Świat herbat

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Świat herbat

Post autor: Hannibal »

W niektórych tematach była już tym mowa, ale raczej mało.
Tak więc, czy pijecie prawdziwe liściaste herbaty, czy też ich torebkowe imitacje i substytuty? Jakie preferujecie - białe, czarne, czerwone, zielone, czy też jakieś inne?
Torebkowe herbaty, jak pewnie wielu z Was wie, to zwykłe "zmiotki" pozostałości po jakościowych herbatach:- ) To taki McDonalds herbaciany - nie ma różnic w smaku, szybko naciąga (za szybko!) i nie daje takiej przyjemności. Po prostu nie ten smak i nie ten aromat.

Ja jestem "maniakiem" zielonej herbaty, oczywiście tej prawdziwej. Piłem już dosyć sporo gatunków, np. Senchę, Gunpowder, Gunpowder Temple of Heaven, Lung Ching, Yunnan, jakąś indyjską, Matte Grun, oraz sporą ilość zielonych herbat z różnymi dodatkami. Ostatnio kupiłem dwa nowe cuda, a mianowicie Pi Lo Chun - jedną z najrzadszych chińskich herbat oraz Xin Yang Mao Jian. Mają one bardzo osobliwe smaki i aromaty, więc muszę je jeszcze "zgłębić". :)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Hannibal pisze:akie preferujecie - białe, czarne, czerwone, zielone, czy też jakieś inne?
fioletowe
Ja jestem "maniakiem" zielonej herbaty, oczywiście tej prawdziwej.
ja wole ta oszukana
Hannibal pisze:ają one bardzo osobliwe smaki i aromaty, więc muszę je jeszcze "zgłębić".
ja myślałam że tajniki wiedzy się zgębia a nie aromaty
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

1. Fioletowe, czyli? :think:
2. Twój wybór
3. Wiesz, co to jest cudzysłów?
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Hannibal pisze:Fioletowe, czyli?
różowe
Hannibal pisze:Twój wybór
nie do końca, mama mi kazała - jak Tobie kiedyś tato
Hannibal pisze:Wiesz, co to jest cudzysłów
nie mam pojęcia. mógłbyć coś więcej na ten temat?
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

marti pisze: (...) mógłbyć coś więcej na ten temat?
Mógłbym, ale nie będę tego tutaj pisał.
Natomiast cały czas czekam, aż ty, droga niewiasto, opowiesz nam o swoich doświadczeniach i swej sporej wiedzy na temat herbat. Nie wstydź się ;)
bios

-#4
Posty: 251
Rejestracja: czw 08 gru, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: bios »

herbatę piję sporadycznie może z 3 razy w miesiącu sie przytrafi.
Zimą częściej bo na wycieczki biorę w termos.
piję natomiast duże ilosci kawy.
kawa to jest to !!! :)
ostatnio testuję Caffe Vergnano 1882
z ziaren nikaraguańskiej mieszanki kaw
mocnopalona taka jak lubię.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ja herbatę piję ok. 3 razy dziennie, jak nie więcej. Na jakieś wyjazdy najczęściej biorę w termos. W górach jak dochodzę do schroniska, to wypijam od razu pół litra ;) herbaty oczywiście ;)
Lipton granulowaną i nie zamienię jej na inną :cwaniak:
Od czasu do czasu może być też miętowa. Na pewno nie jestem wielką smakoszką.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze: (...) Lipton granulowaną i nie zamienię jej na inną :cwaniak: (...)
A dlaczego nie chcesz zmienić jej na żądną inną? Przynajmniej spróbuj posmakować prawdziwych liściastych herbat. Cenowo wcale nie są aż tak drogie - wystarczy tylko troszkę przeszukać sklepy, gdzie sprzedają je na wagę. :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:A dlaczego nie chcesz zmienić jej na żądną inną? Przynajmniej spróbuj posmakować prawdziwych liściastych herbat.
A niby po co? Bardzo smakuje mi ten rodzaj herbaty. Bardzo, bardzo i nie widzę sensu zmiany 8)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze: A niby po co? Bardzo smakuje mi ten rodzaj herbaty. Bardzo, bardzo i nie widzę sensu zmiany 8)
A niby po to, żeby nieustannie próbować nowych produktów.
Ja przynajmniej nie lubię monotonii. :think:
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja porządną herbate moge sobie wypić jak mnie ktoś poczęstuje. W górach do termosu zwykle biorę jakąś owocową, a w domu to herbate piję ras na ruski rok.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze:ja porządną herbate moge sobie wypić jak mnie ktoś poczęstuje.
Dobre i to ;)
mefistofeles pisze: a w domu to herbate piję ras na ruski rok.
... bo łaciate rulez ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Hannibal pisze:bo łaciate rulez

a żebyś wiedział ;) Ale była zdzwiona pani w sklepie jak 20 minut temu kupiłem kartonik łaciatego (takeigo białego, bez piany) i poprosiłem o odciecie rogu by wypić na miejscu :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja pije tylko czerwoną herbate...lubie zarówno zwykłą czerwoną herbate jak i czerwoną herbatkę z dodatkiem cytryny...ostatnio odkryłam herbatkę Lipton z ananasem (też oczywiście jest to red tea)

zimą lubie oczywiście zwykłą herbatkę z rumem i cytrynką :)

ale jak dla mnie czerwona herbatka jest the best :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: (...) zimą lubie oczywiście zwykłą herbatkę z rumem i cytrynką :) (...)
I twoi rodzice na to pozwalają? :P
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:I twoi rodzice na to pozwalają?
Hanni głupie pytanie..jasne, że pozwalają..co więcej sami mi taką herbatkę robią ;)
marti

-#5
Posty: 944
Rejestracja: pt 10 lut, 2006

Post autor: marti »

Hannibal pisze:Nie wstydź się
już za pozno. wstyd nie pozwala
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: Hanni głupie pytanie..jasne, że pozwalają..co więcej sami mi taką herbatkę robią ;)
Nie ma głupich pytań. Są tylko głupie odpowiedzi. :cwaniak:
A w jakich proporcjach robią tę herbatkę? :think:
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Hannibal pisze:A w jakich proporcjach robią tę herbatkę?
cięzko mówić o proporcjach...zeleży czy jest bardzo zimno czy nie..im zimniej albo im bardziej przemarzłam, np. po nartach tym więcej rumu ląduje w mojej herbatce :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: cięzko mówić o proporcjach...zeleży czy jest bardzo zimno czy nie..im zimniej albo im bardziej przemarzłam, np. po nartach tym więcej rumu ląduje w mojej herbatce :)
A ty pewnie od czasu do czasu potrafisz symulować, że straszcie jest ci zimno. :P I wtedy dostajesz tak pół na pół. ;)
ODPOWIEDZ