łacina a czasy dzisiejsze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Ja sie co prawda łaciny nie uczyłem w szkole, ale jako taką styczność mam - a mianowicie akwarystyka i terrarystyka. Już same te2 nazwy z laciny sie wywodzą, ale nie o to chodzi...chodzi o nazwy gatunków...może jak mowimy o zwierzatkach krajowych, to tego nie zauwazamy, ale polskie nazwy istnieją dla bardzo niewielu gatunkow zwierząt :/ Pozatym nazwa jakiegoś zwierzaka zależy często od regionu, nazwy naukowe są czasem inne od zwyczajowych, wiec tutaj, gdzie ważne aby poprawnie sklasyfikować zwierze używa się łaciny - akwarysci morscy często nie znają polskiej nazwy żadnego organizmu w swoim akwa, tak samo np chodowcy pajakow.

Np. mój ptasznik ma polską nazwę "Ptasznik Czerwononogi", le dla mnie i tak jest to Brachypalma Boehmei.

Znany wszystkim z filmu "Gdzie jest Nemo" Nemo, to Błazenek okoniowy, ale dla mnie Amphiprion Ocellaris, a Doris to Pokolec Królewski czyli Paracanthurus Hepatus. Może się akurat w tych wypadkach używanie łaciny okazać zbędne, bo te stworzenia mają polskie nazwy, ale operowanie nazwami łacińskimi przyspiesza porozumienie w rozmowie z innymi akwa/terrarystami niezależnie w jakim języku gadają na codzień.

Całkowicie uzasadnione używanie nazw łacińskich staje się już w przypadku gdy mówimy o zwierzętach bez polskiej nazwy, jak moja ulubiona rybka morska Dascyllus Aruanus czy z terrarystyki Haplopelma Lividum - te pozostaje sprawdzic w googlach, bo polskiej nazwy nie mam jak podać :]
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

ryb-ka pisze:Jak chodziłam do liceum to na profilu humanistycznym była obowiązkowa.
a ja na humanie jestem i jakbyś wspomniaął u nas o łacinie to by na ciebie ludzie takie :O oczy wystawili... ja tam w sumie sie ciesze.. no bo po co mi ta łącina.. ani na medycyne sie nie wybieram.. ani roslin po łacinie tez nie nazywam... hm.. no Hanni to sie jeszce nie dziwie.. bo on jak nam tu jakąś życiową sentencją po łacinie zajedzie to ma swój urok... ale tak.. to czy ja wiem.. po co to takie komu..
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

a na co się wybierasz?
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

:D :D :D :D :D :D :D prawo :D :D :D :D :D :D :D :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

to będzie Ci potrzebna łacina.
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

wiem wiem o tym... :/ ale własnie zastanawiam sie PO CO ?? tak własciwie... :? to że wykłady bede mieć to wiem.. no ale w jakim celu wogole?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

prawo rzymskie - mówi Ci to coś?
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

no mówi mówi i to duzo.. tylko wiesz.. ja nie widze sensu raczej w uczeniu sie prawa rzymskiego po łacinie.. proste ..
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

mefistofeles pisze:mówi Ci to coś?
no aż taka ciemna to znów nie jestem :P:P:P:P
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

no sens jest. Bo skoro prawo rzymskie było pisane po lacinie to musisz je poznawać po łacinie - z tej przyczyny iż nie każde słowo można precyzyjnie przetłumaczyć. A gdzie jak gdzie ale w prawie nie może być dwuznacznosci. Oczywiście to nie tak, ze wykłąd jest po łacinie, ale w sytuacjach niejaznych trzeba rozumiec łaciński oryginał.

