Karczmy-restauracje w Zakopanem

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

tomtom pisze:Bardzo dobrym pomysłem jest nie jeść żółtego śniegu. Również na Krupówkach.
wyczuwam tu nutkę ironii :D ale podoba mi się jej smak :D (nie tego śniegu naturalnie tylko ironii :P)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

gosieńka ->

sugerujesz, że ja sugeruję, że ktoś się objadł żółtego śniegu i mu się mocz kozi na mózg rzucił, w związku z czym wszystkie knajpy krupówczane wrzucił do jednego wora? ależ skąd. ja sugeruję, że jak ktoś ma ciotkę/szwagra/babcię teścia z pierwszego małżeństwa posiadającego knajpę poza Krupówkami, to siłą rzeczy nie będzie reklamował krupówkowych :P

Krebelka ->

na tym forum popieranie Huberta jest chwilowo passe - my tu nie lubimy czołowych bezszlakowców, co sobie zdjęcie WC postawili na kredensie w formie ołtarzyku, my tu legaliści jesteśmy :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Krebelka pisze:Taaa... dokladnie.
A w ilu knajpach na Krupówkach byłaś oprócz tej jednej, że już sobie zdążyłaś wyrobić opinię o całokształcie krupówkowego żarcia? Jeśli mogę zapytać
Hubert

-#2
Posty: 88
Rejestracja: pn 17 lip, 2006

Post autor: Hubert »

Zdjęcie WC mam w portfelu. To samo co w encyklopedii tatrzańskiej tylko w wyższej rozdzielczości. Majestat, zaduma, podniosłośc.
Krupówkowe żarcie jest bardzo złe, a wyrobiłęm sobie opinie na podstawie meszkania od urodzenia 30m od Krupówek. Przyznawanie mi racji jest passe? No to na złość mi jedz kebaby z przemielonych ocelotów na Krupówkach, zamiast zjeśc naprawdę porządnego schabowego w grocie.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Mieszkasz 30 m od Krupówek i nie wiesz gdzie można zjeść coś dobrego? Znowu coś ściemniasz. Kebaby to nie jedzenie.
W Zakopanem nie ma nic więcej oprócz barów i bistro? :)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Aż tak złośliwy nie jestem, żeby się Tobie na złość pojawiać na Krupówkach, drogi Hubercie. Acz postaram się rozesłać odpowiednie służby celem przetestowania schabowych krupówczanych, bądź spokojny.
Hubert pisze:Majestat, zaduma, podniosłośc.
jeszcze żeby rysować umiał...

a może wśrod zakopian to taki lans - jeść w grocie (czymkolwiek jest)?
Hubert

-#2
Posty: 88
Rejestracja: pn 17 lip, 2006

Post autor: Hubert »

Grota to taka tania restauracja niedaleko Domu Towarowego, jedzenie maja bardzo dobre. Droższe restauracje jak Zabi Dwór też sa godne polecenia, o ile komus nie szkoda wydawać duzo pieniędzy na jedzenie. Krupówki mają taką specyfikę, że jedzenie robi się tam w ogromnych ilościach, hurtem i jak najmniejszym kosztem, bo ogrom ludzi i tak to wykupi. Może w Poraju da sięcoś zjeśc i jeszcze ciastka w samancie można kupić całkiem dobre, aczkolwiek nie tak dobre jak w innej samancie na witkiewicza. Koło dworca pks można jeszcze normalnie zjęść i koło ronda kuźnickiego. Bąkowa Zohylina jest ponoć niezła, ale jej akurat nigdy nie próbowałem. W Zakopanem nie ma jakies porażającej ilości dobrych restauracji.
Nie ma większego lansu niż jeść w grocie, a w grocie króla gór to już w ogóle. Chcesz wyrwać panienkę w Zakopanem? Powiedz że stołujesz się tylko w grotach i w jaskiniach. Koniecznie w nieudostępnionych i w ścisłych rezerwatach.
maris

-#2
Posty: 96
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: Radom

Post autor: maris »

Hubert pisze:Chcesz wyrwać panienkę w Zakopanem? Powiedz że stołujesz się tylko w grotach i w jaskiniach. Koniecznie w nieudostępnionych i w ścisłych rezerwatach.
dobrze wiedzieć :D
Awatar użytkownika
Krebelka

