aczkolwiek mamy w końcu dwa rodzaje łaciny więc macie duuuże pole do popisu .... ale ja tu naturalnie nikogo do złego nie namawiam.. żeby potem nie było na mnie
Miałem kiedyś kumpla o ksywie "łacina". Chuj wie czemu, podobno powiedział na w-f 'wychowanie fizyczne', ale to niepotwierdzone. Tak czy owak można było mówić, że się zna łacinę
gościu chodził do najgorszej podstawówki w mieście, wiesz, z całej klasy do LO potrafiły stamtad iśc 3-4 osoby, więc jak ktoś się wyraziłpełnym zdaniem to powstawał dysonans.
łaaaaał.... no to wybił sie chłopak... a ludzie coo?? tak go zdyskryminować.. jego starania i wogóle..
wy powinniście jeszcze go wspierać.. jego trud i starania żeby sie wybić a tu co...
mefistofeles pisze:zaznaczam - to nie była moja szkoła, ja go znałem skadinąd
To może to była szkoła przetrwania ............................................................................................................ dla nauczycieli
Finlandia, która 1 lipca objęła przewodnictwo w Unii Europejskiej, zapowiada publikowanie informacji o unijnych wydarzeniach ... po łacinie, aby przypomnieć Europejczykom o ich korzeniach.