sposób na brąz ;)

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Klarissa...ja glanów nie nosze 365 dni w roku tylko od września do maja...to tak tytułem wstępu i nie sądze, żebym przez glany miała jakies problemy..buty jak buty...a dla mnie o tyle fjane, że mają super wygląd !!!!..ja mam kilku dobrych przyjaciól-facetów którzy nie szcządzą mi opini na temat moich strojów itp. ale jakoś z tego powodu samobójstwa nie popełniłam...raz z dwoma kolegami odbyłam kiedyś powazna rozmowe na temat glanów i stwierdzili że pewnie nigdy nie wyglądam kobieco...nio i udowodniłam im że nawet w glanach można wyglądać kobieco i uroczo i od tamtej pory się mnie nie czepiają...
klarissa pisze:No i jeszcze jedna rzecz Ruda - w życiu każdej dziewczyny bywają rozmaite sytuacje i trzeba być gotowym na wszystko. Czy nie obawiasz się, że nim Ty się z tymi butami uporasz to jemu już może przejść ochota.
no akurat nie obawiam się takiej sytuacji....
Janek pisze:czyli jak u poety - "wzrok dziki, suknia plugawa"
:O
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ale mam nadzieję, ze nie zakładasz glanów, skrpt do kolan i spódncy tez do mniej wiecej kolan.

Bo to chyba najgorsze co dziewczyna może zrobić ze swoimi nogami.

Dziewczyna może wygldac dobrze w glanach pod warunkeim, ze założy odpowiednio skrojone spodnie. Galny + spódnica = precz!
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

mefistofeles pisze:ale mam nadzieję, ze nie zakładasz glanów, skrpt do kolan i spódncy tez do mniej wiecej kolan.
ja raz na ruski rok zakładam spódnice... :P

mefistofeles pisze:Dziewczyna może wygldac dobrze w glanach pod warunkeim, ze założy odpowiednio skrojone spodnie. Galny + spódnica = precz!
nio z tym mogę się zgodzić...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze:
Hannibal pisze:A chodzi ci o kategorię odzieży, czy kobiet?
oj na wszystko, co beeziemy sie oszczedzac?
Powiem tylko tyle - nie dla psa kiełbasa :D
Wniosek wyciągnij sama :P
klarissa pisze: (...) Straszne, a już myślałam, że mogę liczyć na Hannibala i Janka, że utrzymają te dziewczyny w ryzach. Nie dali rady, ciapciaki! (...)
My z Jankiem ciapciakami? Chyba niesprawiedliwie nas oceniasz. ;)
Takich dziewczyn to nie utrzymałby w ryzach nawet demiurg, czy cyborg. :D
ruda pisze:
Janek pisze:czy sądzisz, że dziewczyna w glanach może się podobać jakiemuś normalnemu chłopakowi
chyba mało wiesz o tym jakie dziewczyny mogą się podobać facetom młodszym od Ciebie ;) (...)
A ty wiesz, jakie dziewczyny? :think:
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ruda pisze:no akurat nie obawiam się takiej sytuacji....
taka pewna czy taka niedostępna?
ruda pisze:nio i udowodniłam im że nawet w glanach można wyglądać kobieco i uroczo i od tamtej pory się mnie nie czepiają...
czego się nie robi dla świętego spokoju
mefistofeles pisze:Bo to chyba najgorsze co dziewczyna może zrobić ze swoimi nogami.
Masz dobry dzień - drugie "złote usta"
ruda pisze:ja raz na ruski rok zakładam spódnice...
takie masz niezgrabne?
Hannibal pisze:Takich dziewczyn to nie utrzymałby w ryzach nawet demiurg, czy cyborg.
A może to klony jakieś? Albo genetycznie zmodyfikowane? Jedna ruda, druga ponoć mała, to podejrzane.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Janek pisze: taka pewna czy taka niedostępna?
I to i to. :P
Janek pisze:takie masz niezgrabne?
:))
Janek pisze: Jedna ruda, druga ponoć mała, to podejrzane.
Ludzie mali są najbardziej niebezpieczni. Przecież wiemy, jakiego wzrostu był Stalin, czy Hitler. Radzę mieć się na baczności. Już nie jedna "niewinna" i mała kobieta położyła mężczyznę. Nie ma żartów. :think:
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

klarissa pisze: Mówiąc całkowicie szczerze to ich te wasze ciuch tak naprawdę w ogóle nie obchodzą bo dla nich się liczy tylko towar netto a nie brutto i opakowanie im zwisa.
Co ty wiesz o facetach,mała ??? :?
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

ruda pisze:raz z dwoma kolegami odbyłam kiedyś powazna rozmowe na temat glanów i
:)) :)) :))
ruda pisze:ja raz na ruski rok zakładam spódnice...

spodnica jest najlepszym przyjacielem kobiety !!! nie wiesz co czynisz i tracisz. nóżka do przodu i mandaciku nie ma :D
Hannibal pisze:Powiem tylko tyle - nie dla psa kiełbasa

oj jakieś pataszki przyleciały :D Hani to powinno być w "..." mistrza cytujesz 8)
Takich dziewczyn to nie utrzymałby w ryzach nawet demiurg, czy cyborg.

nie wiem jak ruda ale aż taka dzika nie jestem :D
Janek pisze:A może to klony jakieś? Albo genetycznie zmodyfikowane? Jedna ruda, druga ponoć mała, to podejrzane.

