Szlak papieski w dolinie Chochołowskiej
Szlak papieski w dolinie Chochołowskiej
Czy trzeba płacić za bilet wstępu do TPN jak będe szedł szlakiem papieskim i do kościoła św.Jana Chrzciciela? Podobno do miejsc kultu religijnego nie trzeba kupować biletu... 
Ostatnio zmieniony ndz 02 lip, 2006 przez _Piotrek_, łącznie zmieniany 1 raz.
a tak swoją drogą to powinna być jakaś lista (może takowa jest?) miejsc kultu religijnego do których można pielgrzymować bez opłacania wstępu na teren Parku, bo co na przykład zrobić z delikwentem, który powie, że chce wejść za darmo bo pielgrzymuje do krzyża na Giewoncie... 
PS. na Zazadniej, jak się powie że na Wiktorówki, wpuszczają bez problemu...
PS. na Zazadniej, jak się powie że na Wiktorówki, wpuszczają bez problemu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie musisz płacić za wstęp do TPN w tym przypadku (tak było ostatnim razem, jak byłem w tym rejonie), co więcej możesz darować sobie to płacenie także idąc na Grzesia, Trzydniowiański, czy gdzieś dalej w tym rejonie, ale..._Piotrek_ pisze:Czy trzeba płacić za bilet wstępu do TPN jak będe szedł szlakiem papieskim i do kościoła św.Jana Chrzciciela? Podobno do miejsc kultu religijnego nie trzeba kupować biletu...
musisz zapłacić za wstęp Wspólnocie 8 uprawnionych wsi z siedzibą w Witowie.
pozdrawiam
Marcys
Na rachunek w mBanku. rachunek do spisania na tablicy przy wjeździe do Dol. Chochołowskiej i Lejowej. Jeśli nie masz iPod-a lub notebooka z iPlusem, to musisz po spisaniu numeru rachunku wrócić do banku lub w inne miejsce i dokonać przelewu. W tytule podajesz swoje imię i nazwisko oraz ew. imiona i nazwiska osób towarzyszących. Po zaksięgowaniu przelewu na konto wspólnoty (ok. 5 dni roboczych) Pani w budce przy wejściu ma Wasze dane i wpuści was na teren Wspólnoty 8 wsi itd. Uwaga! Pani w budce sprawdza dane na końcówce systemu księgowego wspólnoty i jest połączona z centralnym komputerem u sołtysa w Witowie za pomocą radiolinii - w dodatku nieredundantnej... W razie awarii lub rowizowania się anten nikt nie zostanie wpuszczony, bo pani nie będzie mogła sprawdzić danych_Piotrek_ pisze:A gdzie trzeba zapłacić tej Wspólnocie ?
pozdrawiam
Marcys
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nagroda Nobla w dziedzinie maksymalnego komplikowania życia sobie i innym gwarantowana.marcys pisze:Na rachunek w mBanku. rachunek do spisania na tablicy przy wjeździe do Dol. Chochołowskiej i Lejowej. Jeśli nie masz iPod-a lub notebooka z iPlusem, to musisz po spisaniu numeru rachunku wrócić do banku lub w inne miejsce i dokonać przelewu. W tytule podajesz swoje imię i nazwisko oraz ew. imiona i nazwiska osób towarzyszących. Po zaksięgowaniu przelewu na konto wspólnoty (ok. 5 dni roboczych) Pani w budce przy wejściu ma Wasze dane i wpuści was na teren Wspólnoty 8 wsi itd. Uwaga! Pani w budce sprawdza dane na końcówce systemu księgowego wspólnoty i jest połączona z centralnym komputerem u sołtysa w Witowie za pomocą radiolinii - w dodatku nieredundantnej... W razie awarii lub rowizowania się anten nikt nie zostanie wpuszczony, bo pani nie będzie mogła sprawdzić danych
I to jest granda! Powinni pobierać kaucję, np. 100 złotych, zwrot po powrocie przed upływem np. 3 godzin (chyba starczy na dojście, powrót i modły). Albo ustawić bramkę za Wiktorówkami (podobnie w przypadku Albertynów iAlbertynek.AdiK pisze:na Zazadniej, jak się powie że na Wiktorówki, wpuszczają bez problemu...
no marcys, to było niezłe...
jedyne sensowne rozwiązanie gdyby komuś na tym zależało. Tylko widocznie nie zależy, bo ileż to osób wchodzi przez Zazadnią do TPN-u? Busy i PKS-y zasuwają najczęściej przez Poronin, trzeba się czasem nie lada natrudzić żeby bez własnego środka transportu tam się dostać...Janek pisze:ustawić bramkę za Wiktorówkami
ja nie, ale ciekawe jak to właściwie jest, przecież nie ma zakazu wstępu na teren Parku kiedy kasa jest jeszcze nieczynna...piotr35 pisze:i nikt nie domaga się od ciebie zapłaty za wstęp,no chyba że strażnik na szlaku-czy ktoś musiał okazywać bilet filancom?
Jest jeszcze inne wyjście nie zmuszające do tortury wstawania o świcie a zarazem i wyrzutów sumienia, że okradam TPN i TOPR z ich pieniędzy a w końcu jedni dbają o stan parku dla MNIE a drudzy są na dyżurze bo MNIE się może coś stać. Jakie? Nie bywać po polskiej stronie co zresztą czynię. A jak już bywam to płacę i nie wydziwiam - to mniej więcej jedno piwo, może jego nie wypicie będzie z pożytkiem dla zdrowia i zwiększy szansę nie posiadania kałduna na stare latapiotr35 pisze:najlepiej wychodzić w góry wcześnie rano -masz więcej czasu i nikt nie domaga się od ciebie zapłaty za wstęp,no chyba że strażnik na szlaku-czy ktoś musiał okazywać bilet filancom?





