- Przed zaśnięciem Szerlok Holms pyta się Dr. Łotsona. ...a dym? co robił z dymkiem...
I piwsko i papierochy to rzecz okropna
wow wreszcie ktoś kto nie lubi kawy z dodatkami...ja pije kawe bez mleka i cukru i wszyscy się dziwią, że mi taka kawa smakuje...a jak dla mnie to właśnie tak zrobiona jest najlepsza...i jak dla mnie mocniejsza przez to rankami szybciej stawia mnie na nogiedagomar pisze:Psuć dodatkami mozna herbatę ,ale nie kawusię.
dogomarzedagomar pisze:Ale cieszę się ,że moimi sześcioma dziennie kawami nikomu nie szkodzę ,a kawy klasycznie polsko parzone ,prawdziwe ,z fusami ,które można wysączać ,najlepsze ,bez jakiegokolwiek dodatku ,cukru,cynamonu,imbiru,soli czy czekolady. Tylko 3 łyzeczki kawy i woda. Psuć dodatkami mozna herbatę ,ale nie kawusię.
to nie jest herbata, to jest naparMatii pisze:Za to Herbaty, a pijam prawie tylko owocowe
no tak, naparom z jakichś dziwnych zielsk to może i nie przeszkadzaMatii pisze:zawsze słodzę, często miodem
co jeszcze?Matii pisze:przy kominku, przytulając się do dziewczyny
to powinno być urzędowo zakazane ale ludziska to lubią (czego zresztą nie jestem w stanie zrozumieć)kazik pisze:można ją psuć dodatkami tworząc ohydztwa typu : h. cynamonowa ,toffi czy inne podobne paskudztwo
Czy w Trójmieście jest to gdzieś do kupienia? Byłbym wdzięczny za adreskazik pisze:czy wiesz jak wspaniały smak, aromat , barwę ma klasyczny Golden Nepal GFOP czy Darjeeling SFTGFOP first flush Himalayan albo Sikkim FTGFOP ???
a królestwo herbat zielonych ? -Pi Lo Chun (Nefrytowa Spirala Wiosny) , Yunnan green czy też Tamaryokucha z Japoni
to nie jest herbata, to jest napar
Nie jestem znawcą, ani koneserem, a widzę, że rozmawiam z ekspertem. Chętnie więc przyjmuję rady, lecz jednocześnie pijam to co mi smakuje. Tą herbatę Darjeeling SFTGFOP first flush Himalayan widziałem dziś w Chorzowie w Rossmanie (nie widziałem jej dla odmiany w herbaciarnino tak, naparom z jakichś dziwnych zielsk to może i nie przeszkadza
Czy to coś złego, bo brzmi to jak wyrzut, albo Cię źle zrozumiałem, a co jeszcze... najlepiej peły żołądek po dobrym obiedzie, fajka nabita porządnym, aromatycznym tytoniem, zapach przypalonej żywicy na piecu, cicha, muzyka, a za oknem zawieruchaMatii napisał(a):
przy kominku, przytulając się do dziewczyny
co jeszcze?