PS W ogólniaku tez mawiałem 'a po co mi to'. Potem nie raz sie dziwiłem jaki byłem głupi.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Janek pisze: (...) Młodzi ludzie w Polsce, którzy chcą coś osiąnąć w życiu powinni znać języki swoich dwóch potężnych sąsiadów i ważnych partnerów gospodarczych. (...)
A moja nauczycielka historii ze szkoły podstawowej powtarzała nam wielokrotnie - "Uczcie się języków swoich wrogów".
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

laura palmer pisze: (...) Wschód będzie kwitl, to mit, że tam jest prymityw, jak idę ulicą Abrat, to sobie raczej nic nie kupię, a moskwianina stać. Bogaty kraj i w zasoby i potęga militarna i nieglupi ludzie, najlepsi atronauci. I muzycy zajebiści artyści. Rosjanie mają ambicje.
Międzynarodowe konkursy muzyczne: jest taki mit- rosjanin przyjeżdza z jednym intrumentem, wyjeżdza z dwoma, bo drugi wygral jako główną nagrodę. I to się rzeczywiście sprawdza.
Oplaca się uczyć ruskiego.
Ale jaki procent Rosjan stać na te drogie rzeczy?
Kraj wcale nie jest taki bogaty, potęga militarna to w sumie już jest mit, natomiast sporo ludzi jest rzeczywiście miłych i uprzejmych.
No i najważniejsza rzecz. Elita intelektualna w Rosji była i nadal składa się głównie z osób pochodzenia żydowskiego. Świetna szkoła matematyczna, fizyczna, szachowa, muzyczna, itd. G.M. Fichteholz, I.N. Bronsztejn i K. A. Siemiendiajew. Mówią ci coś te nazwiska?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Hannibal pisze:Fichteholz
twórczość tego pana znam:) A nawet uczył mnie analizy jego uczen
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Hannibal pisze:A moja nauczycielka historii ze szkoły podstawowej powtarzała nam wielokrotnie - "Uczcie się języków swoich wrogów".
tak, znam to. Dzisiaj czasy są inne. Dzisiaj liczy się gospodarka. Masz coś do zaoferowania to liczysz się. No i jest oczywistym, że zarówno Niemcy jak i Rosja mają tego więcej. Ale nie trzeba z tego powodu wpadać w kompleks niższości. A te wszystkie historyjki o wrogach, o wredności Rosjan itd są klasycznym przejawem tego kompleksu.
Hannibal pisze:Elita intelektualna w Rosji była i nadal składa się głównie z osób pochodzenia żydowskiego. Świetna szkoła matematyczna, fizyczna, szachowa, muzyczna, itd. G.M. Fichteholz, I.N. Bronsztejn i K. A. Siemiendiajew.
A fe!!!!! Nie wiem, Hannibal, z jakich pobudek to napisałeś ale czy z tych "pro" czy "kontra" to za każdym razem niedobrze.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze:
Hannibal pisze:Fichteholz
twórczość tego pana znam:) A nawet uczył mnie analizy jego uczen
Jego "Rachunek różniczkowy i całkowy" to wg mnie jedna z nalepszych pozycji z tej dziedziny matematyki.
Janek pisze: (...) A fe!!!!! Nie wiem, Hannibal, z jakich pobudek to napisałeś ale czy z tych "pro" czy "kontra" to za każdym razem niedobrze.
Janeczku, przecież wiesz doskonale, że z tych "pro".
Jestem tylko ciekaw, dlaczego widzisz we mnie antysemitę? :think:
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

gosieńka pisze: (...) no Hanni to sie jeszce nie dziwie.. bo on jak nam tu jakąś życiową sentencją po łacinie zajedzie to ma swój urok... ale tak.. to czy ja wiem.. po co to takie komu..
Po to, żeby więcej takich uroków było. :P

A ja chodziłem do stricte matematycznego liceum, a jednak była możliwość uczęszczania na lekcje łaciny. Trwały one 2 lata, i żadnych nie opuściłem. :D
Bardzo miło wspominam sobie te zajęcia. :)
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

Alien- te spadaj to sobie możesz wsadzić w ....-wiesz gdzie? A z resztą i tak sie pewnie nie domyślisz bo ciężko z tym u ciebie.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Warszawiacy - spokój! :x
Musimy dawać innym przykład dobrego wychowania. Jasne? :D
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Pamiętajcie chłopaki że możecie powiedzieć sobie "spadaj" jeszcze po lacinie... żeby sie nam "ci wyżsi" nie rzucali o dygresje od wątku :D
ammo

-#3
Posty: 204
Rejestracja: śr 01 lut, 2006

Post autor: ammo »

Warszawiacy zadziorność i nieraz pochopne osądzanie kogoś mają już we krwi :D :think:
ODPOWIEDZ