BLOODY SUNDAY - film i nie tylko

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

BLOODY SUNDAY - film i nie tylko

Post autor: jerry »

Wczoraj odgrzebalem na plycie film: 'Bloody Sunday', opowiadajacy o wydarzeniach z konca stycznia 1972r. z Irlandii.
Teraz juz wiem skad utwor U2 o tym samym tytule.
I tutaj pytanie do forumowiczow: czy ktos z Was ma jakies informacje nt genezy konfliktu Brytyjsko-Irlandzkiego .. jakie byly poczatki, o co tak naprawde walczy IRA ... slowem wszystko na temat odwiecznej walki katolikow z protestantami :)

A sam film szczerze polecam, nakrecony z kamery trzymanej w rece, obraz skacze, zanika, przenosi sie z miejsca na miejsce - powiedzialbym ze prawie film dokumentalny, tym bardziej ze oparty na faktach.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

o tej wojnie znam kilka utworów.... U2 ale i The Police "Invisible sun" (teledysk!) Marillion "Easter"........ Jerry ja wiem że chodzi o religię i o niepodległość...i to tyle jeśli chodzi o moją wiedze...... a U2 ten kawałemk mają doje****
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

jerry pisze:o co tak naprawde walczy IRA
- teraz jush chyba tak z przyzwyczajenia... i chociażby ww pogodziliby się to i tak będą walczyć... dla sportu... tfu... jeb..a...ny matiz...
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

sKoTi pisze:tfu... jeb..a...ny matiz...
i moge sie posmiac .. w Lesznie Czesiek opowiedzial mi kawal :):)

a co do IRA ... to mozliwe ze bardziej dla sportu niz dla sprawy ... ale czy mi sie zdaje czy dalej jest aktualne zawieszenie broni? bo jakos ostatnio (odpukac) cisza ... oby nie przed burza

a co do utworow politycznych .. to powiem szczerze ze zupelnie inaczej mi sie slucha kiedy wiem do czego utwor sie odnosi ...
to tak jak z 'New Year's Day' U2 ... pamietam 1997 i koncert na Służewcu ... zaczyna sie utwor .. na olbrzymim telebimie (tym z setkami tysiecy zarowek) pokazany Walesa i stocznia ... chcialbym to jeszcze raz przezyc :) tlum oszalal
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Byłyśmy z Asią na pamiętnym koncercie '97 :D Oj,to była noc... :)
Jeśli mowa o New Year's Day - utwór ten był inspirowany (o ile dobrze pamiętam) wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce. Zresztą Bono bardzo chętnie nawiązuje do polityki w swoich tekstach (Irlandia,RPA,Sarajevo itd). Tak na marginesie - to wkrótce ma się pojawić ich nowa płyta.Czekam na nią z niecierpliwością, ponieważ ostatnia All that you can't leave behind - rozczarowała mnie,mimo tego,że od końca lat osiemdziesiątych Panowie nie nagrali "gitarowej" płyty, na która fani czekali.
Skoro już jerry zacząłeś ten temat, to nie mogę nie wspomnieć o moim najukochańszym filmie W imię ojca(obejrzałam go wiele,wiele razy) J.Sheridana i o Bokserze(genialne zdjęcia Belfastu) także reżyserowanym przez niego (w obu filmach głowną rolę gra D.Day-Lewis - etatowy Irlandczyk ;) ). Oba te filmy odnoszą się do konfliktu Wielka Brytania - Irlandia. Gorąco polecam.
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

ana
dzieki za info .. poszukam i zobacze co uda mi sie wygrzebac :)
w 1997 mialem lat 17 i na koncert trafilem calkiem przypadkiem .. akurat bylem w wawie 2 dni .. rodzinka zrobila mi i bratu niespodzianke kupujac nam bilety na pare godzin przed oncertem .. prosto z CMR Digital na Jerozolimskich podrzucili nas na Sluzewiec .. jako support gral jakis zespol .... 'audioweb' czy cos takiego .. to byl koszmar jak dla mnie .. ale potem .. od tego wieczoru zaczalem sluchac U@ i chyba ogolnie innej dobrej muzyki .. byc moze gdyby nie ten koncert dalej tkwilbym tylko w disco albo punku :)
stalem tak blisko ze brata musieli ochroniarze wyciagnac z tlumu (mial 14lat) zeby go nie zadeptali ... gdyby tak jeszcze taki koncert .. i ta cytrynka przy Discotheque .... oj .. wlaczyly sie wspomnienia :) :)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

