Blokada drogi do Morskiego :)))

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Blokada drogi do Morskiego :)))

Post autor: Kert »

Blokada drogi do Morskiego?

Decyzja związków zawodowych parków narodowych o protestach i jego formach w rękach Prezydenta RP
Pisaliśmy kilka dni temu o projektach wicepremier i minister finansów, Zyty Gilowskiej odnośnie obniżenia wynagrodzeń pracowników parków narodowych oraz likwidacji gospodarstw pomocniczych, które zarabiają na działania związane z ochrony przyrody, m.in. remonty szlaków. Związki zawodowe parków narodowych wysłały list z prośbą o interwencję do Prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego. I czekają na odpowiedź. - Wystąpiliśmy do pana Prezydenta, aby nas bronił.

Odpowiedzi oczekujemy w tym tygodniu, taki wyznaczyliśmy termin. Jeżeli nas nie poprze, to oznacza, że musimy bronić się sami - wyjaśnia Piotr Kozłowski, przewodniczący Związku Leśników Polskich Parków Narodowych. Jeszcze w tym tygodniu, gdy Prezydent nie poprzez parkowców, zamierzają oni podjąć decyzję o proteście i jego formach. Zapowiadają, że będą one ostre, łącznie z blokowaniem w czasie wakacji popularnych dróg dojazdowych do parków, m.in. do Morskiego Oka w Tatrach.
za Gazeta Krakowska http://zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/616057.html

:D Zyta jest genialna
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jeżeli decyzje rządowe miałyby zaoowocować trwałym zablokowaniem drogi (jak rozumiem tej asfaltowej) do Morskiego Oka to jestem za i chyba wyślę pani Zycie i jej szefom piękne bukiety kwiatów. Byłby to jak narazie jedyny pozytywny skutek rządów PiS-owców.
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Janek pisze:wyślę pani Zycie i jej szefom piękne bukiety kwiatów
ilu ona ma szefów ?
_________________________________________________________
Na znak protestu przeciw ministrowi edukacji narodowej - Romanowi Giertychowi, od dziś zaprzestajemy używania czcionki TIMES NEW ROMAN
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Kert pisze:ilu ona ma szefów ?
No jak to?

1. Premier p. Kazimierz "Yes, yes, yes" Marcinkiewicz zwany też Kaziem z krzywą gębą.
2. Nominowany na stanowisko prezydenta RP p. Lech Kaczyński, ksywa "poliglota"
3. Faktyczny władca państwa, szef PiS p. Jarosław Kaczyński, prywatnie miłośnik kotów.

Wszelkie podobieństwa do PRL a szczególnie do nietypowej z punktu widzenia prawa międzynarodowego funkcji i znaczenia I Sekretarza PZPR są zapewne czysto przypadkowe.
fam

-#3
Posty: 124
Rejestracja: czw 22 gru, 2005
Lokalizacja: Kozłowa Góra
Kontakt:

Post autor: fam »

niech żyje kaczyzm .
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek pisze:
Kert pisze:ilu ona ma szefów ?
No jak to?

1. Premier p. Kazimierz "Yes, yes, yes" Marcinkiewicz zwany też Kaziem z krzywą gębą.
2. Nominowany na stanowisko prezydenta RP p. Lech Kaczyński, ksywa "poliglota"
3. Faktyczny władca państwa, szef PiS p. Jarosław Kaczyński, prywatnie miłośnik kotów.

Wszelkie podobieństwa do PRL a szczególnie do nietypowej z punktu widzenia prawa międzynarodowego funkcji i znaczenia I Sekretarza PZPR są zapewne czysto przypadkowe.
Janku-a babcia Kaczyńska to pies? To na obiadkach u niej zapadają wszystkie ważne decyzje :D
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

widzę, że niektórzy to bez polityki żyć nie mogą...

"Polityka, polityka Tu wojenna gra muzyka"
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

To jak w takim razie po trwałym zablokowaniu asfaltowej drogi do Morskiego Oka dostanie się tam zwykły spacerowicz ?
fam

-#3
Posty: 124
Rejestracja: czw 22 gru, 2005
Lokalizacja: Kozłowa Góra
Kontakt:

Post autor: fam »

AdiK pisze:widzę, że niektórzy to bez polityki żyć nie mogą...

"Polityka, polityka Tu wojenna gra muzyka"
a ja wierze w święte jeże :)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Kert pisze:Zyta jest genialna
"Premier Kazimierz Marcinkiewicz zdymisjonował wicepremier i minister finansów Zytę Gilowską w związku z podejrzeniem o złożenie przez nią nieprawdziwego oświadczenia lustracyjnego."
no i po blokadach... :think: :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

To może to: "Na barykady ludu...." 8) W środku sezonu to chyba by musiał być cały tabun tych "parkowców" i to uzbrojonych w kulki na misie :P , żeby zatrzymać rzekę narodu płynącą z Palenicy. Już to widzę...ryk dzieci w wózkach, damy dzielące parkowców parasolkami po głowach i pyskówki tych na wozach....Kurde...znowu konie w panice powłażą na drzewa jak onej zimy... :))

