Sprawa obywatelki marti

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

wracam zadowolona ale ze zlamana noga, spoadlam z lancuchow. ratownicy TOPR bardzo mili i przystojni ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

marti pisze:wracam zadowolona ale ze zlamana noga,spoadlam z lancuchow
kurde...a nie mówiłyśmy Ci z Agaar,że szpilki nie nadają się w góry :P :)) :))
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

marti pisze:wracam zadowolona ale ze zlamana noga, spoadlam z lancuchow.
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia, no i czekamy na jakąś większą relację...
Awatar użytkownika
meridius

-#3
Posty: 225
Rejestracja: śr 08 lut, 2006

Post autor: meridius »

marti pisze:wracam zadowolona ale ze zlamana noga, spoadlam z lancuchow
o kurcze, a na jakim szlaku Ci sie to stało ???
nio i szybkiego bezkonfliktowego powrotu do zdrowia życzę...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:kurde...a nie mówiłyśmy Ci z Agaar,że szpilki nie nadają się w góry :P :)) :))
No dokładnie :think:
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Salek pisze:yczymy szybkiego powrotu do zdrowia, no i czekamy na jakąś większą relację...
meridius pisze:o kurcze, a na jakim szlaku Ci sie to stało ???
nio i szybkiego bezkonfliktowego powrotu do zdrowia życzę...
przynajmniej jakieś 2 dobre dusze myślą o mojej nodze ;) nic mi sie nie stało arelacji nie bedzie z przyczyn niezaleznych ode mnie. gdzie bylam tam bylam a na szlaku ktos zabronił mi odzywać sie do ludzi ;) :P
ale zdjeciami sie pochwale, oczywiscie tymi ladniutkimi - z Tatrami :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Marti - a chociaż śmigłem się przeleciałaś? ;)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

marti pisze:wracam zadowolona ale ze zlamana noga, spoadlam z lancuchow. ratownicy TOPR bardzo mili i przystojni ;)
http://www.tatrygory.pl/galerie/zawrat/index.htm

czy to Twoja historia? Bo jeśli tak to "obsługiwał" Cię pan Roman Szadkowski - człek rzeczywiście przystojny choć nienajmłodszy (i pewnie dlatego przystojny) :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Janek pisze:czy to Twoja historia?
Zapewne nie... Nic się nie zgadza.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Agaar pisze:Zapewne nie... Nic się nie zgadza.
Może. Dziewczyna ma na imię Natalia, jest chyba dość wysoka i w dodatku nie ma złamanej nogi.
Ale... Czy ktoś wie, że Marti to Marta a nie Natalia, czy jest wysoka czy niska i czy napewno złamała nogę. A spadek z łańcuchów się zgadza. A o złamanej nodze Marti jakoś Tygodnik Podhalański nie pisał. Jeśli to niedopatrzenie to redaktor powinien sobie strzelić w łeb lub się powiesić. Skandal, Marti łamie nogę a prasa nic, milczy. :)) :)) :))

Swoją drogą to trochę głupio się urwać z łańcucha. I to kto? Marti - taka rezolutna, uporządkowana a leci z łańcucha jak jaka....Anielka. Dobrze, że Hannibala nie ma - wzięłby się jej za ...
:P
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

a moze marti zlamala noge przez lancuch ograniczajacy jakis trawnik w Zakopanem :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Widzieliśmy łańcuchy otaczające fontanne na grani Krupówek... Może Marti wpadła do fontanny? :))

P.S. Zaśmieciliśmy relacje Sylwka.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

a spocony pielęgniarz wydał się jej przystojnym toprowcem, ale to od udaru :P
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Alien pisze:a moze marti zlamala noge przez lancuch ograniczajacy jakis trawnik w Zakopanem
to byłoby nie "honorne", Marti dba o PR
Agaar pisze:Widzieliśmy łańcuchy otaczające fontanne na grani Krupówek... Może Marti wpadła do fontanny?
nie ma to jak mieć przyjaciółkę
Keczup pisze:a spocony pielęgniarz wydał się jej przystojnym toprowcem
suponujesz, że nie rożróżnia barw? toprowiec jest na czerwono a pielęgniarz na biało.

Anegdotka:
Dziewczyna pyta się toprowca:
Czy to prawda, że wasza praca jest tak niebezpieczna?
Toprowiec:
Tak, proszę pani. My tu cały czas życiem ryzykujemy. Jak pani chce to
się mogę z panią przespać!
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:a pielęgniarz na biało.
toś dawno pogotowia nie widział - tez są na czerwono :D
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Alien pisze:a moze marti zlamala noge przez lancuch ograniczajacy jakis trawnik w Zakopanem
dosc gadania o moich nogach, w tym tygodniu opowiem co widzialam. jak narazie praca goni
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

andy67 pisze:Marti - a chociaż śmigłem się przeleciałaś?
naturalnie
czy to Twoja historia? Bo jeśli tak to "obsługiwał" Cię pan Roman Szadkowski - człek rzeczywiście przystojny choć nienajmłodszy
miłość o wiek nie pyta :)
Janek pisze:nie ma to jak mieć przyjaciółkę
oj zagolopowałeś się i to bardzo
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

marti pisze:dosc gadania o moich nogach, w tym tygodniu opowiem co widzialam. jak narazie praca goni
jak sie lamie noge w gorach (zapewne po zaliczeniu jakiegos chocby krotkiego lotu - wiec w gre wchodza zapewne jeszcze inne drobne obrazenia) to sie na zwolnieniu lekarskim siedzi
to gdzie ten nieszczesliwy lancuch byl?
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Alien pisze:
marti pisze:dosc gadania o moich nogach, w tym tygodniu opowiem co widzialam. jak narazie praca goni
jak sie lamie noge w gorach (...)
Marti chyba miała tylko lekkie obrażenia, a złamania żadnego raczej nie było. Raczej bym stawiał na zwichnięcie lub skręcenie. Dobrze się domyślam, marti? :think:
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Alien pisze:to gdzie ten nieszczesliwy lancuch byl?
nie bylo takich dzieki pomocy pewnego dzielnego piechura.
Hannibal pisze:Dobrze się domyślam, marti?
jak zwykle masz racje. po roku siedzenia przy papierach nozki odzwyczaily sie od chodzenia. ponaciagałam miesnie. ot i tyle mojej tragedi w gorach

a to dla potwierdzenia słów
Obrazek
ODPOWIEDZ