Schronisko to nie to samo co sklep przygraniczny na Łysej Polanie. Tak jak w polskich schroniskach nie kupisz sobie browara za SK to analogicznie w słowackich nie chlapniesz sobie za złotowki Bynajmniej nie rzuciło mi się coś takiego w oczy
W "Śląskim Domu" oraz "Pod Szrotką" kupowałem głównie za SK, ale i za PLN. Jednak lepiej mieć korony, gdyż przelicznik np. pani ze Śląskiego Domu jest...
Ps. Cena SK na Łysej Polanie (przejście graniczne - czynne całą dobę)
niezmienna przez 2 tygodnie naszego pobytu: 111,- = 1000 SK.
Płaciłem złotówkami w Liptowskim Mikulaszu, Starym Smokowcu, a także Besenowej. Z tego co zauważyłem, Słowacy bardzo chętnie biorą złotówki. Ale przelicznik jest bardzo niekorzystny, więc lepiej wymienić w Polsce.
W Liptowskim Mikułaszy w domu usług jest bardzo dobry kurs, tam można wymieniać uczciwie. Jak się zagadnie panów z dworca autobusowego to czasem wymieniają po bardzo prostym kursie 10zl=100SK. Jak znajdziecie sie tam w sobote, niedziele bez koron po 15stej można wymienic kase w Hipernowej, ale kurs jest... koszmarny.
w Zbójnickiej Chacie za nocleg i zarcie mozna placic w PLN.
- potwierdzam...w Chacie pod Rysami też. A tak nawiasem to pozytywnie zaskoczyło mnie menu. Jest niezwykle bogate jak na panujące warunki...
tomtom cieszę się,że juz wróciłeś chociaż straszą tu Tobą
Ze złotówkami to jest loteria - albo wezmą albo i nie - trudno zgadnąć. A kurs "dobrowolny" jest koszmarny. Oni już na złotówki nie lecą bo się im zaopatrzenie w tekstylia poprawiło a i ten jarmark w Nowym Targu podupadł. A tak w ogóle to nie rozumiem problemu - jaka trudność wymienić? W ubiegłym roku jakorzystniejszy kurs uzyskałem, nie uwierzycie - w bankomacie!!!