....ale poważnie to pomysł Zyty idiotyczny. :x
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

I po Zytce / i jej pomysłach/
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Janek pisze:Jeżeli decyzje rządowe miałyby zaoowocować trwałym zablokowaniem drogi (jak rozumiem tej asfaltowej) do Morskiego Oka to jestem za i chyba wyślę pani Zycie i jej szefom piękne bukiety kwiatów. Byłby to jak narazie jedyny pozytywny skutek rządów PiS-owców.
Minister ministrem, ale my się pytamy jak w przypadku tej propozycji zwykły spacerowicz dostanie się do Morskiego Oka.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jagiellonia w Tatrach pisze:Minister ministrem, ale my się pytamy jak w przypadku tej propozycji zwykły spacerowicz dostanie się do Morskiego Oka.
A musi? Jak się dostawał w latach 20-ych? Od Jaszczurówki przez Psią Trawkę. Łatwa, piękna ścieżka, mnóstwo wrażen pod drodze.
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Przed 1908 rokiem nie było kolejki na Hrebienok, jednak jak się okazuje dziś być musi bo jeden turysta z Polski dla którego każda minuta jest bezcenna tak sobie zażyczył.
Ale już droga dla 85-letniej starszej Pani z Białegostoku do Morskiego Oka to już nie. Biedna starsza Pani nie dość, że ma 600 kilometrów pod Tatry to jeszcze jej się każe iść przez Psią Trawkę (dobrze, że nie przez Zawrat).
Skrajny egocentryzm !!!
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jagiellonia w Tatrach pisze:Ale już droga dla 85-letniej starszej Pani z Białegostoku do Morskiego Oka to już nie. Biedna starsza Pani nie dość, że ma 600 kilometrów pod Tatry to jeszcze jej się każe iść przez Psią Trawkę (dobrze, że nie przez Zawrat).
Skrajny egocentryzm !!!
Będę brutalnie szczery - 85-letnia starsza Pani nie musi koniecznie odwiedzać Morskiego Oka. Jeśli nie zrobiła tego do tej pory to trudno. Ja np. Nepalu też nie widziałem.
Idąc po linni Waszego rozumowania, drodzy Jagiellończycy, zapytuję jak 85-letnia starsza Pani ma się dostać na Rysy lub Gierlach. Przez karygodne zaniedbanie chyba jeszcze dotąd nie pobudowano kolejek linowych. Te końskie furki do Moka to też prymityw - dlaczego nie kursuje super nowoczesny i klimatyzowany autobus.
Konstytucja RP nie gwarantuje wszystkim wygodnego dojazdu do Morskiego Oka i oby tak pozostało.
Król Kazimierz Jagiellończyk zadbał o odpowiednią edukację dla swoich synów - Wasi nauczyciele chyba byli nie tak dobrzy jak Jan Długosz - z Waszej sztuki prowadzenia polemiki wyraźnie to wynika. :P
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jagiellonia w Tatrach pisze:Przed 1908 rokiem nie było kolejki na Hrebienok, jednak jak się okazuje dziś być musi bo jeden turysta z Polski dla którego każda minuta jest bezcenna tak sobie zażyczył.
Czysta demagogia!!! Sto lat temu i kawałek nie było ułatwień na Orlej Perci. Przestajecie używać?
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Będziemy brutalnie szczerzy.
70-letni turysta z Polski zwany Jankiem też nie musi wjeżdżać na Hrebienok kolejką linową, jeżeli robił to do tej pory to trudno, ale od jutra koniec z tymi wygodami. Może jeszcze go z auta lektyką trzeba wynieść. Ale nie kolejka ma zostać. On musi z nie korzystać bo minuty lecą a jego wiek nie pozwala ma na chodzenie szlakiem na Hrebienok. No więc dojeżdża wygodnie autem pod dolną stacje kolejki, bo On Pan Turysta. A że ktoś inny zapragnął zobaczenia Morskiego Oka i chce podjachać tam jak najbliżej to NIE, bo ja tak chcę.
Tobie nie podobają się szosy, nam kolejki linowe, idąc Twoim skrajnie egocentrycznym tokiem rozumowania. Tobie przeszkadza tłok nad Morskim Okiem, to nam może przeszkadzać tłok na Siodełku i Magistrali. Uspokoić tu chcemy uważnych czytelników o liberalnych poglądach, dla nas tak samo ważny jest każdy człowiek, chcący poznać Tatry i nie mamy nic przeciwko powstałym dotąd szosom i kolejkom.
Jeżeli zaglądasz nam Janku w edukację to ujawnij, kto był Twoim mistrzem. Czytając odnosi sie wrażenie, że był to pewien rzecznik rządu o charakterystycznych uszach. Jego imię też jest na J., kto wie może to sam naczelny NIE tam siedzi.
