Jakimi jestescie wędrowacami?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

dagomar pisze:podziwiam ,nie zdobył bym się chyba na to
Matii pisze:Wow podziwiam ten szlachetny nawyk.
hmm...wiadomo, ze wszystkich śmieci po drodze nie zbiore bo bym musiała z taczkami po górach chodzić, żeby pomieścić to wszystko ale jak tylko moge to zabieram to i wyrzucam w schronisku albo po zejsciu ze szlaku :)
margit

-#1
Posty: 46
Rejestracja: pt 22 lip, 2005

Post autor: margit »

Hej! :)
Dołączam do grona tych turystów którym szczególnie drogi jest każdy skrawek przyrody. Przyjeżdzam w Tatry oczywiście po to żeby podziwiać to piękno natury, chodze tylko po wyznaczonych szlakach ale mam w tym takze inny cel... tajemniczość. Bardzo mnie ciekawi jak jest tam gdzie niemoge pójść. I chyba też ta tajemniczość przyciaga mnie w Tatry co roku. Gdybym ją poznał pewnie szybko bym się znudził, dlatego jestem przeciwny szukaniu nowych dróg w Tatrach. Jedno co pozwala mi (w jakims stopniu) zaspokoić ciekawość to dobra lornetka, która zawsze w górach mam przy sobie. Przykłądem takiego bardzo tajemniczego miejsca jest dla mnie cały masyw Wołoszyna, zawsze kiedy jestem w pobliżu ogladam go dokładnie... :think:
jacek

-#1
Posty: 20
Rejestracja: wt 19 kwie, 2005
Lokalizacja: Łuków

Post autor: jacek »

jakim jestem wędrowcem.....????
chyba dobrym, jeżeli chodzi o techniczną stronę chodzenia, lubię sobie dać w kość, byłem już wszędzie gdzie można wejść po szlaku (poza Słowacją gdzie pojadę dopiero trzeci raz) . Uwielbiam puste szlaki jesienią w Tatrach Zachodnich i zimowe wędrówki nie koniecznie po szlakach. Co do ubioru to nie przykładam wagi do wyglądu i firmowych ciuszków (w tym to najlepiej na Krupówki) cenię dobry, sprawdzony sprzęt bo to ważne, ale nie mam go w nadmiarze, tylko to co niezbędne (kurtka, buty, polar). Lubię za to mieć drobiazgi niezbędne do powiedzmy przetrwania n.p. w lesie, w trudnych sytuacjach i.t.p.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

A ja sobie chodzę generalnie na luzie-czasem szybko,czasem wolno. Nieraz zmieniam plany w trakcie wędrówki-szczególnie gdy idę sam.
Lubię podawać pomocną dłoń sympatycznym turystkom :)
Staram się nie narzucać i nie przeszkadzać innym i tego samego oczekuję. ;) Ze schronisk nie korzystam-jakoś nie mam przekonania do spania w wieloosobowych salach :D Poza tym lubię długo czytać przed snem,a to chyba łatwiejsze gdy ma się własny pokój.
Co do wyglądu (lansu :D ) to zostawiam ten problem innym,a dbanie o przyrodę i nie zostawiania śmieci to przecież oczywista sprawa.
kilgor

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pn 26 cze, 2006
Lokalizacja: Dębica

Post autor: kilgor »

Jaikim jestem wędrowcem? Chodzę po gorach dla własnej przyjemności więc uważam że nie ma się co przejmować opiniami innych. Dla mnie na pierwszym miejscu liczy się kontakt z przyrodą. Zupełnie nie zwracam uwagi na ilość ,,zaliczonych" szczytów, nie mówiąc juz o firmowym sprzęcie i ubraniu. Głowa do góry - dla jednych wielkim oiągnięciem może byc podejscie na Giewont, inni poczują sie spełnieni dopiero na K2 :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

zazwyczaj samotnym (a przynjamniej wtedy najlepiej się czuje), podziwiającym piękno przyrody, lubiacy czasem robić wyrypy by na koniec dnia iśc z wywieszonym ozorem i kląć na góry a rano ruszać na kolejną ;)

Wędrowcem lubiącym taszczyc swój dobytek na plecach, ubranym mało lansersko, ale skutecznie i mającym problemy z butami (coś nie moge trafić na taki co by się nie psuły :( )
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

mefistofeles pisze:ubranym mało lansersko
to zle, baaardzo zle :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Alien pisze:to zle, baaardzo zle

No dobra. Mam czerwony polar z czarnymi wstawkami (ale najtańszy, za toz super lanserską naszywką na ramieniu)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze: No dobra. Mam czerwony polar z czarnymi wstawkami
Czyżby taki? Kupiony w promocji :D
Obrazek
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gdzie tam - Divers - o taki:
Obrazek
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

kilgor pisze:Jaikim jestem wędrowcem? Chodzę po gorach dla własnej przyjemności więc uważam że nie ma się co przejmować opiniami innych. Dla mnie na pierwszym miejscu liczy się kontakt z przyrodą. Zupełnie nie zwracam uwagi na ilość ,,zaliczonych" szczytów, nie mówiąc juz o firmowym sprzęcie i ubraniu.
Ciesze sie ze zwracacie uwage na przyrode!To super!Grono nasze sie powieksza:)

