Przygotowanie kondycyjne

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

raco pisze:I jak chyba niezle przygotowanie kondycyjne?
będzie, napisz o tym co jest... bo mój sposób to 2 - 3 razy w miesiącu Karkonosze przez cały rok, od początku kwietnia rower praktycznie codziennie i trochę ćwiczeń rozciągających i siłowych wieczorem przed snem :D
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze: (...) Śniadanie, obiad i kolacja mniej więcej w takich samych godzinach i ilościach nie powinna zwiększyć masy.
A jeżeli ktoś wpieprza słodkie co chwile, to tyje. Albo raz kolacje zje o 19.00 a niekiedy i o 19.00 i 23.00 to też tyje.
MIT
Powinno się jeść wtedy, gdy ma się na to ochotę. Nie jest zbyt zdrowe trzymanie się na siłę konkretnych godzin jedzenia.
Ilość posiłków - od 5 do 7 dziennie. Wtedy, kiedy dusza tego zapragnie. :)
Ale oczywiście będzie to zawsze zdrowe pod warunkiem stosowania zdrowego typu odżywiania. No i dalej idzie ruch, ruch i jeszcze raz ruch na świeżym powietrzu w ramach swoich możliwości
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar -
Nie tłumacz wszystkiego złą pogodą. :think:
raco -
Życzę powodzenia jeśli chodzi o te twoje plany! :think:
ruda -
Ty ćwicz i się ruszaj. Przy okazji wiedza lepiej ci będzie wchodziła do głowy. :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Agaar pisze:
AdiK pisze:ruszać się trzeba a nie cały czas na necie siedzieć!
Też jestem tego zdania, żeby jeść ile się podoba, ale przy tym spalać :D
spędzam życie naprawdę aktywnie ,ale albo moja sprawność energetyczna jest zbyt duża ,albo zbiornik paliwa za obszerny ,albo tankowanie zbyt częste,dość ,że ledwo ,ledwo jaką taką sylwetkę udaje się utrzymać ,bo o tym tytułowym jedzeniu ,ile się podoba ,nawet mowy nie ma :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

A ja po prostu od połowy lipca do początku maja gram 2-4 razy w tygodniu w hokeja na lodzie (amatorsko oczywiście) i na kondycję generalnie nie narzekam.Ten sport dobrze działa na nogi.Zjeść też lubię ale póki co waga nie wariuje :D
Generalnie każda forma ruchu jest ok-ale tętno musi być przy tym co najmniej 130 :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:Agaar -
Nie tłumacz wszystkiego złą pogodą. :think:
No niestety tak już jest, że jak leje, albo strasznie wieje, to nie ma się ochoty iść pobiegać... Owszem, można poćwiczyć w domu, ale tą formę niekoniecznie lubię -chyba, że brzuszki.
dagomar pisze:ledwo jaką taką sylwetkę udaje się utrzymać
W sumie to każdy organizm jest inny. Jednak najczęściej jako sposób na utrzymanie tej samej wagi podobno jest regularne jedzenie.
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Agaar pisze:W sumie to każdy organizm jest inny. Jednak najczęściej jako sposób na utrzymanie tej samej wagi podobno jest regularne jedzenie.
Plus troche ruchu tj sportu
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

wieczor22 pisze:Plus troche ruchu tj sportu
Wiadoma sprawa, też już nie pisałam.
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

