A w każdym razie warto spojrzeć na mapę czy jest jakiś schron po drodze
- nie ma.
He,he relacja zrobiła mi się sama....
Jako, że Rozsutec jest z wapieni
- a szczyt nie jest z dolomitu?
Tak nawiasem mówiąc Rozsutec to wspaniała góra... bardzo wyniośle się prezentuje, szczególnie z oddali... aż się chce na nią wejść. Pamiętam jak zobaczyłem Rozsutec po raz pierwszy,
- mnie urzekła gdy patrzyłam na nia z Południowego grunia! Niesamowity kontrast tworzą tam właśnie Wlk. Rozsutec ze Stohem . Ten pierwszy poszarpany i wyniosły cały z formy skalnej a Stoh jakby zielonym pluszem obleczony taki mięciutki sie wydaje,że chciałoby się go pogłaskać....a na Wielkiego Rozsutca natychmiast wejść. Czasami ma się jakiś niezrozumiały osobisty stosunek do góry. We mnie właśnie takie odczucia wzbudziła ta właśnie. Byłam nieco zacięta w wejściu na jej szczyt - ponieważ po drodze spotkała mnie burza. Dwa razy podchodziłam. Za pierwszym razem doszłam do kosówki i mądrzejsi zarządzili odwrót. Na sedle M. Rozsutcami po 30 minutach zrobiło się słonecznie. Więc "zaatakowałam" klejny raz. Gdy miałam niewiele do szczytu rozpętała sie prawdziwa burza. Ciekawe doświadczenie! Stojąc pod skałą z wiszącą nad nią kosówką i majac złudne poczucie bezpieczeństwa patrzyłam wprost na - o ile tylko raczył się odsłonić -Małego Rozsutca. Jest taki jak opisuje go MiG. Wlelki Rozsutec jest niezwykły. O tej porze roku dosłownie tonie w kwiatach.
Z obu stron (od sedla Medziholie i od sedla Medzirozsutce)
- Szłam od sedla Medzirozsutce zaliczając Horne Diery(czyli dziury). Chcę podkreślic,że to dawny teren działalności Janosika. Na szlaku mijałam osoby, które miały lęk przestrzeni i z trudem pokonywały kolejne drabinki i kładki. Strach mógł byc dodatkowo potęgowany tym,że metalowe poręcze i pomosty w niektórych miejscach są już w złym stanie. Mnie bardziej podoba się szlak na Wielkiego Rozsutca z sedla Medziholie. Tylko chyba dobrze się złożyło,że nie musiałam schodzić w tych warunkach pogodowych po drabinach Hornych Dier.

uragniony szczyt...
i widok spod kosówki na Małego Rozsutca

ukwiecony W.Rozsutec

takie były warunki wejścia

a takie zejścia

a po zejściu z sedla Medziholie było juz tak.
Pozdrawiam Izabela