Izabela pisze:szkoły powinny przygotować sprawne egzaminy poporawkowe....czy maturalne
z tymi egzaminami poprawkowymi to włąsnie zrobili coś co nie do końca jest dobre...maturzyści z zeszłego roku mieli dwie sesje poprawkowe: jedna w lutym a drugą teraz w maju..natomiast od tego roku szkolnego będzie można poprawiać mature tylko i wyłącznie w maju...przez to osoby, które zawaliły mature mają stracony cały rok...
z drugiej strony próg zdawalności matury jest bardzo niski: wynosi 30%...normalnie kiedy w szkołach są testy czy sprawdziny próg zdawalności wynosi 50% a nawet 60%..więc uważam, że nie zdanie matury nawet na te marne 30% jest wyczynem...bo uważam, że nie trzeba zbyt dużej wiedzy, zeby uzbierać punktów tak by zdać tą maturke...
Izabela pisze:Matura powinna nobilitować i utwierdzać ludzi w poczuciu własnej wartości
powinna ale niestety tego nie robi...
Izabela pisze: To jak czują się ci co w pocie czoła zdali ten egzamin?
po rozmowie ze znajomymi oraz po tym co sama czuje to moge stwierdzić, że czuje się niedoceniona...