a po koncercie ... najlepszy byl kierowca autobusu MZA ktory dowiozl nas w takim tempie i tak rzucajac nami po autobusie, ze na centralnym dostal owacje na stojaco z brawami od wszystkich pasazerow ... powaznie :) :) chyba sam sie zdziwil
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Jerry, jeśli jeszcze potrzebujesz:

http://www.shamrock.internetdsl.pl/ogln ... ia_pol.htm

MiG
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

jerry,
U2 słucham (regularnie) od 1992, ale pamiętam, jak W.Mann w programie Non Stop Kolor kilka lat wcześniej prezentował film Rattle&Hum,który dokumentuje trasę U2 po USA...już wtedy coś we mnie drgnęło...może dlatego,że Bono świetnie się prezentował ;) Film mam na kacecie VHS - zdarty do nieprzytomności ;)
Co do koncertu - to był on dla mnie wielkim przeżyciem. Wiesz,usłyszeć "na żywo": Where the streets have no name, With or without you czy I will follow...to dopiero było. Przyznam się, że kilka razy dość mocno się wzruszyłam. Do domu wróciłam głęboką nocą,jak się okazało - cała poobijana,w siniakach, ponieważ część koncertu spędziłam z brzuchem przyklejonym do barierki.Oczywiście skończyło się to wyciąganiem i któtką wizytą w polowym ambulatorium (straciłam ze dwie piosenki),ale potem było już suuuuper :D
Pierwotnie ten koncert miał się odbyć w Chorzowie (miałam tam wykupiony bilet),ale coś sie pozmieniało i Panowie zagrali w Warszawie, w związku z tym - trzeba było wymieniać bilety.
Chyba mogę śmiało powiedzieć, że Irlandią zainteresowałam się dzięki U2 właśnie. Bardzo,bardzo chciałabym móc ją kiedyś odwiedzić. Podejrzewam,że Guinness...smakuje tam najlepiej ;) :zdrowko:
:)
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

juz my skoczymy do tego Belfasciku :D ja ci to obiecuje
Pamietacie te linie autobusowe z taliczka U2? :) I rzeczywiscie szybko jezdzili :)
Super koncert super noc z super osoba :D
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Nie widzę inaczej ;) :kiss:
A właściwie powinnam napisać:....i wajse wersa :D
Grace

-#1
Posty: 11
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Grace »

Aż mi się łezka w oku kręci, gdy czytam te posty....
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Czemuż to? :)
Grace

-#1
Posty: 11
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Grace »

ana pisze:Czemuż to? :)
Bo nigdy nie słyszałam Bono na żywo... I raczej juz nie usłyszę TAMTEGO głosu...
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Grace,
na płycie U2 All that you... - jest piosenka pt. GRACE :)
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

Grace pisze:I raczej juz nie usłyszę TAMTEGO głosu
- a co stracił głos??? - a mówiłem mu nie krzycz tak na koncertach to nie chciał słuchać... tylko było sKoTi chodź na pifffo... a ja mu tłumaczę, że zimnego mu nie wolno... ale jak stawiał to co mi tam...;)
Grace

-#1
Posty: 11
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Grace »

sKoTi pisze: a co stracił głos???
Przykro mówić, ale faktów nie da się ukryć. Te kawałki, które nagrał po ATYCLB... hmmm....
sKoTi pisze:
- a mówiłem mu nie krzycz tak na koncertach to nie chciał słuchać... tylko było sKoTi chodź na pifffo... a ja mu tłumaczę, że zimnego mu nie wolno... ale jak stawiał to co mi tam...;)
No to będziesz zmuszony wykupić cały nakład nowej plyty, jeśli się okaże, że wokalnie beznadziejna... Przed odpowiedzialnością nie uciekniesz ;-).
ana pisze:na płycie U2 All that you... - jest piosenka pt. GRACE
I to jest dobry szlak, tzn. trop :-)
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Grace,
nikogo nie tropię,tak mi się skojarzyło :)
ODPOWIEDZ