To jeśli się mylę, to dlaczego robisz wrażenie, że jest zupełnie na odwrót. Twoje ostatnie posty dobitnie o tym świadczą.marti pisze:nawet nie wiesz jak sie mylisz. przeszlam ciezka chorobe ktora wyznaczala mi granice zycia.Hannibal pisze:arti jeszcze nic tak naprawdę się w życiu nie stało i nie docenia tego życia tak bardzo.
Sprawa obywatelki marti
Na temat wypadku marti. Jeśli to dla ciebie wątek nieciekawy, to twoja sprawa, drogi biosie.bios pisze: ano nie chcemy to prawda ale Twoje wypowiedzi Hani tutaj nic nie wnosza ciekawego ot takie bla bla blanie na temat
Dla mnie jest to sprawa dosyć ważna z powodów dla ciebie na pewno nieznanych i umiejscowienie tego w tym temacie wcale nie jest takie niewłaściwe.
Ostatnio zmieniony wt 18 lip, 2006 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
Tygodnik Podhalański nie o wszystkich wypadkach pisze. TOPR na swojej stronie również. Złamania czegoś tam są dość pospolite.marti pisze:logiczne że gdyby był jakiś wypadek wiedzielibyście o tym przed moim powrotem
też powód, ja mam 192, nie wiem co gorsze. Znam dziewczynę co ma dobrze ponad 180 i jest radosna. A Napoleon?marti pisze:tak, mam tylko 156
nie wierzęmarti pisze:no niestety, nic
nie ty jedna, jak miałem kilkanaście lat to spędziłem rok czasu w Rabce w charakterze gruźlikamarti pisze:nawet nie wiesz jak sie mylisz. przeszlam ciezka chorobe ktora wyznaczala mi granice zycia.
Marti czy tam Angel - tak się zastanawiam dlaczego Ty cały czas zachowujesz się, wybacz, jak taki warkotliwy piesek. Umiesz tylko robić "wrrrrrrrrr". Kogo lub czego się boisz, no i dlaczego. Ja wiem, to taka młodzieżowa niekiedy poza, ale wcale nie taka znów powszechna. Jeśli to "trendy" to to jest głupie.
A teraz drodzy państwo powiem to bardzo uprzejmie, nie podoba mi się, że zaśmiecacie ten temat, tym bardziej, że w większości piszą tu osoby, które przynajmniej w tym roku nie były w Tatrach, bios się napracował, marti żartuje, a tu nagle takie jatki... proszę więc uprzejmie zejdźcie stąd bo mi się to bardzo nie podoba...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Sylwester - wybacz, ale akurat jestem innego zdania. Dziewczyna albo jest kompletnie durna (w co nie wierzę) i wtedy to jest zaśmiecanie. Albo ma naprawdę problemy ze sobą i wtedy wasze, tak podobno wielce przyjacielskie grono powinno jej spróbować pomóc.Sylwester pisze:A teraz drodzy państwo powiem to bardzo uprzejmie, nie podoba mi się, że zaśmiecacie ten temat, tym bardziej, że w większości piszą tu osoby, które przynajmniej w tym roku nie były w Tatrach, bios się napracował, marti żartuje, a tu nagle takie jatki... proszę więc uprzejmie zejdźcie stąd bo mi się to bardzo nie podoba...
A jeśli mam być już zupełnie szczery to Ci powiem, że Ty śmiecisz też. Jedno zdjęcie z kuflem piwa, niech będzie, dwa, ujdzie - ale chyba z 8 to już jest przesada. Sukcesów specjalnych w górach zbrakło, to chcesz piwnymi zaimponować?
Możesz mi bluznąć jesli taka będzie ochota. Będzie mi to dokładnie zwisać. Jestem już dostatecznie stary i mogę sobie pozwolić na luksus mówienia to co myślę.
załóż temat, zrób coś i opisz to, a ja tam wrzucę stos mających się nijak do tematu postów, potem zapytaj np. takiego biosa czy mu z tym dobrze, czy cieszy się, że jego praca rozmywa się w wylewno-moralizatorskich stwierdzeniach, mnie nie pytaj - mnie to nie bawi, a jak usłyszysz odpowiedź to dopisz sobie jeszcze z 10 dodatkowych i nijakich postów ... a potem wymyśl jeszcze z dwie riposty by więcej ten temat zaśmiecić, tylko po co to wszystko powiedz, z tęsknoty ... do Tatr, czy do czego ?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Janku te fotki z piwem to ja zamieściłem. Lubie piwo(łaciate) w górach. Fakt. Z moich obserwacji widze, ze masz bardzo duzo czasu i przemieszczasz się miedzy TATRY.PRV.pl a 321góry.pl sledząc co kto napisze i pod jakim nickiem
. Mysle, że pisanie dla pisania i nabijania licznika postow Ciebie i mnie nie dotyczy 
Pozdrawiam
Pozdrawiam
OK. Ale jest to bardzo ważki problem i ma się bardzo wprost do turystyki górskiej, wg mnie znacznie bardziej niż jakieś tatrzańskie opowieści o dupie Maryni. Out of topic na pewno nie jest. No chyba, że dla kogoś posty typu PAP-owskiego są tylko w temacie.mefistofeles pisze:Janku - może i problem jest ważki, ale temat "Tatry 2006- short news" pozostawmy na krótkie wieści ze szlaku. Dyskusję o Marti mogę wydzielić do HydeParku, tamto miejsce jest chyba lepsze na takie dysputy kompletnie out of topic.
P.S. Oczywiście nie kwestionuję w tym, co powyżej napisałem przeniesienia tej dyskusji gdzie indziej.
Janek pisze:Sukcesów specjalnych w górach zbrakło, to chcesz piwnymi zaimponować?
To co zrobiłem, robiłem dla siebie i grona przyjaciół, ubliżał Ci nie będę, naszywkę sobie zostawię na pamiątkę tych spotkań, które mnie cieszyły, z forum odchodzę, gdyż nie chcę być w miejscu gdzie zgorzkniali ludzie oceniają tych, którzy starają się sprostać swoim wyzwaniom.Janek pisze:Możesz mi bluznąć jesli taka będzie ochota.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
słowa, słowa, słowa.... jakie wyzwania? Chodziłem i nadal jeszcze trochę chodzę po górach tylko dlatego, że mi się to podobało i nigdy mi do głowy nawet nie przyszło aby dorabiać do tego jakąś ideologię.Sylwester pisze:gdyż nie chcę być w miejscu gdzie zgorzkniali ludzie oceniają tych, którzy starają się sprostać swoim wyzwaniom.
A co do sprawy, którą uważasz za śmiecie. Mam trochę wyrzutów sumienia bo to ja zauważyłem tą zbieżność zdjęć. A teraz się zastanawiam dlaczego dziewczyna tworzy takie mity. I mam tylko dwie odpowiedzi - albo kompletna idiotka i wtedy nie ma sprawy - śmieci i tyle, albo się pogubiła. Jesteście z nią tyle miesięcy i nikt nie zauważył. Ja tu bywam raczej z doskoku. I zgadzam się z Hanibalem, że to być może ważniejsze niż opowiastki, że ktoś wszedł na Granat Skrajny a ktoś na Zawrat. Każdego dnia wchodzi conajmniej kilkadziesiąt osób albo i więcej. Wielkie mi mecyje!



