prawda jest brutalna - kopalnie padaja, wiekszosc gornikow nalezaloby zwolnic, energetyka przestawic na inne tory
pozdrawiam i zachecam do dyskusji
i o to chodzi - myslec wystarczy - logiczne ze elektrownia zuzywa wegiel 12m-cy w roku bez wzgledu na wszystkieinne czynniki - czyli gwarantowany staly odbiorcaHogarth pisze:A jedna z kopalń bodajże Sobieski, weszła w fuzję z Elektrownią Jaworzno i razem tworzą cos, co przynosi dochody.
oczywiscie pamietam, wegiel brunatny to nie problem - jest scisle powiazany z istniejacymi obok kopalni elektrowniami, jest za slaby energetycznie zeby wozic go gdziekolwiek dalej (choc pamietam czasy kiedy rodzice kupowali wegiel brunatny na opal), jednak ropa w naszych warunkach to ledwie daje sie zauwazyc w naszym bilansie energetycznym, z gazem juz lepiej ale i tak gazociag 'przyjazn' gwaranuje wiekszosc dostaw do PolskiHogarth pisze:Jerry nie zapominaj że górnictwo to nie tylko węgiel kamienny, który stawia nas na 6 miejscu na swiecie wśród producentów, to także wegiel brunatny ( bełchatów, Turoszów ) siarka (tarnobrzeg) miedź (lubin i polkowice ) sól (kłodawa) ropa z gazem ziemnym (sanok, jasło)oraz inne rzeczy.
ale nie chodzi o to ze go brakuje, w latach 70tych wydobywalismy ponad 200mln ton rocznie wegla kamiennego, obecnie to jakies 105mln ton i wiadomo ze wydobycie trzeba zmniejszyc do okolo 80mln ton.Hogarth pisze:jeśli chcesz zamykać kopalnie, to OK...ale pomyśl, moze to nie wina kopalni...węgla jest wiele...
tak, ale zauwaz ze przestawienie sie na gz czy rope jest naturalne - nawet USA majace wegla wiecej niz Polska kupuja rope i gaz - dlaczego? bo stwierdzili ze wlasne zrodla energii to beda wykorzystywac jak skonczy sie ropa albo jak bedzie koszmarnie droga - wtedu przypomna sobie o swoim weglu, narzekanie gornikow to calkiem inna bajka (podobnie jak kolejarzy) przez ostatnie 50 lat ta grupa zawodowa rozbestwila sie jak nikt inny w krajusKoTi pisze:ale polityka krajowa powinna uwzględniać również oprócz samych kosztów winien/ma sytuację społeczną w kraju... i brać pod uwagę, że kolejne kilkadzesiąt tys. ludzi straci pracę jeśli dalej postawimy na rpa czy oz...
i tutaj sie mylisz - zapomniales o energetyce jadrowej - na pewno najtansza w ekeploatacji, naklady inwestycyjne jakies 40-50% wieksze niz w przypadku elektrowni klasycznej, zagrozenie dla srodowiska - na pewno nie wieksze niz obecne el i ec weglowe, niestety w naszym pieknym kraju ciagle pokutuje syndrom CzarnobylasKoTi pisze:ja napiszę tak: węgiel był i chyba jeszcze długo będzie najtańszym źródłem energii...
ale jakiej kasy .. skad?? z budzetu? gwarantuje ze odpowiednia prywatyzacja podniesie standard bez podnoszenia cen biletow, myslec troche wystarczy a nie rozbudowywac biurokracje, kolejne urzedy i naczelnictwa .... a jaki jest koszt wydobycia to zapewne jest z tym podobnie jak z energie ... placimy po 40gr/kWh a koszt wytworzenia to okolo 8-10 gr/kWh ....Hogarth pisze: A co do PKP to ja sie im nie dziwie jak w ogóle kasy nie dostają...Jak wyglądają dworce? jak tabory? I my jesteśmy w UE...
i to jest zdrowe podejscie - gornicy pieszczeni przez ostatnie 50 lat teraz nagle musza znalezc sie w nowej rzeczywistosci - juz nie sa pepkiem Polski - nie sa najwazniejsza grupa pracownicza - to boli ale trzeba sie dostosowac, koniec nagrod barburkowych, 14ek dopoki bedzie to szlo z moich podatkow - jesli prywatny wlasciciel zechce - to moze nawet i 24 pensje w roku placic ale nie z moich zarobkowseba pisze:a co to mnie k........... obchodzi?