Agaar pisze:Wiadoma sprawa, też już nie pisałam.
Dla nie których to może być nie takie oczywiste ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Sezon tatrzańskich wędrówek ruszył wreszcie z kopyta.
Ale czy wszyscy się należycie do niego, oczywiście pod względem kondycyjnym, przygotowują? :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:czy wszyscy się należycie do niego, oczywiście pod względem kondycyjnym, przygotowują?
Patrz na siebie :P
Jakie masz w tej dziedzinie osiągnięcia?
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze: Patrz na siebie :P
Jakie masz w tej dziedzinie osiągnięcia?
O swoją kondycję dbam naprawdę dobrze, można powiedzieć, że po części pół-zawodowo. Natomiast nie jest ona tak "zupełnie" ukierunkowana na górskie wędrówki, bo po prostu tak nie może być. Enigmatyczne, co nie?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:O swoją kondycję dbam naprawdę dobrze
Pochwal się :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze: Pochwal się :P
Jak się spotkamy kiedyś w realu, to może to zdradzę. A teraz niestety nie ma takiej opcji. Ok?
Ale ty chyba zdradzisz, jak o tę kondycję ostatnio dbasz? :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:Jak się spotkamy kiedyś w realu, to może to zdradzę. A teraz niestety nie ma takiej opcji.
A to niby dlaczego? :? Nie rozumiem... czy to jest aż taką tajemnicą? Co Ty uprawiasz za sport, że wstydzisz się powiedzieć? :D
Hannibal pisze:Ale ty chyba zdradzisz, jak o tę kondycję ostatnio dbasz?
U mnie to jest różnie. Bywa tak, że kompletnie mi się nie chce ruszyć, ale niekiedy energia rozsadza.
Biegi, rower i najczęściej wspin na drzewo. Niestety nie jest to regularne.
Zwłaszcza zależy mi na biegach, ale wychodzi jak wychodzi. Te braki wyjdą na pewno na górskich szlakach.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Agaar pisze: A to niby dlaczego? :? Nie rozumiem... czy to jest aż taką tajemnicą? Co Ty uprawiasz za sport, że wstydzisz się powiedzieć? :D (...)
Zapewniam cię Agaar, że się nie wstydzę. W zupełnie innych kategoriach należy to traktować. :)
Natomiast o jednej kategorii ćwiczeń już tutaj mówiłem, tj. o ćwiczeniach siłowych. Np. plan na ten tydzień jest u mnie taki:
Poniedziałek - mięśnie brzucha
Wtorek - mięśnie klatki piersiowej (w tym przy okazji również trójgłowe ramion), mięśnie brzucha
Środa - mięśnie dwugłowe ramion
Czwartek - mięśnie naramienne, barki (w tym przy okazji trójgłowe ramion), oraz mięśnie brzucha
Piątek - mięśnie brzucha
Wszystko o wysokiej intensywności.
Resztę parti mięśni i niektóre ww. w inny sposób ćwiczę, chodzi tu o tricepsy, przedramiona, mięśnie najszersze grzbietu i czworoboczne grzbietu. Jeszcze jakieś poszczególne aktony, o których nie chce mi się pisać. :)
Awatar użytkownika
Hania

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 11 kwie, 2006
Lokalizacja: że znowu ;)

Post autor: Hania »

Wróciłam parę dni temu z Tatr-nadal czuje nadmiar energii/tak samo było w trakcie pobytu na szlakach,mimo,że w przygotowaniem kondycyjnym było tak średnio,bo wyjazd był dość dużym spontanem 8)
adidas15

-#1
Posty: 37
Rejestracja: pn 12 cze, 2006

Post autor: adidas15 »

Mi tak na codzień brakuje energi do ćwiczeń Ale mimo to dośc dużo sie ruszam .Tylko w górach dostaje Jakieś wielkie doladowanie i wędrówka od 6 do 23 . nie sprswia mi proglemów . Oczywiście po takiej wyprawie musze mieć dzień przerwy nie wiem z czego to wynika może że jestem młody ...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

adidas15 pisze:od 6 do 23
:O Toż to hardcore... Nie dość, że tak długo, to jeszcze z misiami :P
Chyba, że są to granie o tej porze :cwaniak:
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

adidas15 pisze:Tylko w górach dostaje Jakieś wielkie doladowanie i wędrówka od 6 do 23 . nie sprswia mi proglemów
Chyba to nie zależy od wieku poprostu jak się robi to co się lubi to zawsze jest dużo energi na to :)
adidas15 pisze:Oczywiście po takiej wyprawie musze mieć dzień przerwy nie wiem z czego to wynika może że jestem młody
Hmmm aż cały dzień rozumiem pospać jakieś 2 godzinki dłużej ale cały dzień :think:
ODPOWIEDZ