-#1
Posty: 7
Rejestracja: ndz 30 lip, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Krebelka »

tomek.l pisze:
Krebelka pisze:Taaa... dokladnie.
A w ilu knajpach na Krupówkach byłaś oprócz tej jednej, że już sobie zdążyłaś wyrobić opinię o całokształcie krupówkowego żarcia? Jeśli mogę zapytać
Powiedzieli mi zaprzyjaznieni gorale, zeby sie przy Krupowkach nie stolowac i to mi wystarczy, mam do nich zaufanie :)
Im dalej od Krupowek tym taniej i lepiej karmia, podobno.
Pozdrawiam.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Zaprzyjaźnieni Górale, których ja znam akurat Krupówek nie omijają. Co prawda oni stołują się bardziej płynnie :D
tomtom już wcześniej pisał o wrzucaniu wszystkich do jednego wora.
Na Krupówkach jest taniej, drożej, smacznie, niesmacznie ale nie jest jednakowo. Trzeba wiedzieć co i gdzie jeść.
Pozdrawiam :).
Hubert

-#2
Posty: 88
Rejestracja: pn 17 lip, 2006

Post autor: Hubert »

Znaczy to dotyczy jedzenia. Bary przy Krupówkach są jak najbardziej OK w większości (to apropos stołowania się płynnego), wszczególności Sanacja, Antrakt i Piano (w podwórku). Lody (w innym podwórku) tez są bardzo dobre.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

tomek.l pisze:Na Krupówkach jest taniej, drożej, smacznie, niesmacznie ale nie jest jednakowo. Trzeba wiedzieć co i gdzie jeść
ot i cała prawda, a jeśli ktoś chce omijać "krupówkowe żarcie" szerokim łukiem, to jego sprawa...
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

Ja troche z innej beczki... Ostatnio czekajac na busika pod FISem pokusilem sie, aby przejsc na druga strone i w takich barach nieopodal PKSu kupic sobie cos hot dogiem zwanego... Obserwowalem proces 'produkcji' - bulka wyjeta z jakiegos wora pod stolem - ale spoko, pedantem nie jestem :] sliczna ekspedientka miala problem, zeby ja przekroic - naiwnie pomyslalem - 'noz tepy, a niewiasty niezbyt tegiej budowy, pewnie sily nie ma'... Jakaz byla moja radosc gdy probowalem sie w moje danie wgryzc... :/ KU PRZESTRODZE :[ nie polecam...
niepodal serwuja natomiast calkiem fajne i spore frtyki - jak ktos lubi... :]
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

"fast food" nie ma nic wspólnego z (dobrym) jedzeniem
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

oczywiscie, ze nie :]
jak pisalem - to z innej beczki :] tylko przestrzegam :] ludzie rozne glupoty robia po zbyt dlugim przebywaniu na sloncu ;)
kaskowiec

-#1
Posty: 16
Rejestracja: sob 16 kwie, 2005
Lokalizacja: Sopot

Post autor: kaskowiec »

a Bąkowo Zohylina? wedle mnie to pierwszej jakości regionalne żarełko :-)
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Po raz kolejny będę promował restaurację "U Wnuka" - chociażby dlatego, że knajpa mieści się w tym samym domu od 99 lat! I nie jest to marny substytut jaki oglądamy na Krupówkach.
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Często wpadam do Chaty Zbójnickiej na Jagielońskiej.
Z kilku powodów.
Jest blisko dworca PKP, więc mogę z tamtąd wyjść na 7 min przed odjazdem pociągu.
Inne powody, to stara tradycja tej knajpy. Miała kiedyś swoją wielką świetność. Aby wejść trzeba było znać chasło. "Weseli" zbójnicy ze swoimi "popisami" świetny klimat...itd.
Później mieli problemy z gośćmi - bo to nie na Krupówkach. W tamtym to jednak kiepskim czasie mogłem ze "zbójami" pogadać, góralki dawały darmowego chleba ze smalcem i to kończyło mój wypad w Tatry.
Teraz Chata Zbójnicka ma się lepiej /ostatnio byłem 2 lata temu - niestety/ dzięki jednemu z bohaterów Big Brathera. Ciągną tłumy ze względu na niego, choć może nie tylko.
To już nie to samo co kiedyś, gdy zbóje porywali kobiety na okup i krawaciażom obcinali krawaty wiszące do tej pory z biustonoszami na powałach, ale żarcie mają całkiem dobre, a piwo - co następne to lepsze.
Trochę tego starego klimatu czuje się jednak będąc w środku i siedząc przy ławie jedząc baraninkę popijaną zimnym piwem.
agorra

-#1
Posty: 19
Rejestracja: śr 23 sie, 2006
Lokalizacja: Jura

Post autor: agorra »

Piwko w Piano i Sanacji.
Awatar użytkownika
Ewcia

-#3
Posty: 111
Rejestracja: pn 20 cze, 2005
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Ewcia »

Polecam pstraga górskiego na Krupówkach, dobre jedzonko :)
ODPOWIEDZ