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

A ja przez weekend byłam takim sobie wędrowcem: powędrowałam na Serak(to szczyt w Paśmie Hrubego Jesenika 1351 m - Sudety wschodnie - Czechy). Popatrzyłam na letni krajobraz...stoków narciarskich - świetnie tu przygotowanych zimą - zaręczam, a także na postępującą dewastację przyrody(łyse stoki pocięte wyciągami narciarskimi). Taka jest cena maksymalnych zysków osiaganych z gór....
Obrazek
Obrazek
A to śliczna dzwonniczka na szczycie Seraka....odpowiednik latarni morskiej...
Obrazek
Widok ze schroniska. Punkt widokowy na Jeseniki, Kralicki Šnieżnik, Rychlebske Hory.
Obrazek
Obrazek
A w samym schronisku fajna ekspozycja dawnych nart.
Obrazek
Obrazek
Na szczyt można wjechać rowerem
Obrazek
A totalne "leniuszki" mogą wjechac kolejką z Ramzovej
Obrazek
I na koniec oczywiście mój ulubiony temacik kwiatuszek spod Seraka ;)
Obrazek
Pozdrawiam
Izabela
Ostatnio zmieniony pn 17 lip, 2006 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Stokrotka pisze:Ciesze sie ze zwracacie uwage na przyrode!To super!Grono nasze sie powieksza
a co przeszkadza chłonąć przyrodę ,góry ,jednocześnie coś zdobywając.
Zawsze chodzę w góry dla nich samych ,dlatego ,że tam się inaczej oddycha,inaczej myśli ,mam oczy i uszy otwarte ,często leżę w piknym miejscu i spoziram godzinami ,ale to nie znaczy ,że nie lubię gdzieś wejść ,czegoś zdobyć ,powalczyć z samym sobą na ambitnej trasie.
Nie sądzę ,by jedno drugiemu musiało przeszkadzać ,chyba ,że kogoś po prostu nie interesuje przyroda ,albo z drugiej mańki hrubsze wejścia
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

Ja pisze to w dobrym znaczeniu bo sama kocham kwiatki i roslinki rozne:)

Jak mi sie uda zalaczyc relacje z niedzieli to bedzie duuuuzo kwiatkow:)Ale nie wiem kiedy bedzie czas...Moze dzis...:)

Pozdrawiam!
kilgor

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pn 26 cze, 2006
Lokalizacja: Dębica

Post autor: kilgor »

Stokrotka pisze:Ciesze sie ze zwracacie uwage na przyrode!
Hmmm... dla mnie góry są integralną częścią przyrody. Miałem na myśli to, że nie staram się zaliczać szczytów jak japoński turysta zabytków. Góry dla mnie są miejscem wyciszenia i uświadomienia sobie, że jesteśmy częścią natury, miejscem gdzie można podziwiać harmonię stworzenia.
Oczywiście kwiatki tez obserwuję, zwłaszcza stokrotki :D
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

Ja zalacze taka ladna fotke z Malej Fatry:)Bardzo mi sie (chyba) udala!I sa na niej kwitaki:D
Oto ona:
Obrazek

Ta wycieczka byla najpiekniejsza wycieczka w moim zyciu!A PN Mala Fatra jest piekny!

P.S. Ma ktos jakas stronke(po polsku prosze:)) o PN Mala Fatra

Pozdrawiam:)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Stokrotka pisze:I sa na niej kwitaki
ładne te kwitaki, no, no niezła z Ciebie wędrowaca :P
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

ano ladne ;)
tylko cos mocno wialo ;)

ze mnie taki piechur, kt ma prawie wszystko przy sobie. dzis po powrocie z gor zwazylam moj plecak - wazyl ok 12 kg ;)
zwykle spie w schronach... od jakiegos czasu rozgladam sie za alternatywnymi noclegami :P
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

co to wogle jest za pytanie?
chyba to jest indywidualna sprawa kto co i jak.
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

diablak1223 pisze:ano ladne ;)
tylko cos mocno wialo ;)
Ej ciezko bylo:)Jak szlysmy z dziewczynani z samego przodu to myslalysmy ze spadniemy w dol..no i po drodze byl krzyz wiec nie wesolo:(..Strasznie telepalo tymi roslinkami i moze dlatego cienko to wyszlo...
diablak1223 pisze: dzis po powrocie z gor zwazylam moj plecak - wazyl ok 12 kg ;)
Moj tyle wazy jak sobie kamieni nazbieram:)A z tego wypadu to ich troche bylo:)

Pozdrawiam!
ODPOWIEDZ