dobre rady

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ros pisze:Kuźnice – 1:20 - Hala Kondratowa – 1:30 – przełęcz pod Kondracką Kopą – 20 – Kondracka Kopa – 1:40 – Kasprowy wierch – 1:50 – Świnica – 2:25 – Kozia przełęcz – 1:40 - Kozi wierch – 1:15 – Wielki Staw – 0:25 – Schronisko w Dolinie pięciu stawów – 1:40 – Morskie Oko – 50 – Czarny Staw – 3:20 – Rysy
a czasy na zejście na nocleg?
Proponuję:
1. Nocleg w Zakopanem. Rano do Kuźnic i dalej aż do Kasprowego. Jeśli ktoś ma ostry lęk wysokości to już to wylezie. Zarazem dobra aklimatyzacja. Niektórzy potrzebują.
Teraz możliwe dwa warianty - zjazd kolejką do Zakopanego na nocleg, lub zejście do Murowańca.
2. Odcinek Kasprowy - Świnica - Zawrat proponuję odpuścić - generalnie nieciekawy (a już Kasprowy - Przełęcz Świnicka napewno. Na ten dzień - Przełęcz Świnicka (Zawrat) - Kozi Wierch - zejście do 5 Stawów na nocleg.
3. Z schroniska na Kozi (czarnym) i do Krzyżnego - zejście na nocleg do schroniska w 5 Stawach.
4. Z 5 Stawów przez Szpiglasową do Morskiego Oka. Reszta dnia odpoczynek. Nocleg w schronisku
5. Rysy i z powrotem, powrót do Zakopanego.

Niestety wszystko to wymaga dobrej pogody a o 5 dni bez przerwy trochę trudno. Początkującym odradzam cokolwiek z tego robić w deszczu.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ros pisze:dojść do schroniska i skorzystać z tego co oferuje

W Murowańcu moga was jednak odesłac do Kuźnic, nie lubią podłogowiczów. Radzę spróbowac rezerwacji.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ros pisze:Tak żeby za łatwo nie mieć.
Głupota! Naciągana ideologia!
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Ros pisze: Kuźnice - Hala Kondratowa – Kondracka Kopa – Kasprowy wierch – Świnica – Kozi wierch – Morskie Oko - Rysy
No coż, trasa że tak powiem "bez głowy", zwłaszcza że z plecakami. Lepiej się zainstalujcie w jakimś jednym schronisku. Lub planujcie trasy z uwzględnieniem noclegów, a nie najpierw tarsa a potem: "Hmm, a gdzie tu można przenocować?".
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

no wlasnie, chyba zapomnialem, ze wy macie zamiar chodzic sobie z duzymi plecakami zaliczajac przy okazji odcinki OP, bedac do tego pierwszy raz w Tatrach :)
wiec propozycje Janka i MiG'a sa najrozsadniejsze
Ros

-#1
Posty: 9
Rejestracja: wt 20 cze, 2006
Lokalizacja: Zabrze\Kraków

Post autor: Ros »

Do samego wyjazdu jeszcze czas ale przyznam że propozycja Janka bardzo mi sie podoba i najprawdopodobniej wejdzie w zycie w calej okazalosci.
Dziekuje wszystkim za pomoc i wszelakie opinie na temat :) Zdam relacje po powrocie. Tymczasem na pewno bede czytal forum dalej. Pozdr!
kisor

-#3
Posty: 162
Rejestracja: czw 04 maja, 2006
Lokalizacja: Krakuff

Post autor: kisor »

mefistofeles pisze:W Murowańcu moga was jednak odesłac do Kuźnic, nie lubią podłogowiczów. Radzę spróbowac rezerwacji.
...ale jak sie przyjdzie juz w okolicach 21. lub pozniej, to chyba nie moga wywalic ze schroniska..? Ja tam wole glebe dostac, bo taniej :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ros pisze:Do samego wyjazdu jeszcze czas ale przyznam że propozycja Janka bardzo mi sie podoba i najprawdopodobniej wejdzie w zycie w calej okazalosci.
Dziekuje wszystkim za pomoc i wszelakie opinie na temat Zdam relacje po powrocie. Tymczasem na pewno bede czytal forum dalej. Pozdr!
Dziękuję za uznanie ale sam siebie muszę skorygować. Zapomniałem o waszych dużych plecakach i posłałem was z nimi na odcinek Zawrat - Kozi Wierch a to (szczególnie ostatnia faza chyba najtrudniejsza znakowana droga w Tatrach. Dlatego cofam poradę o zjeżdzie z Kasprowego w pierwszym dniu i proponuję nocleg w Murowańcu. Z Murowańca jak bazy zróbcie sobie z lekkimi plecakami przez dwa dni Orlą Perć w dwóch odcinkach (np. od Zawratu po Granaty i Granatydo Krzyżnego a do Pięciu Stawów przeprawcie się kolejnego dnia przez Zawrat albo Kozią Przełęcz (powtórką Zawratu się nie przejmujcie - o ile Tatry przypadną wam do gustu to będziecie tamtędy chodzić wiele razy - to taka trasa tranzytowa.
Rad Kisora proponuję nie słuchać - faktycznie dechy są nieco tańsze ale w górach, szczególnie przy intensywnym chodzeniu nie wolno być niewyspanym bo o nieszczęście wtedy nie trudno a nikt mi nie powie, że na dechach się można dobrze wyspać - jedna noc jeszcze, jeszcze ale więcej to naprawdę nierozsądne. Dlatego zdejmij dumę z serca i wyślij maila z prośbą o rezerwację.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Janek pisze: (...) a nikt mi nie powie, że na dechach się można dobrze wyspać - jedna noc jeszcze, jeszcze ale więcej to naprawdę nierozsądne. (...)
Co prawda, to prawda. Jeszcze, jak by była cisza to nie byłoby dla mnie żadnego problemu. Ale jak nieustannie ktoś gada do godzin nocnych i na dodatek jeszcze hałasuje, to już naprawdę ciężko jest zasnąć, a później nie budzić się w nocy. Są tacy, którym w ogóle to nie przeszkadza. Ale ja taki nie jestem. :think:
kisor

