Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Mariusz
Posty: 5763 Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki
Post
autor: Mariusz » czw 06 lip, 2006
Iwona pisze: jako właściciel wypasionego aparatu foto
Wypasione to są owce na Rusinowej, a nie mój aparat.
Iwona pisze: może wstawisz troszkę fotek z letniej rezydencji?
Może za 5-7 lat jak tujki podrosną.
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » czw 06 lip, 2006
Mariusz pisze: Może za 5-7 lat jak tujki podrosną
do tego czasu to mnie tatrzańskie niedźwiedzie "zjedzą"
...ja tam dziś w ogrodzie zaszaleję z aparatem
AdiK
Posty: 1084 Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice
Post
autor: AdiK » czw 06 lip, 2006
Iwona pisze: AdiK serdecznie zapraszam
zaproszenie przyjęte!
Iwona pisze: Ciekawi mnie ich ostateczny wygląd
czyżby pierwszy rok "szyszkowania"?
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » czw 06 lip, 2006
AdiK pisze: czyżby pierwszy rok "szyszkowania"?
rok temu była jedna szyszka ale tak schowana,że jej nie zauważyłam....dopiero suchą na wiosnę
...a teraz to prawdziwa klęska urodzaju
Muszę z ciekawości(i przed wizytą gości z południa
) policzyć ile sztuk jest
AdiK
Posty: 1084 Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice
Post
autor: AdiK » czw 06 lip, 2006
Iwona pisze: Muszę z ciekawości(i przed wizytą gości z południa ) policzyć ile sztuk jest
no wiesz co
to, że nie czekam grzecznie przed zamkniętą kasą do TPN-u nie znaczy, że zaraz musisz iść szyszki liczyć...
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » czw 06 lip, 2006
Muszę z ciekawości(i przed wizytą gości z południa ) policzyć ile sztuk
- Iw, nie zapomnij o mnie - też jestem z południa - zdjęcia szyszek przepiekne. Warto sie na coś takiego "zasadzić"
Pozdrawiam
Izabela
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » czw 06 lip, 2006
Izabela pisze: Iw, nie zapomnij o mnie
to może jakoś tak z AdiKiem razem wpadniecie na tego grila?
...może coś da się jednak załatwić w sprawie pamiątkowej szyszuni z północy
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » czw 06 lip, 2006
..może coś da się jednak załatwić w sprawie pamiątkowej szyszuni z północy
- nie wiem jak ADiK - ja do negocjacji jestem pierwsza - ale ciężko będzie - skoro na południu latośl szyszuni skromnie obrodziła
AdiK
Posty: 1084 Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice
Post
autor: AdiK » czw 06 lip, 2006
Iwona pisze: to może jakoś tak z AdiKiem razem wpadniecie na tego grila?
Izabela pisze: nie wiem jak ADiK
spoko, spoko...
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » czw 06 lip, 2006
Izka....co to za odmiana ? Możesz wstawić zbliżenie szyszki,bo jakaś taka inna
Oj coś czuję,że musimy ponegocjować w sprawie wymiany
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » czw 06 lip, 2006
Izka....co to za odmiana ?
- nie mam pojęcia! Drzewo ma kilkanaście lat...i jest juz wysokie. Szyszunie tylko przy wierzchołku. Zdolność mojego aparatu jest taka jak jest. Ale jak przyjdzie ogrodnik do corocznego przycięcia i oprysku to zapytam i Ci powiem
A może ktoś z Forumowiczów będzie wiedział?
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pn 10 lip, 2006
Mój -już prawie domownik- kret, rezydujący na stałe pod jodłą koreańską,postanowił sprosić sobie gości...Gość ten próbował wczoraj w nocy wkopać się do mojego namiotu,a w nocy biegał koło niego.Rano stwierdziłam,że pole namiotowe zwiększyło się o 1kopkę,dosłownie pół metra od namiotu
Żeby nie było,że na wsi żyje się sielankowo....tak oto wygląda mój kolejny przeciwnik:
Gadzina ta zmusiła mnie do rwania czereśni w niedzielne przedpołudnie
cyganeria
Posty: 1028 Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...
Post
autor: cyganeria » pn 10 lip, 2006
AdiK
Posty: 1084 Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice
Post
autor: AdiK » pn 10 lip, 2006
Iwona pisze: Gość ten próbował wczoraj w nocy wkopać się do mojego namiotu ,a w nocy biegał koło niego
to pewnie musiał być samczyk...
_________________
Izka wstawiła swoje drzewko w skali 1:1
Mariusz
Posty: 5763 Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki
Post
autor: Mariusz » pn 10 lip, 2006
Iwona pisze: kret, rezydujący na stałe pod jodłą koreańską,postanowił sprosić sobie gości...
W końcu mamy sezon urlopowy... krety też podróżują!
A może rozniosło się po okolicy, że u ciebie jest pole namiotowe?
p.s. nie wiem, czy można wiązać te 2 fakty, ale u mnie od jakiegoś czasu nie ma kreta, ani nornicy...
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pn 10 lip, 2006
Mariusz pisze: ani nornicy...
krecika znoszę przez sentyment z czeskiej bajki....ale nornica?
AdiK pisze: to pewnie musiał być samczyk...
...typowa,męska reakcja na tę wiadomość
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » pn 10 lip, 2006
Izka wstawiła swoje drzewko w skali 1:1
-
to nie moja wina,że tak na forum urosło! Może zrobiło to specjalnie dla Iwony?
Darkowski
Posty: 38 Rejestracja: ndz 11 gru, 2005
Lokalizacja: Dolina Wiaru
Post
autor: Darkowski » pn 10 lip, 2006
Izabela pisze: Izka....co to za odmiana ?
Jest to zapewne jedna z odmian świerka kłującego
Picea pungens . Odmian tych jest bardzo wiele i niestety żeby doładnie określić która to, trzeba to widzieć na własne oczy. Każdy bowiem szczegół jest ważny, a fotografia (pomimo, że dosyć dobra) dokładnie nie odzwierciedla oryginału.
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pn 10 lip, 2006
Izabela pisze: to nie moja wina,że tak na forum urosło!
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » pn 10 lip, 2006
Jest to zapewne jedna z odmian świerka kłującego Picea pungens.
- bardzo Ci dziękuję!
Iwona, chcesz jeszcze jakieś drzewko?
One tu rosną jak zaczarowana fasola
Pozdrawiam
Izabela