to nie wiem kto ma rację - możliwe, że ty - nie upieram się - ale nadal podtrzymuję swoje zdanie - że z węgla idzie wyżyć... trzeba to tylko sensownie uporządkować... ale tym nie się martwią inni...
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

seba pisze:żona jest lekarzem , pracującym charytatywnie ,bo to co zarabia pensją nie jest
- rozbawiłeś mnie tym niezmiernie... ciekawe skąd te nowe bryki u większości lekarzy... mam paru znajomych lekarzy, którzy nie dawno skończyli studia (3 - 6 lat temu) i wierz mi, że źle nie mają - owszem narzekają - bo w polsce wiele ludzi narzeka - ale zdaje się, że nie w tym jest problem... lekarzy - podobnie (jak i górników) jest zbyt wielu - dlaczego??? to temat na dłuuugą rozmowę... a jak na rynku jest czegoś albo kogoś nadmiar - to musi być tańszy... tego nie zmienimy... to jest prawo popyt/podaż...
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

sKoTi pisze: chyba nie dokońca się mylę... kopalnie jush są - jądrowe trzeba budować
to prawda - ale samochod jak masz to po paru latach zaczyna cos sie sypac a po 20 to juz na zlom tylko, dlatego nawet nie ma sensu podobna argumentacja, obecne elektrownie musza kiedys osiagnac kres swojej dzialalnosci, a wybudowanie nowej jadrowej to minimum 5 lat .... tylko kto z rzadzacych w naszym kraju mysli w perspektywie dalszej niz do nastepnych wyborow :(
paliwo do jadrowej bedzie duuuuzo tansze niz wegiel, na pewno nie bardziej szkodliwe (przejdz sie po haldzie kolo elektrowni weglowej z licznikiem geigera - cala tablica mendelejewa ;) )

z wegla da sie wyzyc - ale nie tak jak to sie robi teraz
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

seba pisze:ja mam firmę i płacąc podatki,zusy od lat daję cegiełkę na (cenzura) kopalnie-sralnie
i co mamy jeszcze więcej pracować ,żeby górnikom działo się lepiej???
- a tu się muszę z tobą zgodzić - mam dokładnie takie samo zdanie - niech każdy pracuje na własny rachunek - i tak jush nam wiele zabierają wszelkiego rodzaju podatki...
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

prywatyzacja to chyba jedyne logiczne rozwiązanie i na górnictwo i na PKP.......... i na wiele innych rzeczy, które wydają sie złe, a po prostu nie sa odpowiednio kierowane
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Re: kopalnie-elektrownie - kolejny temat bardzo dyskusyjny

Post autor: andy67 »

jerry pisze:jak w temacie - co myslicie o wszystkich sporach wokol kopaln ... zamykac - nie zamykac, zwalniac - nie zwalniac

prawda jest brutalna - kopalnie padaja, wiekszosc gornikow nalezaloby zwolnic, energetyka przestawic na inne tory :)

pozdrawiam i zachecam do dyskusji
I po z górą 10 latach problem niespecjalnie wygląda na rozwiązany ;)
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