gosieńka pisze:masz mnie za taką głupią?? hehe byś sie źdźiwił
Gdzieżbym śmiał. A skoro tak jest to napewno nie jest Ci obca twórczość Oskara Wilde.Gdyby jednak nie, to pozwól, że Cię trochę zachęcę. Wg takich powszechnie uznanych kryteriów to był fatalny facet. Z wszystkich sobie kpił. Wymyślał takie rozmaite złote myśli, które wielu doprowadzały do maksymalnej kurwicy. Ale dzięki temu zyskał miano Lorda Paradoxa. Był też znany jako bawidamek, ale, uważaj, uważaj, lubił też chłopczyków, za co zresztą trafił do pudła bo ówczesne prawo angielskie nie tolerowało takich upodobań.
Trudno byłoby wymagać abyś zapoznała się z jego twórczośćią w spsób pełny, wymaga to zresztą poślęczenia w bibliotekach. Masz tu jednak zbiór jego blisko 150 złotych myśli
http://www.cytaty.pl/szukaj.php?tresc=& ... kategoria=
Poczytaj, naprawdę warto i nic nie boli. Mnie się np. bardzo podoba taka jadna (cytuję z pamięci) - "Blogosławieni ci co nie mają nic do powiedzenia i siedzą cicho". Nie uważasz, że to mogłoby być zgrabnym mottem dla wielu forów.
Zawsze uwielbiałem Lorda Paradoxa (choć nie podzielam jego pewnych osobliwych upodobań, które zresztą wcale nie są takie odosobnione - Michał Anioł, Leonardo da Vinci - ten od kodu, Sandro Botticelli, Jarosław Iwaszkiewicz, Jerzy Andrzejewski, ponoć Julek Słowacki choć on to raczej był tylko zwykłym impotentem), niestety daleko mi do jego talentów.
Ale danym było mi podczas zajęć na Studium Wojskowym być słuchaczem kapitana Z. Ów zacny człowiek, stary frontowiec od Lenino do Berlina ale i z Kampanii Wrześniowej też, zniecierpliwiony niekiedy naszymi głupimi figlami zwykł mawiać: "Wy studenci to jesteście zupełnie jak dzieci, tylko wam wódka i dziwki w głowie". No i jak się tak przypatruję części dyskusji na tym forum to dochodzę do wniosku, że to powiedzonko kapitana Z jest nieśmiertelne, tylko z drobną zmianą:
Wy forumowicze z prv to jesteście jak dzieci, tylko wam piwo (łaciate) i góry w głowie.
Jesteś teraz oburzona? Niesłusznie, niesłusznie. Każda z tych rzeczy a więc po kolei - wódka, dziwki, piwo i góry są czymś cholernie fajnym. Ale w każdej z nich trzeba zachować miarę, bo cholernie łatwo przedobrzyć (poza konkursem dodałbym jeszcze zdjęcia, prawda Rarutka).
A teraz już pa,pa Gosieńka i pa, pa wszystkim z szczególnym uwzględnieniem Rudej (bo widzę, że się pojawiła) i Hannibala.
Hannibal - spróbuj jakoś zadbać o intelekt tego towarzycha, bo jak nie dopilnujesz to sporej części zardzewieje ze szczętem - niestety mózgu trzeba używać.
Ruda - pozostań sobą i niech Ci się nie przewróci w głowie (jak... nie będę wymieniał)
Może się jeszcze kiedyś tu pojawię, nigdy nie wolno mówić nigdy. Wiadomo gdzie mnie można odszukać. Fregata z czarnymi żaglami pełna wstrętnych piratów na skrzyni umarlaka glanujących z upodobaniem małolatów - tak przynajmniej twierdzi Wasz kumpel Keczup.