11 lat temu nabyłem rower marzeń i zaczęło się , na pierwszy ogień Szwecja i przepiękna wyspa Oland
I tak z małymi przerwami trwa do dziś , zwiedziliśmy Bornholm, Gotlandię , Danię ,Holandię , Francję ,Niemcy,Czechy...
Nie wypaliła Norwegia ale w tym roku chcę rodzince pokazać Alandy gdzie byłem na samotnej wyprawie parę lat temu ,przepiękne miejce z nieskażoną przyrodą,ciszą super ścieżkami rowerowymi,piękne wyspy zbudowane z czerwonego granitu ... polecam








