Jakimi jestescie wędrowacami?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Jakimi jestescie wędrowacami?

Post autor: Stokrotka »

Prosze Was abyście wyrazili swoje opinie na ten temat...

Czy powinien być dobrze wyposarzony z mnostwem kasy czy może z namiotem albo i bez wedrować gdzie się da..

Który poznaje mało uczęszczane miejsca?

Czy skupia sie na tych the best...?

Piszcie co możecie:)

Serdecznie pozdrawiam!

I niech się te upały kończą;)
Ostatnio zmieniony czw 13 lip, 2006 przez Stokrotka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Trochę nie rozumiem pytania chyba... Czy istnieją wogóle jakieś wyznaczniki "górskiego wędrowca"? Każdy realizuje swoje marzenia na swój sposób, jeśli go stać - ubiera się w najnowsze cuda techniki, jeśli nie - chodzi w starszych ciuchach (itd. z całą resztą). Grunt, żeby go to cieszyło, żeby widział w tym cel. Dla niektórych, przejście do moka asfaltem już może być górską wędrówką i niesamowitym przeżyciem :) i być może zaczątkiem czegoś więcej...

pozdrawiam
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

To napiszcie jakimi wy jestescie wedrowcami...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

No dobra...

Ja wędruję w zwykłych ciuchach... ze swoim jedzeniem. Raczej zawsze szlakowo (chyba, że gdzieś chcę odpocząć na uboczu).
Oczywiście wolę puste szlaki, jednak niekiedy chcę wejść na te oblegane szczyty (mowa tu o Rysach, czy Giewoncie).

A upały... mogą być, byle w nocy solidnie popadało, bo ta susza... Cóż mówić... same straty :(
Ostatnio zmieniony czw 13 lip, 2006 przez Agaar, łącznie zmieniany 1 raz.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

i znowu się zacznie o pseudoturystach, turystach i nadturystach (nie mylić z naturystami :P)... o stonce i o GEG-ach...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

AdiK pisze:i znowu się zacznie o pseudoturystach, turystach i nadturystach
Nie... to już było :P
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

Agaar pisze: byle w nocy solidnie popadało, bo ta susza... Cóż mówić... same straty :(
U nas ani kropli....

DZieki Agaar:)
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Ja lubie chodzić w wypasionych ciuchach (jednak nie bardzo mnie na nie stać :P - ale potrafie zrezygnować z niektórych rzeczy, by sobie kupić np. softshella salewy z promocji ;) ), tak jak Agaar raczej zawsze szlakowo, na Giewont już nigdy więcej (latem) nie pójdę :) Uwielbiam Beskidy, bo ładne i blisko, do tego chyba mniej uczęszczane przez ludzi niż Tatry. Staram się w miarę możliwości realizować marzenia, ale wiadomo, nie wszystko na raz :)

Aha, nie wiem czy to ma jakiś związek, ale jak mnie coś zainteresuje, to potrafie ładnych kilka dni spędzić, szukając o tym najdrobniejszych szczegółów :) Tak jak np. teraz jest z Dolomitami... Ale to mam po Iwonie :)) :D
Ostatnio zmieniony czw 13 lip, 2006 przez Salek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

stokrotko, witam! :) A jakim Ty jesteś wędrowcem?poprawniej górołazką?
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

A czy ja wiem..Chyba sie jeszcze nie okreslilamm...ale chyba mi sie ten temat nasunal dlatego chcialabym sie nauczyc lazic i byc taki wedrowcem ktory za pare zl sie wybiera w gory, spi w namiocie a nawet bez w jakis szalasach itp....Myje sie w strumyku, je suchy chleb....Choc na chwile tak powedrowac,...a samej to juz wogole!Moze to glupie ale nigdy tak nie wedrowalam...a chcialabym jakos tak teraz:)

Pozdrawiam!
Matii

-#3
Posty: 231
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Matii »

Wg mnie jedyne co musi, to szanować przyrodę. Reszta to już kwestia gustu. Ale moje zdanie jak zwykle pewnie różni się od większości :)
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

Matii pisze:Wg mnie jedyne co musi, to szanować przyrodę. Reszta to już kwestia gustu. Ale moje zdanie jak zwykle pewnie różni się od większości :)
No to moze ja sie wyroznie bo sie z Toba zgadzam:)Przyroda to skarb!A gorska to juz wogole!:D

Zmiana tematu na Jakimi jestescie wedrowcami?