co ponoć? nie widziałeś mnie i mojej opalenizny wczoraj ?
Hannibal pisze:nie jedna "niewinna" i mała kobieta położyła mężczyznę. Nie ma żartów

no wiesz Hani - z tym położeniem - jak się ma urok to się ....
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze: no wiesz Hani - z tym położeniem - jak się ma urok to się ....
.... :think:
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

anapisałam taką piękną odpowiedz klarissie a tu jej nie ma :(
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

marti pisze:no wiesz Hani - z tym położeniem - jak się ma urok to się ....
no co? no co? współrzędne geograficzne mnie zawsze fascynowały? No bo o pokladziny raczej tu nie chodzi?
marti pisze:nie wiesz co czynisz i tracisz. nóżka do przodu i mandaciku nie ma
Ty masz kepełę Marti. Znakomity sposób. Klarissa, moja dobra znajoma go też stosuje. A Ruda? Cóż, jak to Ruda. To dziecię niewinne jeszcze, choć w glanach i na metalu wzrok dziki i w sukni plugawej. Trzeba ją pilnować. Bo to później jak w Halce Moniuszki może być - "Nieszczęsna Ruda gwałtem tu idzie" bo to panicz młody, pewnie w glanach...
marti pisze:aż taka dzika nie jestem
to brzmi jak zachęta
marti pisze:nie widziałeś mnie i mojej opalenizny wczoraj
może jakieś zdjęcia... Choć teraz przy cyfrówkach. Będziesz blada jak śmierć angielska a w Photoshopie zrobi się z Ciebie mulatkę
andy67 pisze:Co ty wiesz o facetach,mała ???
po pierwsze nie mała, a po drugie Klarissa wie więcej niż jakikolwiek facet z Trójmiasta (przewróciło im się w tym Trójmieście w głowach!) A dziadek to pewnie był w Wehrmachcie, wszyscy jesteście tam dobrzy!
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Janek pisze:no co? no co
kładzie
może jakieś zdjęcia...
no przecież było !!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość

Post autor: Gość »

marti pisze:anapisałam taką piękną odpowiedz klarissie a tu jej nie ma
Już jestem! Prezydent dzwonił, musiałam na chwilę się wyłączyć! Chce mnie mianować wicepremierem, ponoć ich za mało. Zastanawiam się. Ten jeden z nich, wysoki, długie łapy, diabli wiedzą co też może robić pod stołem. Niby pobożny ale czy to samotna kobieta może czuć się pewna.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze:
Janek pisze:no co? no co
kładzie
No tak. To akurat wiem.
Ale mi chodziło o coś troszkę innego.
Dobra, nie mogę dalej pisać, bo mam Pekin na linii. Zaraz wracam. :)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

subtelną kobiecością
czyli???
klarissa pisze:Otóż moje miłe gdyby mężczyźni zdobyli się na szczerość i powiedzieli Wam i wszystkim innym dziewczynom co tak naprawdę sądzą o Waszych najbardziej ulubionych kieckach, portkach, bluzkach i butach to przynajmnie połowa żeńskiej populacji w
a gdyby kobiety powiedziały męczyznom co sądzą o nich .... tych pulpecikach, szynaczkach, boczusiach itp.
klarissa pisze:dla nich się liczy tylko towar netto a nie brutto i opakowanie im zwisa.
to że zwisa to wiemy wszyscy. a Ty myślisz że kobieta na co patrzy w pierwszej kolejności?
na pośladeczki mięska

p.s. to tak w skrocie - w ramach przywrocenia zapodzianego postu ;)
Ostatnio zmieniony czw 22 cze, 2006 przez marti, łącznie zmieniany 1 raz.
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

klarissa pisze:Już jestem!
odpowiedzi nie było a nie Ciebie :)) :))
klarissa pisze:Niby pobożny ale czy to samotna kobieta może czuć się pewna.
zawsze mozna pas cnoty zalozyc - na klodeczke - a kluczyk babci oddac
Ale mi chodziło o coś troszkę innego.
a o co Ci chodziło? pewnie o jakies sprosnosci
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze: a o co Ci chodziło? pewnie o jakies sprosnosci
Oj marti. Tak nisko mnie oceniasz?
Chodziło mi bardziej o następojące znaczenie tego słowa -
"przyczyniać się do niepowodzenia jakiegoś przedsięwzięcia, etc."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

marti pisze:a gdyby kobiety powiedziały męczyznom co sądzą o nich .... tych pulpecikach, szynaczkach, boczusiach itp.
nie powiedzą! :)) cały czas mają nie tyle pulpeciki co portfeliki na uwadze.
marti pisze:to że zwisa to wiemy wszyscy
Niestety nikt nie unieważnił praw Newtona
marti pisze:a Ty myślisz że kobieta na co patrzy w pierwszej kolejności?
Na wewnętrzną kieszeń w marynarce. No i ma się wrażenie, że się stoi prze rentgenem. Bardzo często widać też, że intensywnie myśli, który to też może być rocznik auta.
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Hannibal pisze:"przyczyniać się do niepowodzenia jakiegoś przedsięwzięcia, etc."
no wiesz !!!!!!!! ja tylko i wyłącznie szczęście przynoszę
Janek pisze:cały czas mają nie tyle pulpeciki co portfeliki na uwadze.
bo są sprytniejsze :D
Janek pisze:Na wewnętrzną kieszeń w marynarce. No i ma się wrażenie, że się stoi prze rentgenem. Bardzo często widać też, że intensywnie myśli, który to też może być rocznik auta.
jak mi przykro :)) :)) :)) :))
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Janek pisze: (...)Na wewnętrzną kieszeń w marynarce. No i ma się wrażenie, że się stoi prze rentgenem. Bardzo często widać też, że intensywnie myśli, który to też może być rocznik auta.
Marti jeszcze robi USG, tomografię komputerową, a czasem nawet i rezonans magnetyczny. Jak trzeba, rozwiąże również odpowiednie równania różniczkowe i cząstkowe.
A rocznik auta musi być oczywiście z przyszłego roku. :))
ODPOWIEDZ