Uszkodzona rzepka
Uszkodzona rzepka
Prosze o porady!
Mam stwierdzona chondromolacje rzepki (rozmiękanie rzepki).W lipcu jadę na 3 tyg. w Tatry,i nie wiem jak zabezpieczyć kolano przed dalszym uszkodzeniem.Lekarz nie zabronił wyjazdu, a od 3 mies. biore glukozaminę. Co robić i jak chodzić?
Mam stwierdzona chondromolacje rzepki (rozmiękanie rzepki).W lipcu jadę na 3 tyg. w Tatry,i nie wiem jak zabezpieczyć kolano przed dalszym uszkodzeniem.Lekarz nie zabronił wyjazdu, a od 3 mies. biore glukozaminę. Co robić i jak chodzić?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
nie wiem co to jest rozmiekanie rzepki, ale wiem jedno - z kolanem nie ma zartow
ja pare ladnych lat temu zwichnalem rzepke
wtedy tez lekarz powiedzial ze moge jechac w gory
i pojechalem
ale potem nabawilem sie nawykowego zwichniecia rzepki
przeszedlem operacje i troche nie chodzilem
obwod uda zmniejszyl mi sie po operacji o 7 cm
przez rok odczuwalem z tego powodu dyskomfort
potem przeciazylem w gorach (rok po operacji) drugie kolano, bo chcialem oszczedzic to zoperowane
dzis mam klopoty z obydwoma kolanami i stany zapalne po kazdym wyjezdzie w gory
od lekarzy w szpitalu dowiedzialem sie, ze zaraz po pierwszym zwichnieciu powinienem miec noge w gipsie i zadnych gor do zupelnego wyleczenia
a ja wtedy w tydzien po tym zwichnieciu sobie w Tatry pojechalem
za takie glupie bledy placi sie wiele lat a moze do konca zycia
lepiej poradzic sie dobrego ortopedy, a nie lekarza pierwszego kontaktu
ja pare ladnych lat temu zwichnalem rzepke
wtedy tez lekarz powiedzial ze moge jechac w gory
i pojechalem
ale potem nabawilem sie nawykowego zwichniecia rzepki
przeszedlem operacje i troche nie chodzilem
obwod uda zmniejszyl mi sie po operacji o 7 cm
przez rok odczuwalem z tego powodu dyskomfort
potem przeciazylem w gorach (rok po operacji) drugie kolano, bo chcialem oszczedzic to zoperowane
dzis mam klopoty z obydwoma kolanami i stany zapalne po kazdym wyjezdzie w gory
od lekarzy w szpitalu dowiedzialem sie, ze zaraz po pierwszym zwichnieciu powinienem miec noge w gipsie i zadnych gor do zupelnego wyleczenia
a ja wtedy w tydzien po tym zwichnieciu sobie w Tatry pojechalem
za takie glupie bledy placi sie wiele lat a moze do konca zycia
lepiej poradzic sie dobrego ortopedy, a nie lekarza pierwszego kontaktu
Julia - jeśli bierzesz glukozaminę to przeczytaj sobie to - http://www.sfd.pl/temat177372/
Co prawda to prawda. Mówi się często, że co nas nie zabije, to nas wzmocni. Ale to tylko tak w teorii w 100% działa.Alien pisze: za takie glupie bledy placi sie wiele lat a moze do konca zycia
To na pewno. Ortopeda-traumatolog z wieloletnią specjalizacją w porządnym szpitalu byłby wskazany.Alien pisze:lepiej poradzic sie dobrego ortopedy, a nie lekarza pierwszego kontaktu
No sama nie wiem co o tym myślećHannibal pisze:jeśli bierzesz glukozaminę to przeczytaj sobie to - http://www.sfd.pl/temat177372/
Właśnie ortopeda-traumatolog z wieloletnim doświadczeniem radzi mi brać glukozamine,tyle ze niesamą a z MSM (siarka) i Boswelliną (przeciw zapalne i przeciw bólowe) np.Arthro Stop PLUS. Biorąc to już od 3 miesięcy naprawdę wydaję się,że jest poprawa. Poza tym rzepka to "czysta" chrząstka,więc może bardziej pomaga?