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Stokrotka pisze:ale chyba mi sie ten temat nasunal dlatego chcialabym sie nauczyc lazic i byc taki wedrowcem ktory za pare zl sie wybiera w gory, spi w namiocie a nawet bez w jakis szalasach itp....
:think: Zawsze myślałam, że schroniskowe życie, to taniocha. A jednak... nocleg droższy niż kwatera (chyba, że ma się podłogę... chociaż i tak czasami cena jest podobna do łóżka), jedzenie i łaziate :O wolę nie pisać. Oszczędza się jedynie na busach.
Jednak polecam tę formę wędrowania. Klimatu w schroniskach nie da się opisać. A już w ogóle jak spotka się forumowiczów ;) Śmieszne jest też to... jak idzie się z dużym plecakiem, a inni to nie mogą się temu nadziwić. Jak szliśmy do Murowańca, to pewien pan zrobił nam zdjęcie :D
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Jednak polecam tę formę wędrowania.
- cos mi się zdaje,że stokrotce nie idzie o taka formę wędrowania jaką polecasz ......Ona chciałaby bardziej tak jak hipiska ;)
Przyroda to skarb!A gorska to juz wogole
- że skarb to się zgadzam. Ale dlaczego górska zasługuje na ekstra wyróznienie to juz nie bardzo rozumiem
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Izabela pisze:cos mi się zdaje,że stokrotce nie idzie o taka formę wędrowania jaką polecasz ......Ona chciałaby bardziej tak jak hipiska
ehm :think: Też kiedyś myślałam o bardziej hardcorowej wyprawie... ale jak pomyślałam o misiu... albo o filancu, to mi się odechciało.

Hmm... Stokrotka... a marzy Ci się spać np. w kolebie?
Stokrotka

-#2
Posty: 94
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Wisła

Post autor: Stokrotka »

Izabela pisze:Ale dlaczego górska zasługuje na ekstra wyróznienie to juz nie bardzo rozumiem
Może dlatego że kocham góry:)I troszke sie tym interesuje:)

A co do wedrowania ze schroniskami to tak jakos mi sie mysli cos innego..Moze dlatego takie wedrowanie z namiotem albo bez...Ale Agaar tez dobrze pisze..bo nigdy nic nie wiadomo...a misio moze zawsze przyjsc:)

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja jak wędruje to nie za bardzo zależy mi na wypasionych ciuchach...musze mieć tylko dobrą kurtke i oczywiście buty..ogólnie w górach raczej chodze po szlakach(pomijam góry Świętokrzyskie w których nie chodzenie po szlaku jest nawet wskazane jeżeli chce się wiecej zobaczyć)...często podczas edrówek zdarza mi się zbierać śmeici po pseudo turystach...i robie tak w każdych górach w jakich się znajde...jak tylko się da to nocuje w schroniskach a jak nie to w pensjonatach położonych blisko wejśc na szlaki....to chyba tyle ;)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ruda pisze:zdarza mi się zbierać śmeici po pseudo turystach
podziwiam ,nie zdobył bym się chyba na to
Stokrotka pisze:misio moze zawsze przyjsc
życzę ci takiego Misia ,jakiego sobie wymarzyłaś
Izabela pisze:dlaczego górska zasługuje na ekstra wyróznienie
Karłowicz bodajże ,ale mogę się mylić ,tak scharakteryzował turystykę górską- "to jedyny taki przypadek ,ze człowiek odmawia sobie wszystkiego i męczy się niezmiernie ,nic z tego nie mając". własnie dlatego turystyka górska ,jak i każda wymagająca darmowego wysiłku i poświęcenia ,jest lepsza (szlachetniejsza) od tej turystyki leniwej
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Karłowicz bodajże ,ale mogę się mylić ,tak scharakteryzował turystykę górską-
- dagomarze z sentencją, którą zacytowałeś, a póżniej poparłeś swoim wywodem- zgadzam się. Moja wypowiedż nie tyczyła TURYSTYKI górskiej lecz PRZYRODY i jej ochrony. Odniosłam się do cytatu
Przyroda to skarb!A gorska to juz wogole
. Uważam,że przyjmowanie kryteriów wyróżniających w tym względzie to to coś w rodzaju dyskusji o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.
Pozdrawiam
Izabela
Matii

-#3
Posty: 231
Rejestracja: czw 09 lut, 2006
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Matii »

często podczas edrówek zdarza mi się zbierać śmeici po pseudo turystach
Wow podziwiam ten szlachetny nawyk.
ODPOWIEDZ