żona jest lekarzem , pracującym charytatywnie ,bo to co zarabia pensją nie jest
ja mam firmę i płacąc podatki,zusy od lat daję cegiełkę na (cenzura) kopalnie-sralnie
i co mamy jeszcze więcej pracować ,żeby górnikom działo się lepiej???
po 8 czy po 6 ? nie zalezy to od warunkow (temperatury) panujacych w chodniku ??Hogarth pisze:ile zarabia górnik? który to robi dziennie po 8 godzin?
to akurat sa zadne pieniadze - ale dalej bede uwazal ze mamy przerost zatrudnienia - rozumiem ze nie ma co zrobic z gornikami zwalnianymi z pracy - ale wszelkie 'pozyczki' z budzetu nie kosztuja nas mniej niz placilibysmy za zasilki dla tych zwolnionychHogarth pisze:wiesz tak naprawdę, ile zarabia górnik? który to robi dziennie po 8 godzin? 1400 zł maksymalnie...i to jest dla Ciebie dużo za taką robotę?
- chyba nie dokońca się mylę... kopalnie jush są - jądrowe trzeba budować - jak zsumujesz wszystkie wydatki to nie wiem kto ma rację - możliwe, że ty - nie upieram się - ale nadal podtrzymuję swoje zdanie - że z węgla idzie wyżyć... trzeba to tylko sensownie uporządkować... ale tym nie się martwią inni...jerry pisze:i tutaj sie mylisz - zapomniales o energetyce jadrowej - na pewno najtansza w ekeploatacji, naklady inwestycyjne jakies 40-50% wieksze niz w przypadku elektrowni klasycznej, zagrozenie dla srodowiska - na pewno nie wieksze niz obecne el i ec weglowe, niestety w naszym pieknym kraju ciagle pokutuje syndrom Czarnobyla
- rozbawiłeś mnie tym niezmiernie... ciekawe skąd te nowe bryki u większości lekarzy... mam paru znajomych lekarzy, którzy nie dawno skończyli studia (3 - 6 lat temu) i wierz mi, że źle nie mają - owszem narzekają - bo w polsce wiele ludzi narzeka - ale zdaje się, że nie w tym jest problem... lekarzy - podobnie (jak i górników) jest zbyt wielu - dlaczego??? to temat na dłuuugą rozmowę... a jak na rynku jest czegoś albo kogoś nadmiar - to musi być tańszy... tego nie zmienimy... to jest prawo popyt/podaż...seba pisze:żona jest lekarzem , pracującym charytatywnie ,bo to co zarabia pensją nie jest
to prawda - ale samochod jak masz to po paru latach zaczyna cos sie sypac a po 20 to juz na zlom tylko, dlatego nawet nie ma sensu podobna argumentacja, obecne elektrownie musza kiedys osiagnac kres swojej dzialalnosci, a wybudowanie nowej jadrowej to minimum 5 lat .... tylko kto z rzadzacych w naszym kraju mysli w perspektywie dalszej niz do nastepnych wyborowsKoTi pisze: chyba nie dokońca się mylę... kopalnie jush są - jądrowe trzeba budować
- a tu się muszę z tobą zgodzić - mam dokładnie takie samo zdanie - niech każdy pracuje na własny rachunek - i tak jush nam wiele zabierają wszelkiego rodzaju podatki...seba pisze:ja mam firmę i płacąc podatki,zusy od lat daję cegiełkę na (cenzura) kopalnie-sralnie
i co mamy jeszcze więcej pracować ,żeby górnikom działo się lepiej???
I po z górą 10 latach problem niespecjalnie wygląda na rozwiązanyjerry pisze:jak w temacie - co myslicie o wszystkich sporach wokol kopaln ... zamykac - nie zamykac, zwalniac - nie zwalniac
prawda jest brutalna - kopalnie padaja, wiekszosc gornikow nalezaloby zwolnic, energetyka przestawic na inne tory
pozdrawiam i zachecam do dyskusji