Schroniska PL i SK...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Schroniska PL i SK...

Post autor: Szarotka »

Proszę o opinię, które ze schronisk naszych i sąsiadów jest najbliższe Waszemu sercu no i oczywiście dlaczego.
Awatar użytkownika
DeGie

-#3
Posty: 165
Rejestracja: pt 13 sie, 2004
Lokalizacja: Grudziądz Bydgoszcz

Post autor: DeGie »

Jak dla mnie "Chata pod Rysmi". Chociaż często zmienia się jej wygląd (lawiny), to zawsze panuje tam super atmosfera. Mojej żonie - była tam pierwszy raz, też się spodobało to schronisko. Ma ten swój klimat którego nie ma np Śląski Dom :P. Lubię też bywać w Teryho i Zbojnickiej, oraz w Morskim Oku (kiedyś pracowała tam taka starsza pani, która snuła piękne opowieści... Wystarczyło usiąść przy stole a ona już opowiada - ooo przy tym stole siedział Ojciec Święty, ...) Ogolnie wszystkie schroniska nienastawione na komercję są super.

www.katrin.webd.pl/katrinka - spojrzenie Katrinki na jej pierwszy wyjazd w góry :)
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

PL - Stara Roztoka ze wzglądu na niepowtarzalny klimat
SK - Chata przy Zielonym Stawie - bardzo malowniczo położone schronisko
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jak dla mnie to bardzo ciekawe klimaty, wygląd i owe " coś" ma Murowaniec.Uwielbiam też siedzieć na werandzie w Moku ale tylko w zimie,gdy ludzi tam jak na lekarstwo.
W Słowacji wrażenie zrobiła na mnie Zbójnicka Chata-świetne widoczki z okna.jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny i piękno otoczenia to Chata Przy Zielonym Stawie.Wszystkich słowackich schronisk jeszcze nie widziałam, więc z czasem moje upodobania mogą ulec zmianie...

iwona
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Nikt do tej pory nie wymienił schroniska w Pięciu. Dla numer 1 w całych Tatrach.
Może wymianię te w których byłem z krótką opinią na ich temat.
Polska:MOKO - urocze wieczorem i rano, w dzień zamienia się w MCDonalda,
Pięć Stawów - numer jeden, ale załoga nienajmilsza,
Murowaniec - kombinat turystyczny, ale miłe wieczory przy piwie do 9.30, potem trzeba iść spać,
Hala Kondratowa - sympatycznie, ala nie ma piwa,
Kalatówki - omijam dołem,
Ornak - bardzo ładne, ale eksluzywne kible przyciągają urlopowiczów,
Chochołowska - czy to jest schronisko ?
Roztoka - nie byłem
Słowacja
Pod Szarotką - nie byłem
Kieżmarska - nie byłem
Teryho - extra schronisko, extra otoczenie ale uwaga potrafią wygonić wieczorem na dwór,
Zbójnicka - po odbudowie wygląda nieźle, ale mają tam problem z kiblem,
Hotel Dom Śląski - drożyzna i skandal, jak oni mogli to zbudować ?
Popradzki Staw - również drogo, ale chociaż budynek pasuje do otoczenia,
Chata pod Soliskiem - czy ono jest potrzebne ?
Żarska chata - fajne schronisko we właściwym miejscu,
Zwierówka - to raczej nie jest schronisko, ale przydaje się w tym miejscu,
Bufet Rohacki - okropność,
Zamkowskiego - mogłoby go nie być
Skalnata Chata - jak wyżej
Bilikowa Chata - powinno go nie być
Pominąłem jakieś ??
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Pominąłem bardzo ważne schronisko:
Chata pod Wagą - nie jestem przekonany co do celowości istnienia tej budki, ale atmosfery nie można im odmówić.
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Post autor: Kaśka »