PS Jeżeli ktoś nic z tego nie rozumie, a jest na tyle cierpliwy żeby się dowiedzieć o co chodzi to proponujemy uważnie przejrzeć temat parkowania w Smokovcu, gdzie ów nieszczęśnik dowodzi, że przejście do Hrebienoka 2 kilometrów jest ponad jego siły. Na szczęście dla tego Pana porobiono wygodne dojazdy do kolejki linowej, płatne i superbezpieczne parkingi, jak i sama kolejka na Hrebienok mu od lat wiernie służy w poznawaniu uroków Tatr.
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Andrzej Krystoszyk pisze:I po Zytce / i jej pomysłach/
po Niej może i tak ale czy pomysł nie zostanie to nie jestem tago pewny.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Drodzy znawcy Tatr rodem z Białegostoku. Mam propozycję - może byście się zajęli raczej bliższymi sobie terenami np. Puszczą Białowieską bo wasza wiedza o Tatrach jest, przepraszam bardzo, ale znikoma. Gdyby była większa to wiedzielibyście, że w pogodny dzień letni do Morskiego Oka potrafi się zwalić i 6 do 7 tysięcy osób, z których większość ogranicza się do zejścia nad brzeg jeziora, wypicie piwa i bigosu. Aby to było możliwe w pocie czoła pracuje na ten wynik kilkadziesiąt busików, spora ilość autobusów i spora ilość prywatnych aut. Cała ta chasa wtłacza się do jednej jedynącej dość niewielkiej powierzchniowo niecki Morskiego Oka. Mniejsza o ludzi, przyjdą i sobie pójdą, natomiast spaliny tej masy pojazdów zostaną na długo a jest to miejsce o dość kiepskiej wentylacji naturalnej. Przeprowadzone badania pokazały, że stężenie spalin sięga wielkości mierzonej na głównych ulicach Warszawy.
Kolejka linowa na Hrebienok posiada napęd elektryczny a więc żadnych spalin nie emituje. Jej max. zdolność przewozowa wynosi 900 osób na godzinę ale jest stosunkowo mało wykorzystana i jak się oblicza korzysta z niej około 3000 osób dziennie w jedną stronę. Na Hrebienoku ten strumień ludzki rozdziela się - część zmierza w kierunku doliny Wielickiej a czasami nawet aż do Popradzkiego Plesa, kolejne dwa strumienie zmierzają do doliny Staroleśnej i Zimnej Wody a część osób dochodzi również do Skalnatego Plesa. Spora część dochodzi tylko do wodospadów tuż koło Hrebienoka i wraca. Każdy kto choć trochę lepiej zna te strony wie, że natężenia ruchu turystycznego w dolinie Staroleśnej i w dolinie Zimnej Wody nijak nie można porównać do tego obrzydliwego zbiegowiska, które jest Morskim Oku.
W związku z powyższym Wasze jeremiady na temat tłumów na Hrebienoku i magistrali są zupełnie nieuprawnione i dowodzą one tylko Waszej kompletnej niewiedzy albo złej woli a raczej upartej i złośliwej chęci udowodnienia, że koniecznie należy parkować w krzakach zamiast dać zarobić kilkadziesiąt Sk gminie Vysoke Tatry (być może kwota 160 Sk wydaje się być wysoka ale to jest około 17 złotych). Zresztą ja nikogo nie zmuszałem do postawienia auta na parkingu - ja tylko napisałem, że jest tak bezpieczniej a wybór należy do posiadacza auta.
Jagiellonia w Tatrach pisze:No więc dojeżdża wygodnie autem pod dolną stacje kolejki, bo On Pan Turysta.
Wyście chyba nigdy nie byli w Smokovcu bo czego jak czego ale parkingu przy dolnej stacji kolejki nie ma i nigdy nie było
Jagiellonia w Tatrach pisze:gdzie ów nieszczęśnik dowodzi, że przejście do Hrebienoka 2 kilometrów jest ponad jego siły.
A to moi drodzy jest już zwyczajnym chamstwem. Jesteście prawdopodobnie bezczelnie młodzi i być może dla Was zrobienie dodatkowych dwóch kilometrów jest małym piwem, dla mnie już nie, wolę siły zachować na prawdziwe odcinki górskie a nie nudne dreptanie po lasku lub drodze. Szedłem tam zresztą wiele razy w czasach gdy PRL cykała nam nędzne grosze na legalną wymianę i człowiek musiał naprawdę każdą koronę oglądać nim ją wydał aby te dozwolone siedem dni możliwości pobytu w ramach tzw. konwencji turystycznej wykorzystać, mieć za co spać i coś jeść i jeszcze odłożyć na zakup np. plecaczka szturmowego o nazwie "horolezka", który to wyrafinowany produkt był w Polsce całkowicie nie do kupienia podobnie jak górskie buty na wibramie.
Na koniec pozwolę sobie Wam złożyć życzenia aby moim wieku nadal chodzili w Tatry i w odróżnieniu ode mnie nie korzystali z tak zdrożnych ułatwień jak kolejka na Hrebienok. Wasze aluzje na temat NIE i p. redaktora Urbana pozostawiam bez komentarza.
ODPOWIEDZ