takie tam utwory wybrane z życia Forum

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

takie tam utwory wybrane z życia Forum

Post autor: Hogarth »

kompanie Jerry z tatrzańskiego forum
pojedźmy w góry dla zdrowia, wigoru
z Kargowej pociągiem przykulasz się w nocy
bo ja to mam góry na strzał bolcem z procy
pójdziemy na perci, spotkamy niedźwiedzie
a potem śmigłowiec po niego przyjedzie
gdy miś ujrzy w mych licach jesienne promienie
to zamiast nas pożreć, da nogę w kamienie
ja już się pakuje, gromadzę zapasy
i zaraz me nogi wsadzam w adidasy
wiec olej Kargową bo Orla Perć wzywa
a sKoTi już także na pomoc przybywa
i Kostur Wyżni ten człek pragnie zwiedzic
bo tam nie ma szlaku i nie ma niedźwiedzi
więc Panie Jerry, szykuj sie w tej chwili
a potem opowiemy, gdziesmy to nie byli... :))
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

no to prawie prawie ... powiedzmy ze zaczynam sie pakowac i wpadne kolo polowy pazdziernika - wezme aparat i bede focil jesien w gorach ...

dobry pomysl nie jest zly - bo jest dobry :D:D
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

Hogarth - co ty jadasz, że tak rymem gadasz?
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

to co wszyscy........
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Znam (w necie) jednego poetę z Górnego Śląska - ale chyba nie z Bytomia.
Też pisze wiersze na forum - ale innym.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

ja chętnie napisze o innych, ale to będą takie bardziej na jaja wierszyki a nie poezja.... natomiast osoby, które chcą, żebym o nich napisał, proszone są o napisanie mi na gg o wyrażeniu zgody, poniewaz niechce, żeby sie ktoś na mnie pogniewał, że robię to bez jego woli i wiedzy
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Hogarth pisze: osoby, które chcą, żebym o nich napisał, proszone są o napisanie mi na gg o wyrażeniu zgody, poniewaz niechce, żeby sie ktoś na mnie pogniewał, że robię to bez jego woli i wiedzy
a mnie to juz o zgode nikt nie pytal :/ chyba zloze pozew o naruszenie praw jakichs tam i innych ;)
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

jerry - ty - mnie tesh się nie pytał - chyba zrobimy zadymkę, co??? no chyba, że flaszkę postawi ;)
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

flaszkę? no OK postawię...zapraszam na Bytom :)
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

Hogarth pisze:zapraszam na Bytom
- biuro do klienta czy klient do biura??? ;)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

sKoTi - jakby nie patrzec przynajmniej tantiemy nam sie naleza i zalegla gaza za nagaz :) jak nie to wpadniemy do Bytomia i zrobimy zadyme jakiej jeszcze slaski stadion nie widzial :) .... bo na slaskim to najczesciej kabaret mozna ogladac ;)
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

wpadnijcie, zadymimy.... serdecznie zapraszam. Jerry adres masz :)) tylko dajcie godzinkę wczesniej znać to włożę flaszkę do lodówki :))
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

jerry - on chce dla nas wódkę w lodówce chłodzic tylko przez godzinę - no nie wyrobię... zadyma na bank... upokorzył nas... i to publicznie...
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

no spokojnie, jak przyjedziesz, bedzie w sam raz..... nie panikuj....
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

ja nie wiem jak to jest na Slasku ... ale u mnie na wschodzie to wodeczke trzyma sie w zamrazarce ... jak sie ja wyjmie to flaszka przymarza do stolu ... a zawartosc az gesta jak sie nalewa do kieliszkow (nie mylic z kieliszeczkami) .... i wtedy mozna pic! ... a moze to tylko w akademiku tak robilismy?? juz nie pamietam ;)

za zdrowie forumowiczow :)

pozdrawiam
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

u mnie to zależy... ale ja tam wódy nie lubie...za to piwka chętnie sie z lodóweczki napiję ;))
ODPOWIEDZ