Ostatnimi czasy rozmawiałam z przemiłą osóbka na temat cen noclegów w schroniskach. Czy waszym zdaniem wszystko jest ok? Nocleg na własnej karimacie i we własnym śpiworze na podłodze różni się ceną o grosze w stosunku do pokoju z łóżkiem i pościelą... Czy wg Was tak właśnie być powinno?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kaśka pisze:Ostatnimi czasy rozmawiałam z przemiłą osóbka
....hmmm,czyżby o mnie była mowa ;) Owe wygórowane ceny właśnie jak dotąd skutecznie odstraszały mnie od nocowania w schroniskach,pomimo iż wydaje się to o niebo sensowniejsze niż codzienne starty i powroty na kwaterę do Zakopanego.Doliczając do tego koszt wyżywienia schroniskowego :think: ale może jak wreszcie spróbuję i przekalkuluję na wszelkie sposoby to z czasem zmienię zdanie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Leszek pisze:schroniska w Pięciu. Dla numer 1 w całych Tatrach.
Dla mnie też Piątka to numer 1!
Co do załogi to mam raczej miłe wspomnienia. A jak człowiek rano wyjdzie przed schronisko z kawką.... wymarzony poranek :)


Iwona, nocowanie w schroniskach wcale nie wychodzi tak drogo. Nocleg 25-30PLN - (to 30 to w MOku), a co do wyżywienia to bioręze sobą bochenek chleba , różne kanapkowe dodatki no i zupki chińskie czy inne proszkowe jedzonko. Wrzątek nie jest zbyt drogi :) A w MOku nawet za darmo!
A co jakiś czas można zaszaleć i kupić jakieś pierogi.

Ja stanowczo wolę "schroniskowe" wędrowanie.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Zgadzam się z ryb-ką. Noclegi w schroniskach wcale nie są takie drogie - można się sensownie przespać za 25-30 zł. Oczywiście nie otrzymasz jakości prywatnej kwatery, za to załapiesz się na klimat, jakiego nie zapewni nawet najdroższy pensjonat!
Wyżywienie? A kto się żywi w schroniskach bufetowym żarciem?!? To raczej uzupełnienie, niż podstawa diety. Ja biorę "z dołu" parę torebek z tymi chińsko-chemicznymi zupkami plus dwa bochenki chleba i jest OK. Czasem skuszę się na jakąś zupę kapustovą albo szarlotkę.
Koszty mieszkania w schronisku są chyba porównywalne do kwater (nie dopłacasz za codzienny dojazd, nie dopłacasz za codzienne wejście do parku, nie masz jak dostać się do kuszących Krupówek itd).
A poranna kawka w Piątce jest boska - sprawdzałem i potwierdzam. Najlepiej jak to jest 6 rano, cała dolina jest kapitalnie oświetlona.

I wreszcie meritum sprawy: niewielka różnica w cenie między podłogą, a łóżkiem. Ja myślę, że to jest uzasadnione. Pierwsze primo - brak konkurencji (w danej dolinie). Drugie primo - teoretycznie mogliby w ogóle nie godzić się na noclegowanie ludzi na podłodze (czasem Murowaniec odsyła ludzi do Zakopca, nawet wieczorem). Trzecie primo: przy większej różnicy cenowej, łóżka stałyby puste, a podłoga byłaby w 100% wykupiona.

:)
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Post autor: Kaśka »

Mariusz pisze:przy większej różnicy cenowej, łóżka stałyby puste, a podłoga byłaby w 100% wykupiona.
Racja, ale i teraz jest przecież tak, że nie możesz sobie zalec na korytarzu (za niższą cenę) jak są wolne miejsca w pokojach.
Konkurencji nie ma - to fakt - a monopol wiadomo co potrafi "zdziałać"...
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Wydaje mi się, że na podłodze można spać dopiero gdy nie ma już wolnych miejsc "łóżkowych". Przynajmniej ja sie spotkałam z taką zasadą.
W Piątce cena za podłogę to 16PLN czyli o 9PLN mniej niż łóżko. I jeszcze dają za free koce jeśli się nie ma własnej karimaty.
Ostatnio zmieniony pt 22 paź, 2004 przez ryb-ka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

W SK podobno rozdają podłogowcom materace, ale czy to prawda?
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Najprawdziwsza prawda. Przynajmniej w Teryho i w Zbójnickiej.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Za najmilsze uważam schroniska na Ornaku (po 20.00) , w 5 Stawach (poza sezonem) , Terinkę i pod Szarotką na Słowacji. Za najgorsze centra kołtuństwa , brzydoty ,zmuszające do szybkiego przebiegania obok - Kalatówki i Śląske w Wielickiej.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:nie dopłacasz za codzienne wejście do parku
-hmmm,a co z kupnem karnetu na cały czas pobytu?Na dziko mi tu sugerujesz?? hehehe
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