-#3
Posty: 162
Rejestracja: czw 04 maja, 2006
Lokalizacja: Krakuff

Post autor: kisor »

janek, to nie byla moja rada, a juz na pewno nie rady, tylko raczej pytanie: czy wywala ze schroniska jak sie przyjdzie poznym wieczorem? napisalem tylko, ze ja wole glebe, bo studenci raczej kasy nie maja duzo... Nie radzilem: olejcie rezerwacje i pokoj, bo nie warto i bierzcie glebe, prawda?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

kisor pisze:napisalem tylko, ze ja wole glebe, bo studenci raczej kasy nie maja duzo
Różnica w cenie między najtańszym miejscem na sali a podłogą nie jest wielka a cena za podłogę jest ordynarnym zdzierstwem. Ja pamiętam czasy gdy nie tyle podłoga ale ławy w Murowańcu i innych schroniskach służyły autentycznie spóźnionym turystom całkowicie za darmo. Te przypadki były jednak naprawdę odosobnione bo tych autentycznie spóźnionych turystów w Tatrach raczej nie ma. Są tylko wyczekujący za schroniskiem aż rozpocznie się nabór "spóźnionych turystów". Podejrzewam, że w zyskach dzierżawcy schroniska wpływy z podłogi stanowią poważny procent, bo ich to praktycznie nic nie kosztuje (trochę wody) i nic więcej. Nie trzeba kupować łóżka, koców, pościeli, prać tą pościel i od czasu do czasu i koce itd. TO JEST ROZBÓJ NA RÓWNEJ DRODZE i co ciekawe ofiary są wielce zadowolone i gotowe rozbójników po rękach całować.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

to jest konflikt tragiczny, pamiętaj, ze jak sie jedzie w Tatry na powiedzmy tydzien, to konieczność zejścia do Zakopca wymusza radykalną zmiane planów na dzien nastepny i wszystkie już do końca. Nie lubie gleby, ale jak mus to mus.
kisor

-#3
Posty: 162
Rejestracja: czw 04 maja, 2006
Lokalizacja: Krakuff

Post autor: kisor »

Janek pisze:TO JEST ROZBÓJ NA RÓWNEJ DRODZE i co ciekawe ofiary są wielce zadowolone i gotowe rozbójników po rękach całować.
ale Janku co ja Ci na to poradze ze tak jest i ze innego wyjscia nie ma. Chenie kimalbym za darmo, nosilbym nawet namiot ze soba na niektore wyjscia, gdyby mozna bylo sie rozbijac. Ale jest jak jest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

kisor pisze:ale Janku co ja Ci na to poradze ze tak jest i ze innego wyjscia nie ma.
Brakuje Ci, Kisor, odwagi Lenina! :P :P :P Zmurszałe struktury należy burzyć a nie stawać się ich niewolnikami. Bruno Jasieński napisał "Palę Paryż"! :D A Ty co? Skamlesz przed baronem Murowańca - panie baronie, choć kawałek podłogi, może być przy kiblu lub nawet w kiblu. "Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy"! :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Bo należy być asertywnym nonkonformistą, a nie zwykłą glistą. :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Jagiellonia w Tatrach pisze:Kiedyś przy Murowańcu jeden facet, lat około 40, z turystyczną mapą w ręku podchodzi do nas, pokazuje na Kasprowy i pyta, czy tędy dojdę do Morskiego Oka ?
No niby można...
Michał Jagiełło w "Wołanie w Górach" napisał o nastolatkach, którzy z atlasem samochodowym szli na Giewont, prosto jak strzelił z dworca (zdaje się, że jeden zginął).
To czemu nie z 6-latkiem po skałkach na Orlej Perci ?
No właśnie, czemu nie, zresztą ostatnie dni pokazały że można i z pięciolatkiem. 8)

I tak oto prowokacja sprzed lat rzeczywistością się stała.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